Rozpoczął się sezon na szparagi. Pan Grzegorz z Borui Kościelnej pokazuje krok po kroku, jak wygląda uprawa i zbiory szparagów

Julia Kasperczak
Wielkopolska jest jednym z największych producentów szparagów w całym kraju. Uprawy tego warzywa mamy również na terenie powiatu nowotomyskiego, a w szczególności w okolicy Nowego Tomyśla. Właśnie rozpoczął się sezon, a my porozmawialiśmy z hodowcami szparagów o ich uprawach i pracy na polu.

Wielkopolska w czołówce produkcji szparagów

W Wielkopolsce od 1993 roku działa Polski Związek Producentów Szparaga, który zrzesza około 40 producentów. Niestety w 2020 roku związek zawiesił swoją działalność z powodu pandemii.

- 10 marca zorganizowaliśmy ostatnią konferencję, a następnie całkowicie zawiesiliśmy nasze spotkania

- mówi prezes Polskiego Związku Producentów Szparaga, Marian Jakobsze. Dodaje, że gdy tylko odporność społeczeństwa zwiększy się, to ponownie wznawiają swoją działalność. Nie ukrywa też, że Wielkopolska jest w czołówce produkcji szparaga. Jak mówi - około 3/4 produkcji krajowej jest wytwarzana właśnie w naszym województwie.

- Pandemia nie miała dużego wpływu na produkcję. Jedyny problem, jaki się pojawił, to przyjazd pracowników zagranicznych, ponieważ po przyjeździe mieli oni kwarantannę. Udało się jednak z tym uporać

- tłumaczy.

Rodzinna uprawa w Borui Kościelnej

Grzegorz Kornosz z Borui Kościelnej prowadzi własną plantację szparagów od blisko 15 lat. Na hektarze ziemi ma odmianę zieloną oraz białą. Przyznaje jednak, że jest to czasochłonna praca, a wszystkie czynności wykonuje się ręcznie.

- Szparagi wycina się ręcznie, następnie myje, sortuje i dopiero wtedy trafiają one do sprzedaży. Są to dwa miesiące pracy fizycznej

– tłumaczy. Są one warzywem wieloletnim. Pan Grzegorz wyjaśnia nam, że szparagi sadzone są wiosną, raz na kilka lat. Co jaki czas trzeba je sadzić na nowo? To zależy od ich grubości, jednak hodowca z Borui wyjaśnia, że sadzonki mogą dawać dobre plony nawet do 10 lat.

- W drugim roku można już zacząć je ciąć. Jednak nie dużo. Zbiory trwają gdzieś około tygodnia

– tłumaczy. Dodaje, że w trzecim roku po posadzeniu, wycinanie trwa około miesiąca, a w kolejnych latach można zbierać je już przez cały sezon. Rolę podczas zbiorów, odgrywa także częstotliwość:

- Jeśli nie ma folii, szparagi trzeba zbierać rano i wieczorem. Chodzi o to, aby nie zrobiły się różowe. Gdy szparagi są pod folią, wystarczy raz dziennie albo nawet co drugi dzień

– mówi. Pan Grzegorz przyznaje, że w tym roku sezon jest trochę gorszy, bowiem przez zimną pogodę, zbiory są opóźnione o około 3 tygodnie.

- Dopiero teraz zaczynamy zbierać. Zawsze rozpoczynaliśmy już po połowie kwietnia

– opowiada.

Jak wyglądają ceny szparagów?

Pan Grzegorz przyznaje, że obecnie ceny szparagów oscylują około 11-12zł, jednak nie wyklucza, że gdy pogoda zrobi się lepsza, a zbiory będą bardziej obfite, mogą one spaść.

- Cena jest różna i może zmienić się z tygodnia na tydzień

– wyjaśnia.

Jaka odmiana szparagów ma większe powodzenie?

Pan Grzegorz mówi nam, że w tym pojedynku wygrywają nadal szparagi białe, jednak zielone cieszą się coraz większą popularnością w ostatnich latach. Marian Jakobsze przyznaje, że w ostatnim czasie wzrasta tendencja właśnie na szparaga zielonego.

- Ich produkcja wynosi 30% i cały czas wzrasta

- kwituje.

Zobaczcie zdjęcia z plantacji pana Grzegorza z Borui Kościelnej:

Źródło: nowytomysl.naszemiasto.pl

Jak działa maszyna do mycia szparagów? Zobaczcie film:

Zobacz także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie