Sąd w Kościanie uniewinnił hodowcę lisów. Zwierzęta z fermy, uratowane przez aktywistów Stowarzyszenia Otwarte Klatki, miały urwane kończyny

Anastazja Bezduszna
Anastazja Bezduszna
Jaś i Małgosia – lisy odebrane z fermy pod Kościanem. Tak lisy wyglądają teraz.
Jaś i Małgosia – lisy odebrane z fermy pod Kościanem. Tak lisy wyglądają teraz. fot. Andrew Skowron
Udostępnij:
10 lutego Sąd Rejonowy w Kościanie uniewinnił hodowcę lisów z Kiełczewa od zarzutu znęcania się nad zwierzętami. Hodowca został oskarżony o brak leczenia i poważne uchybienia w utrzymywaniu lisów na fermie przez aktywistów Stowarzyszenia Otwarte Klatki, którzy w 2015 roku uratowali z niej dwa lisie szczenięta.

Aktywiści Otwartych Klatek uratowali w 2015 roku lisie rodzeństwo – Jasia i Małgosię, którzy stali się później ambasadorami kampanii przeciwko hodowli zwierząt futerkowych “Cena Futra”. Oba szczenięta były poważnie okaleczone – Małgosia miała urwane dwie tylne kończyny, a Jaś nie miał tylnej łapy.

Aktywiści zawiadomili prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami, jednak po ponad pięciu latach od wydarzenia sąd w Kościanie nie uznał winy hodowcy.

Czytaj też

– Okaleczenia jakich doznały uratowane z fermy w Kiełczewie lisy z pewnością sprawiały im ogromne cierpienie, nie otrzymały one jednak odpowiedniej pomocy – mówi Bogna Wiltowska, dyrektorka ds. śledztw i interwencji w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki – To kolejny przykład na to, że system zawodzi, a walka o sprawiedliwość dla zwierząt futerkowych jest długa i trudna. Wyrok nie jest prawomocny, z pewnością będziemy składać apelację – dodaje Wiltowska.

Od czasu uratowania lisów hodowca został skazany w innej sprawie za znęcanie się nad zwierzętami – otrzymał zakaz prowadzenia hodowli na okres 6 lat. Ferma w Kiełczewie jest już pusta, nie cierpi na niej żadne zwierzę.

Czytaj też

– Jesteśmy w trakcie kilku postępowań dotyczących znęcania się nad zwierzętami na fermach futrzarskich. Mamy nadzieję, że wszystkie doczekają się pozytywnego zakończenia i hodowcy zostaną ukarani – mówi Bogna Wiltowska – Tymczasem jako Otwarte Klatki walczymy o upragniony przez społeczeństwo zakaz hodowli zwierząt na futro, który jest jedynym sposobem na realne zakończenie cierpienia zwierząt futerkowych – dodaje Wiltowska.

Odebrane lisy przebywały w domu wolontariuszy na kwarantannie. Później trafiły do azylu.

Podekscytowany lis bawi się w śniegu. Zupełnie jak pies?

Zobacz:

"Kto się boi wilka, niech do lasu nie wchodzi". Słowa starego przysłowia do serca wziął sobie burmistrz Chodzieży, który przestrzega mieszkańców gminy, by unikali spacerów do lasów i pilnowali zwierząt domowych, bo w sąsiedztwie grasują wilki. Przez lata wiele mitów urosło na temat tego drapieżnika, którego coraz częściej można spotkać w Wielkopolsce. Czytaj dalej ---->

Wilki w Wielkopolsce: Czy powinniśmy się ich bać? "Możemy by...

Co robią zwierzęta po zmroku, albo gdy nie ma ludzi dookoła? Gdzie w upalne dni szukają ochłody? Czy ma je kto podrapać za uchem? Jak radzą sobie z drapieżnikami? Zobaczcie zdjęcia i filmy fantastycznych zwierząt żyjących w wielkopolskich lasach. Przejdź do kolejnego zdjęcia --->

Wielkopolska: Fantastyczne zwierzęta w naszych lasach. Zobac...

Wilk to zwierzę owiane złą sławą, głównie przez znaną wszystkim baśń "Czerwony kapturek" spisaną przez Charles’a Perraulta, a następnie rozpowszechnioną przez braci Grimm. To gatunek, który coraz częściej można spotkać w Wielkopolskich lasach. Występuje w Puszczy Zielonce i Puszczy Noteckiej, a ostatnio został sfilmowany na terenie Nadleśnictwa Czerniejewo w Pobiedziskach, w pobliżu ścieżek pieszo-rowerowych. Czy wilki faktycznie stanowią zagrożenie dla ludzi? Przejdź do następnego slajdu ----->

Wilki - fakty i mity. Widziano je w Pobiedziskach, są też w ...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Może sędziemu , tak dla przykładu, też urwać nogę?

Dodaj ogłoszenie