Ryżyn. Sprawca tragicznego wypadku w Ryżynie, pomimo zakazu kierowania pojazdami, znów wsiadł za kierownicę i… uciekał przed policją

Krzysztof Sobkowski
Krzysztof Sobkowski
Jędrzej O. znów zatrzymany przez policjęSprawca tragicznego wypadku w Ryżynie, pomimo zakazu kierowania pojazdami, znów wsiadł za kierownicę i… uciekał przed policją pod Gostyniem 6 września 2021 roku.
Jędrzej O. znów zatrzymany przez policjęSprawca tragicznego wypadku w Ryżynie, pomimo zakazu kierowania pojazdami, znów wsiadł za kierownicę i… uciekał przed policją pod Gostyniem 6 września 2021 roku. KPP Gostyń
Prokuratura Rejonowa w Szamotułach zapowiada, że złoży wniosek do Sądu Rejonowego w Szamotułach, by ten zgodził się na tymczasowy areszt dla Jędrzeja O., sprawcy wypadku w Ryżynie. Mimo zakazu mężczyzna znowu wsiadł za kierownicę i… uciekał przed policją po tym, jak w terenie zabudowanym przekroczył prędkość o 68 km/h. Przez dwa lata od wypadku w Ryżynie zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi wobec niego nie odnotowały policyjne systemy. Dlaczego?

W czwartek 23 września przed Sądem Rejonowym w Szamotułach powinien rozpocząć się proces mieszkańca gminy Wronki Jędrzeja O., oskarżonego o nieumyślne spowodowanie wypadku w Ryżynie w nocy 21 lipca 2019 roku, w którym zginęło dwoje młodych mieszkańców Sierakowa: 23-letnia Wioletta i 20-letni Michał, a Kinga ciągle walczy o powrót do pełni sił. Na łuku drogi prowadzone przez niego auto wypadło z drogi, dachowało, po czym stanęło w płomieniach. Międzychodzcy policjanci od początku podkreślali, że był to jeden z najbardziej tragicznych wypadków w powiecie międzychodzkim w ostatnich latach. Zaznaczali, że tak zniszczonego po wypadku auta nie pamiętają z innych zdarzeń. Jedną z przypuszczalnych przyczyn tragedii na jaką wskazywali od początku, mogła być nadmierna prędkość. Sugerowano także, że kierowca mógł znajdować się pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających. Ten wątek jednak śledczy w trakcie wyjaśniania sprawy rozwikłali i uznali, że Jędrzej O. był tej nocy trzeźwy.

Wypadek w Ryżynie - Jędrzej O. został oskarżony

W toku postępowania powołano biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, który przygotował opinię. W końcu Jędrzej O. został oskarżony przez szamotulskich prokuratorów o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa i nieumyślne spowodowanie wypadku. Grozi mu za to od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Prokuratura wnioskuje do sądu o najwyższy wymiar kary, bo bierze pod uwagę postawę oskarżonego zarówno przed popełnieniem przestępstwa, jak i w toku prowadzonego postępowania. Chodzi o notoryczne kierowanie pojazdem przez Jędrzeja O. pomimo zatrzymania mu prawa jazdy.

Wypadek w Ryżynie - proces nie ruszył, bo mężczyzna źle się poczuł. Ale za kierownicę ponownie wsiadł

Proces mężczyzny miał ruszyć już 13 maja. Ale nie ruszył, bo dzień wcześniej Jędrzej O. źle się poczuł, mdlał i właśnie 13 maja miał trafić do szpitala, przesyłając do sądu zwolnienie lekarskie. Nowy termin wyznaczono na 23 września.

Tymczasem 6 września Jędrzej O. - mimo zatrzymania mu prawa jazdy po wypadku w Ryżynie – znów wsiadł „za kółko”. Pod Gostyniem przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o 68 km/h. Chciała go zatrzymać policja, ale zaczął uciekać. Policja rozpoczęła za nim pościg. Zatrzymała mężczyznę kilka kilometrów dalej, kiedy ten skręcił w polną drogę. Jak wyjaśnia gostyńska policja, Jędrzej O. był trzeźwy, ale nie potrafił wyjaśnić powodu ucieczki. Co ciekawe… okazało się, że w policyjnych systemach nie ma adnotacji o tym, że mężczyzna ma zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Gostyńska policja podaje więc, że Jędrzejowi O. grozi za ucieczkę i przekroczenie prędkości wieloletni zakaz kierowania pojazdami oraz do pięciu lat pozbawienia wolności.

Wypadek w Ryżynie - prokuratora będzie wnioskować o areszt

Dlaczego fakt, że Jędrzej O. nie może kierować pojazdami mechanicznymi, nie widnieje w policyjnych systemach?

- Będziemy to wyjaśniać – mówi Piotr Wochelski, Prokurator Rejonowy w Szamotułach. - Z uwagi na to, że to kolejne takie zachowanie oskarżonego, będziemy wnioskować do sądu o jego tymczasowe aresztowanie. Mężczyzna nie tylko notorycznie kieruje pojazdami pomimo zakazu, ale nie stawia się też na dozory policyjne – dodaje prokurator Piotr Wochelski.

Źródło: miedzychod.naszemiasto.pl

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Heniek
Mdleje, ale siada za kółkiem. Sąd powinien wezwać policję, aby w asyście sądowego lekarza doprowadzić tego mordercę przed oblicze wymiaru sprawiedliwości.
Dodaj ogłoszenie