Rugby: "Czarne Róże" rozpoczęły sezon od drugiego miejsca w Gietrzwałdzie. Poznanianki liczą jednak na zdetronizowanie gdańszczanek

Radosław PatroniakZaktualizowano 
Poznanianki rozpoczęły sezon od drugiego miejsca w turnieju o MP, ale to nie znaczy, że rezygnują z walki o tytuł Fot. Archiwum Black Roses
Zawodniczki Black Roses Posnania rozpoczęły nowy sezon ligowy od wywalczenia srebnego krążka w I Turnieju Mistrzostw Polski Kobiet w Gietrzwałdzie. W finale po zaciętej walce poznanianki musiały uznać wyższość Biało-Zielonych Ladies Gdańsk. Black Roses przystąpiły do rozgrywek w mocno zmienionym składzie, w przerwie letniej poznańska drużynę opuściły dwie ważne zawodniczki. Natalia Pamięta, która na mocy umowy transferowej przeszła do drużyny Biało-Zielonych Gdańsk oraz Cristina Veneri, która zakończyła swoją karierę w rugby.

Czytaj także: Black Roses najlepsze w turnieju Berlin Sevens

W ich miejsce poznańską drużynę wzmocniły reprezentująca w poprzednim sezonie Juvenię Kraków, wielokrotna reprezentantka Polski – Marta Jarecka oraz Iwona Zaklikowska, którą trenerzy Black Roses mieli już okazję przetestować podczas Berlin Sevens. W Gietrzwałdzie również w barwach poznańskiej drużyny po raz pierwszy na polskich boiskach wystąpiła Olga Surkowa, która niedawno wspólnie z reprezetntacją Ukrainy wywalczyła awans do TOP 12, czyli dwunastki najlepszych zespołów w Europie.

– Naszym celem na ten sezon jest wygranie ligi. W walce o mistrzostwo liczymy się my i drużyna z Gdańska. W ubiegłym sezonie udało nam się wygrać pięć meczów przeciwko Biało-Zielonym. W tym sezonie uległ zmianie system rozgrywek, na każdym turnieju zamiast pięciu meczów, będziemy rozgrywać cztery, z czego akurat się cieszę. Miejmy nadzieję, że pozostałe zespoły będą mocne, a rywalizacja w lidze wyrównana, co ma przełożenie na dyspozycję zawodniczek w kadrze narodowej. Wiemy, że drużyna Biało-Zielonych się wzmocniła. My również się wzmocniliśmy przed sezonem, więc zapewne po raz kolejny o mistrzostwo powalczą te dwie drużyny – tłumaczył Arkadiusz Mąkina, trener Black Roses i wyniki pierwszego turnieju potwierdziły jego prognozy.

Fazę grupową poznanianki zakończyły na drugim miejscu, po wygranych z Juvenią Kraków 35:7 oraz Legią Warszawa 38:0. W meczu ze stołeczną ekipą trzy przyłożenia zdobyła Surkowa.

W finale Black Roses miały okazję do rewanżu na Biało-Zielonych za mecz grupowy, w którym przegrały z gdańszczanami 7:28. Finał również dobrze rozpoczął się dla Biało-Zielonych, które schodziły na przerwę przy prowadzeniu 14:0. Po zmianie stron zawodniczki z Poznania nawiązały walkę poprzez przyłożenia Marii Nowackiej oraz Sandy Beszterdy, ale to nie wystarczyło na lepiej dysponowane Biało-Zielone. Ostatecznie Black Roses musiały uznać wyższość rywalek, przegrywając 14:28.

Jesienią poznanianek nie zobaczymy w stolicy Wielkopolski. – Ze względu na modernizację boiska nie zagramy w trakcie rundy jesiennej w Poznaniu. Jesteśmy przygotowane, żeby jeździć do różnych miast na turnieje, bo taki jest charakter rozgrywek i brak gry na naszym boisku nie powinien być dla nas utrudnieniem. Najbardziej szkoda nam naszych kibiców w Poznaniu, którzy nie będą mogli nas zobaczyć w akcji – przyznała Agnieszka Kowalczyk, kapitan „Czarnych Róż”.

Jej zdaniem poznanianki nie są głównym kandydatem do zdobycia tytułu. – Nie jesteśmy faworytem do mistrzostwa, ale chcemy zaskoczyć drużynę Biało-Zielonych naszym zaangażowaniem oraz motoryką, które są naszymi najsilniejszymi stronami. Pracowaliśmy nad tym w okresie przygotowawczym i teraz chcemy na tym bazować – dodała Kowalczyk.

Już niedługo poznanianki będą mogły się zrewanżować za przegrany finał i to w dodatku na stadionie rywalek z Gdańska. Już w sobotę zostanie w Gdańsku rozegrany II Turniej Mistrzostw Polski Kobiet w rugby 7. Czy znów dojdzie do finału Biało-Zielonych z Black Roses.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? r.patroniak@glos.com

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Rugby: "Czarne Róże" rozpoczęły sezon od drugiego miejsca w Gietrzwałdzie. Poznanianki liczą jednak na zdetronizowanie gdańszczanek - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3