Rusza wielki projekt "Mokradła". Tak walczą z suszą w wielkopolskich lasach!

Paweł Antuchowski
Paweł Antuchowski
W ramach programu małej retencji powstanie 112 nowych mokradeł, a 21 zostanie naprawionych. Przejdź do kolejnego zdjęcia --->
W ramach programu małej retencji powstanie 112 nowych mokradeł, a 21 zostanie naprawionych. Przejdź do kolejnego zdjęcia --->Robert Woźniak
16 wielkopolskich nadleśnictw weźmie udział w projekcie, którego celem jest zatrzymywanie wody w lasach. Na ten cel z Funduszy Norweskich i EOG przyznano poznańskiej dyrekcji lasów państwowych 4,2 mln zł. W ramach programu powstanie 112 nowych mokradeł, a 21 zostanie naprawionych. Dzięki temu zwiększyć ma się różnorodność roślin i zwierząt, lasy będą lepiej chronione przed skutkami ocieplania się klimatu, a także poprawi się sytuacja wodna regionu.

Wielkopolska od kilku lat zmaga się z suszą hydrologiczną. Jedną z form przeciwdziałania pustynnieniu jest tak zwana bioretencja, czyli zagospodarowanie wody z użyciem roślin, które także tę wodę oczyszczają.

- W projekcie bierze udział 16 wielkopolskich nadleśnictw. Dzięki temu powstanie 112 nowych mokradeł, a 21 zostanie wyremontowanych. Ich powierzchnia wyniesie 434 hektary, co można porównać do 611 boisk piłkarskich - informuje Bartłomiej Wróblewski, poznański poseł z PiS, podczas konferencji prasowej.

- Z powodu braku wody ubożeje flora, w lasach zaczynają dominować drzewa iglaste. Zatrzymanie wody w lesie zmienia strukturę roślinną i zwierzęcą, staje się ona bardziej różnorodna. Dzięki temu lasy będą zdrowsze. Nie chcemy, aby lasy były monolitem sosnowym, a styk wody i lasu jest najbardziej tętniący życiem - tłumaczył nadleśniczy Robert Okińczyc,z Nadleśnictwa Babki.

Kolejna edycja projektu "Mokradła". Woda zgromadzona zostanie w wielkopolskich lasach

Projekt tworzenia mokradeł będzie realizowany już po raz trzeci. Jego całkowita wartość to 28 mln zł.

- Są to takie urządzenia jak zastawki, progi, zbiorniki i inne niewielkie obiekty, aby się woda zatrzymywała. Są one budowane z betonu lub tworzyw sztucznych, ale także kamieni i drewna, aby były to instalacje wyglądające bardziej naturalnie - podkreślił Marek Dominikowski, naczelnik wydziału infrastruktury Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu.

Dodał także, że same procedury formalne dla tego typu instalacji trwają nawet półtora roku. Jest to spowodowane także częściowym ulokowaniem obiektów na obszarach Natura 2000, a w jednym przypadku także otulinie parku narodowego. - To nie są wielkie budowy. Często, kiedy obserwuje się tereny, gdzie tego typu urządzenia zostały zastosowane, to są one wręcz niezauważalne - dodał nadleśniczy Robert Okińczyc.

Zobacz więcej zdjęć:

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected]

Jezioro Ostrowskie, Przyjezierze. Plaża cofnęła się o 10-15 metrów. Kolejne zdjęcie --->

Znikające jeziora Pojezierza Gnieźnieńskiego. Poziom wody ob...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie