Samorząd: W Czapurach są równi i równiejsi?

Paulina Jęczmionka, Łukasz Cieśla
Monika Cybal ma decyzje SKO, ale gmina zgody dać nie chce
Monika Cybal ma decyzje SKO, ale gmina zgody dać nie chce Fot. Archiwum
Czy łatwo wybudować się w Czapurach w gminie Mosina? - Zależy komu. Jednym łatwo, innym nie - pisze w internecie radna Małgorzata Kaptur o polityce władz z Mosiny.

Radna zwróciła uwagę na sprawę państwa Cybal. Od 2009 roku starają się o uzyskanie warunków zabudowy działki przy ul. Promowej w Czapurach. Nie pomagają decyzje SKO i wstawiennictwo radnych. Władze gminy odmawiają, argumentując, że droga dojazdowa jest za wąska, a teren nad Wartą zagrożony powodzią.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Mosina: W Czapurach powstanie centrum handlowe
Władze Mosiny budowały drogę na cudzym terenie

- Przedstawiliśmy opinię Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, z której wynika, że nasza działka nie jest zaliczona do terenów zalewowych - mówi Monika Cybal. - Mimo to, po uchyleniu decyzji burmistrza przez SKO, w kolejnej decyzji znów ten argument się pojawił.

Obecnie powodem odmowy gminy ma być zbyt wąska droga dojazdowa. Burmistrz wskazuje, że trzy metry szerokości to zbyt mało, by doprowadzić media i umożliwić dojazd np. strażakom. I choć wjazd z drugiej strony ulicy jest szerszy, tę opcję władze odrzuciły, bo trzeba minąć dawną przeprawę promową, gdzie wylewa rzeka. Cybalowie twierdzą, że bezskutecznie proponowali partycypację w kosztach podniesienia tego terenu.

- W sąsiedztwie naszej działki są trzy domy z dojazdem od ul. Promowej, w pobliżu dwa domy są w budowie, deweloperzy też budują - wylicza Cybal. - Jeden z radnych na sesji podał przykłady wydania warunków zabudowy w miejscach, gdzie droga nie ma wymaganych parametrów. Mamy też pozytywne decyzje SKO, a gmina swoje.

Gmina odpowiada, że wydałaby warunki zabudowy, gdyby ustanowiono służebność drogi od drugiej strony działki. Cybalowie twierdzą, że ta droga też nie byłaby odpowiednio szeroka, a oni musieliby jeszcze zburzyć garaż i budynek gospodarczy. SKO wytknęło gminie, że niektóre jej działania narażają ją na "zarzut nierównego traktowania stron". Władze z tym zarzutem się nie zgadzają. Tłumaczą, że domy stojące obok działki Cybalów są często zalewane.

Nie tylko Cybalowie skarżą się na kłopoty z uzyskaniem korzystnych decyzji. Na "zielone światło" od władz czekają też inni właściciele działek w Czapurach. W ich przypadku także chodzi o zgodę na budowę domów. Czekają na nią wiele lat.

- Gmina najpierw próbowała wprowadzić zapisy, aby na naszym gruncie znajdowały się słupy wysokiego napięcia. Całkowicie uniemożliwiłoby to budowę domów. Udało nam się zablokować ten pomysł - mówi jeden z właścicieli działek. - Potem gmina stwierdziła, że wyrazi zgodę na zabudowę naszych terenów, jeśli powstanie kanalizacja . A wiadomo, że jej nie będzie przez dłuższy czas. Gmina ostatecznie wycofała się z pomysłu z kanalizacją, ale zdziwiło mnie, że w ogóle wpadła na niego. Bo wcześniej komu innemu pozwoliła w Czapurach na budowę dużego osiedla mieszkaniowego, które także nie ma kanalizacji lecz szamba - dodaje.

Właściciel ma na myśli inwestycję firmy Family House. To poznański deweloper. Zbudował w Czapurach kilka osiedli z szambami.
- Uważam, że ta firma jest faworyzowana przez władze Mosiny. Dla niej wydaje się korzystne decyzje znacznie szybciej niż dla "zwykłych" ludzi - mówi Łukasz_Kasprowicz, opozycyjny radny z Mosiny.
Firma Family House stwierdziła, że zarzuty o faworyzowanie są bezpodstawne i nie będzie ich komentowała.

- Twierdzenie, że faworyzujemy kogokolwiek jest obraźliwe i nieprawdziwe - mówi Sławomir Ratajczak, wiceburmistrz Mosiny. - Sprawę każdego właściciela trzeba rozpatrywać indywidualnie. Nie można porównywać gruntu objętego planem zagospodarowania z gruntem, na którym go nie ma. Tam, gdzie jest plan, gmina nie może podejmować żadnych decyzji. Ale z korzyścią dla właścicieli najpierw zmieniliśmy studium, teraz od 2004 roku przygotowujemy nowy plan, który powinien być gotowym pod koniec roku. Family House buduje osiedla na terenie, gdzie plan nie obowiązuje. Do tego spełnia wszystkie ustawowe przesłanki, by uzyskać zgodę na zabudowę.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bez nadzieji
W każdym normalnym państwie prawa Zofia S. burmistrz Mosiny powinna dostać surowy wyrok skazujący bez zawiasów. Panie Ratajczak wracaj pan do Swarzędza , i bez pana Mosina ma dosyć nieudaczników i malwersantów.
u
uczestnik sesji
Ubawiłem się czytając ,,Twierdzenie, że faworyzujemy kogokolwiek jest obraźliwe i nieprawdziwe - mówi Sławomir Ratajczak "
Co by złego o tym gościu nie napisać to i tak to nie będzie obraźliwe , obraźliwa jest za to jego obecność w Urzędzie , to kłamca ,despota , i osoba skupiona tylko i wyłącznie na swoich korzyściach.
u
uczestnik sesji
Ubawiłem się czytając ,,Twierdzenie, że faworyzujemy kogokolwiek jest obraźliwe i nieprawdziwe - mówi Sławomir Ratajczak "
Co by złego o tym gościu nie napisać to i tak to nie będzie obraźliwe , obraźliwa jest za to jego obecność w Urzędzie , to kłamca ,despota , i osoba skupiona tylko i wyłącznie na swoich korzyściach.
d
drogowiec
Panu burmistrzowi polecam lekturę Rozporządzenia MTiGM z dn. 2.03.1999 w sprawie warunków technicznych, jakim powinny podlegać drogi publiczne i ich usytuowanie. Co prawda nie jest jasne, czy w wyliczankach dot. szerokości chodzi o pas drogowy, czy pas ruchu, ale z kontekstu wnioskuję, że chodzi o pas ruchu. Ten zaś, w przypadku drogi klasy D (dojazdowej), na terenie zabudowy, na drodze jednopasowej (ale z mijankami), może wynosić 3,5-3,0 m (par. 15 pkt 1). 3,5 m jest wartością sugerowaną, jednak od dawna w środowisku toczy się dyskusja na temat terenożerności polskiego budownictwa drogowego. Przyjęcie węższych wartości jest dozwolone prawnie, a ponadto wpłynie pozytywnie na zmniejszenie prędkości rzeczywistej i poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.
G
Gość
Szanowna Pani Burmistrz!
Wystarczy pokazać dokumenty na przykład wnioski Pyżalskiego i decyzję burmistrza na odrolnienie ziemi, zgodę na budowę osiedla, decyzje środowiskowe itp., zresztą burmistrz wie najlepiej co należy pokazać, żeby wyjaśnić ludziom, że domysły o faworyzowaniu Family House są nieprawdziwe. No chyba, że dla burmistrza lepiej nie pokazywać, ale to może oznaczać, że ………………………
k
kibicująca
Pozwala się w Czapurach na budowę wielkich osiedli mieszkaniowych, a o kanalizacji ani słychu ani widu. A przecież przez Czapury przebiega magistrala wodociągowa Mosina - Poznań. Wiele działek przez to utraciło swoją wartość. Władze Gminy nie potrafią lub nie chcą wymóc na Aquanecie, kiedy miejscowości przez które przebiega wodociąg zostaną skanalizowane. Sprawa ożywa przy kolejnych wyborach, a potem 4 lata spokój.
Zamiast kanalizacji wpada się na pomysł budowy 2 rowów i drenkolektora wzdłuż magistrali wodociągowej. Całe szczęście, że póki co, SKO uchyliło decyzję. Władza wie lepiej, co jest dla obywatela lepsze.
Pani Moniko, jestem ciekawa, czy ktoś z Gminy sprawdził osobiście, jak wygląda sytuacja. Myślę, że nie. A może się mylę ? Może i tu władza wie lepiej co jest dla Pani dobre. Pozdrawiam i życzę wytrwałości. Kolejne wybory już niedługo.
m
mariola
ten problem to tylko ulamek tego o czym powinno byc pisane w prasie na temat naszej gminy
g
gość
- dobre sąsiedztwo (działka obok zabudowana), działka przy drodze i brak warunków zabudowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- co z konstytucyjnym prawem równości??????????????// nie działa??????????????????
- INWESTORZY OMIJACIE SZEROKIM ŁUKIEM GMINĘ MOSINA
P
Piotras
Nie odpuszczaj Monika! Kiedyś zmiękną!
E
Ebenezer Psiajucha
Jednym pozwalają na 2000 m2 postawić 8 mieszkań, innym na 5000 ... jeden dom :) ( jednorodzinny ).
Swój deweloper ma zagwarantować 1 miejsce parkingowe na mieszkanie, inny 2,5 miejsca ( obcy ) .
Skoro tak władzom pasują szeregowce w Rogalinie, to dlaczego nie daliście tam wieżowców ? A co ?
Taki ewenement. Park i budynki wyburzyć, Dęby wyrwać i deweloperowi dać.
Koniecznie z szambem, bez infrastruktury , teraz taka moda.
G
Gość
Polecam zainteresowanie się powiązaniom Ambrożewicza i pana Buchali oraz wykonywaniem przez tego drugiego zleceń na rzecz gminy.
w
wiko
Impotencja prawno-planistyczna władz Mosiny jest coraz szerzej znana mieszkańcom.
Preferowanie wybranych deweloperów, budowa drogi na nie swoim gruncie, budowa szkoły wiejskiej w mieście, ostatnie miejsce w Polsce w pozyskiwaniu funduszy unijnych, zatrudnienie na stanowisko wice burmistrza speca od propagandy i agitacji, to tylko nieliczne przykłady umiejętności zarządzania obecnej Burmistrz.
P
Palacz
Sławuś, wykopany ze Swarzędza niedojda, wprowadza w życie swoje głupawe teoryjki, do pieca z nimi!
m
mk
Kolejny bulwersujący przykład łamania prawa przez UM w Mosinie w ramach "indywidualnego rozpoznawania sprawy każdego właściciela". Co ciekawe, to "indywidulane rozpoznawanie sprawy " dokonywane jest zawsze przez tą samą osobę - wiceburmistrza Ratajczaka. I te "indywidualne rozstrzygnięcia" są bardzo często uchylane przez SKO, które wskazuje na ich bezprawność.

Pani Moniko, konsekwencji i powodzenia!
s
szakal
No dobra ale jak gmina mogła zezwolić na budowę osiedli na szambach. W Mosinie brak kanalizacji przy działce jest powodem nie wydawania warunków zabudowy
Dodaj ogłoszenie