Sąd Najwyższy odrzucił kasację Marcina Libickiego

    Sąd Najwyższy odrzucił kasację Marcina Libickiego

    KMK

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej byłego europosła, Marcina Libickiego, który przegrał z "Głosem Wielkopolskim" proces o wysokie odszkodowanie i zadośćuczynienie.
    Marcin Libicki

    Marcin Libicki ©archiwum polskapresse

    Marcin Libicki domagał się 3,3 mln zł odszkodowania i 800 tys. zł zadośćuczynienia. Twierdził, że z naszej winy nie został na kolejną kadencję posłem do Parlamentu Europejskiego. Miały się do tego przyczynić publikacje "Głosu Wielkopolskiego" na temat zachowanych w IPN dokumentów archiwalnych mogących świadczyć o jego związkach ze służbami specjalnymi PRL.

    W czerwcu 2012 roku polityk prawomocnie przegrał proces przed Sądem Apelacyjnym w Poznaniu.

    - Nie potwierdziły się złe intencje przypisywane autorom. W ocenie sądu dziennikarze postępowali rzetelnie i z należytą starannością. Autorzy publikacji byli uprawnieni do oceny i wyciągania wniosków z materiałów archiwalnych SB. Cytowali te dokumenty dosłownie. Umożliwiali też powodowi przedstawianie jego wersji wydarzeń - stwierdził wówczas sędzia Jerzy Geisler w uzasadnieniu wyroku.

    Po tym werdykcie Marcin Libicki złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.

    Oddalenie kasacji jest decyzją ostateczną, nie ma od niej odwołania.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co teraz zrobi synuś?

    Pelagia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

    Tatuś miał nadzieję, że dzięki niezłej kasie wspomoże Filipa w jego biznesie, a ściślej mówiąć jako kamienicznika na ul. Wierzbowej. W końcu na remont tej chałupy poszedł wielomilionowy kredyt pod...rozwiń całość

    Tatuś miał nadzieję, że dzięki niezłej kasie wspomoże Filipa w jego biznesie, a ściślej mówiąć jako kamienicznika na ul. Wierzbowej. W końcu na remont tej chałupy poszedł wielomilionowy kredyt pod hipotekę. A mieszkania stoją puste. Oj będzie się działo!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Libiccy

    imbuś (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 5

    Czuję wyraźną potrzebę raz na zawsze zapomnieć o Libickich

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ha,ha,ha kasiora poszla

    KTS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 9

    wysoko się ten gościu ceni, tyle bejmów chciał łyknąć, co to jest za jeden,co on przez całe życie robił

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    traumatyczne przeżycia Marcina

    Zenobia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 14

    teraz Marcin już niczego nie podpisze

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szacunek , Panie KMK .

    31 węzłowy Burke (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 13

    Czyli praca z dokumentami ma głęboki sens. To wszystko. 31

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szacunek , Panie KMK .

    31 węzłowy Burke (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 20

    Czyli praca z dokumentami ma głęboki sens. To wszystko. 31

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo