reklama

Sasin, Sadurska, Bernacki... To oni mogą tworzyć kancelarię prezydenta Andrzeja Dudy

Dorota KowalskaZaktualizowano 
[KANCELARIA ANDRZEJA DUDY] Prezydent elekt Andrzej Duda postawił na sprawdzonych ludzi. Wielu z nich pracowało już w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Młodzi, wykształceni, biegle władający językami obcymi mają pomagać nowemu prezydentowi w sprawowaniu obowiązków.

Od kilku dni nie ustają spekulacje, kto miałby pomagać Andrzejowi Dudzie, póki co prezydentowi elektowi. Padają nazwiska zarówno profesorów, jak i ludzi, z którymi Duda pracował wcześniej w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego lub z którymi zetknął się jeszcze w Krakowie. Z naszych informacji wynika, że część osób jest raczej pewna, zarówno jeśli chodzi o Kancelarię Prezydenta, jak i o Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. I rzeczywiście, w najbliższym otoczeniu nowego prezydenta Andrzeja Dudy mają znaleźć się osoby, które już w Kancelarii Prezydenta pracowały, kiedy najwyższy urząd w państwie sprawował Lech Kaczyński.

Nowym szefem Kancelarii Prezydenta ma zostać Jacek Sasin. Polityk rozpoznawalny, często zapraszany do radia i telewizji, lubiany przy Wiejskiej. Sasin to doświadczony warszawski samorządowiec. Był zastępcą burmistrza dzielnicy Śródmieście i wojewodą mazowieckim. Jesienią zeszłego roku został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w wyborach na prezydenta Warszawy. Zasłynął wtedy propozycją darmowej komunikacji miejskiej dla wszystkich warszawiaków. Wybory zostały rozstrzygnięte dopiero w drugiej turze, w której Sasin został pokonany przez urzędującą prezydent Hannę Gronkiewcz-Waltz. Ale w kampanię Sasina zaangażował się sam prezes Jarosław Kaczyński. "Jacek Sasin wie, że stolica to coś więcej niż centrum administracyjne. To miasto, które musi na różne sposoby symbolizować kraj, musi mu przewodzić. Musi pokazywać w sferze materialnej, ale jeszcze ważniejsza jest tu sfera ducha, w którym kierunku mamy iść" - mówił na wspólnej konferencji prasowej.

Wcześniej Jacek Sasin był blisko związany z prezydentem Lechem Kaczyńskim, w 2009 r. został szefem jego kancelarii. Wystąpił w filmie dokumentalnym "Mgła" o katastrofie smoleńskiej. - To sympatyczny, inteligentny człowiek. Ma doświadczenie w prowadzeniu kancelarii i na pewno będzie bardzo pomocny Andrzejowi - mówi nam jeden z polityków prawicy. Wiadomo, że Sasin mieszka w Ząbkach, o czym wszyscy dowiedzieli się, kiedy walczył o prezydenturę Warszawy. Przyznał wtedy szczerze, że nie płaci podatków w stolicy, bo mieszka administracyjnie 900 m od granic Warszawy, a ta "niczym go nie zachęciła, by płacił w niej podatki".

Prywatnie? "Jestem żonaty od ponad 10 lat. Wraz z żoną wychowujemy syna Radka. Interesuję się sztuką, a w szczególności architekturą sakralną. Można również nazwać mnie bibliofilem: od wielu lat kolekcjonuję książki rzadkie, oryginalne i najczęściej bardzo stare" - pisze na swojej stronie internetowej Jacek Sasin.

Szefem gabinetu prezydenta ma zostać Adam Kwiatkowski, którego nazwisko pojawiało się już w kontekście sztabu wyborczego Andrzeja Dudy. Kwiatkowski, podobnie jak Sasin, samorządowiec i pracownik Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego miał pomagać w kampanii koledze.

Kwiatkowski to warszawiak, skończył zarządzanie na Uniwersytecie Warszawskim. Jego kariera samorządowca jest długa: był radnym Pragi-Południe z rekomendacji Forum Mieszkańców Pragi-Południe, potem radnym gminy Warszawa-Centrum z listy Unii Wolności, radnym dzielnicowym z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Doradcą premiera Jarosława Kaczyńskiego ds. funduszy europejskich. Kwiatkowski jak Andrzej Duda, pracował w kancelarii Lecha Kaczyńskiego. - Nasza przyjaźń zaczęła się od polityki, ale wykracza dalece poza współpracę dwóch podobnie myślących polityków - mówił o Kwiatkowskim Duda w jednym z wywiadów.

W 2010 r. znalazł się wśród założycieli Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. On także wystąpił w filmie dokumentalnym o katastrofie smoleńskiej pod tytułem "Mgła." Ma żonę i dwóch synów.

Krzysztof Szczerski ma w gabinecie prezydenta odpowiadać za sprawy zagraniczne. Były podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i podsekretarz stanu w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej. - Jest solidny i świetnie zorganizowany. Na pewno sobie poradzi, tym bardziej że sprawy zagraniczne są mu szczególnie bliskie. Zna się na tym, co będzie robił - zachwala jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości. Szczerski rzeczywiście uchodzi za pracowitego. W 2014 r. tygodnik "Polityka" na podstawie rankingu przeprowadzonego wśród polskich dziennikarzy parlamentarnych wymienił go wśród 10 najlepszych posłów w tym roku, podkreślając właśnie specjalizację w sprawach Unii Europejskiej i polityki zagranicznej.
Szczerski jest absolwentem politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim, ukończył też roczne Seminarium dla Młodych Polityków i Politologów w Instytucie Roberta Schumana w Budapeszcie, Amerykański Instytut Systemów Politycznych i Ekonomicznych Fundacji Studiów Amerykańskich i Georgetown University. Wykładał na kilku uczelniach wyższych. Sam Szczerski oświadczył, że przyjmie propozycję pracy w Kancelarii Prezydenta od Andrzeja Dudy. - To wypłynęło od pana prezydenta elekta publicznie w czasie kampanii. Jeśli ta propozycja po piątku padnie ponownie, to będę gotowy do pracy dla pana prezydenta Andrzeja Dudy - komentował Szczerski.
Za sprawy społeczne w nowym gabinecie ma odpowiadać Małgorzata Sadurska, prawniczka z Lublina. Ostatnio Sadurskiej jakby więcej w mediach, choć jej poglądy są dość radykalne, ale też jej pozycja bardzo się w Prawie i Sprawiedliwości umocniła. Tak przynajmniej szepcze się na sejmowych korytarzach.

"Ostatnio w Sejmie namnożyło się tematów światopoglądowych, a w PiS uznano, że lepiej wygląda, jeśli to kobieta wypowiada się na temat gender, in vitro czy konwencji antyprzemocowej. A Małgorzata Sadurska, działaczka Akcji Katolickiej, ulubienica toruńskich mediów, nadaje się do tego idealnie. Szlaki do ojca Rydzyka przecierała jej Elżbieta Kruk, która za czasów swojej działalności w KRRiT dbała o jego medialne imperium. Kiedy zmienił się układ sił w Radzie, Sadurska organizowała nawet lokalne marsze w obronie TV Trwam. Nigdy nie skorzystała z zaproszenia do konkurencyjnej TV Republika. Na corocznej pielgrzymce Radia Maryja na Jasną Górę zajmuje miejsce obok prezesa. Sadurska uważa Kruk, lubelską posłankę, za swoją polityczną mentorkę. "Pięć lat temu "Super Express" opublikował zdjęcia, jak buszują po ekskluzywnych warszawskich butikach" - pisała Anna Dąbrowska w "Polityce".

Sadurska w Sejmie jest od 2005 r., po drodze dwa razy próbowała dostać się do europarlamentu, ale bezskutecznie. Teraz ma pomagać prezydentowi Dudzie.

Włodzimierz Bernacki, świeżo upieczony poseł Prawa i Sprawiedliwości, profesor nauk humanistycznych, nauczyciel akademicki, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego ma odpowiadać w gabinecie Andrzeja Dudy za kwestie związane z nauką i edukacją. Bernacki, człowiek Solidarności, z nauką i edukacją związany jest bardzo mocno. Wykłada na Uniwersytetcie Jagiellońskim, szefuje Instytutowi Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych tej uczelni, jest także członkiem Ośrodka Myśli Politycznej.

Został również wykładowcą w Państwowej Wyższej Szkole Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu oraz Akademii Ignatianum w Krakowie. Ma opinię osoby spokojnej, niesłychanie inteligentnej i wyważonej.

Jakub Opara, także były urzędnik kancelarii Lecha Kaczyńskiego, w gabinecie Andrzeja Dudy ma odpowiadać za organizację i współpracę z samorządami. Opara zasłynął wywiadem, którego udzielił radiu RMF FM. Stwierdził wtedy, że 10 kwietnia na lotnisku w Smoleńsku ambasador Turowski mówił o 3 osobach, które przeżyły katastrofę. "To bzdury i brednie" - skomentował te słowa Paweł Graś, ówczesny rzecznik rządu.

Szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego ma zostać Witold Waszczykowski albo Tomasz Szatkowski.

Waszczykowski nazywany też w Sejmie "Waszczem" urodził się w Piotrkowie Trybunalskim. Wtedy to były takie dalekie peryferie Łodzi, więc trudno się dziwić, że wybrał historię właśnie na Uniwersytecie Łódzkim. Potem wyjechał do Stanów Zjednoczonych, by studiować stosunki międzynarodowe w Oregonie. Wrócił do Łodzi. Poszedł w dyplomację i politykę. W dyplomacji błyskawicznie piął się po szczeblach kariery: w Ministerstwie Spraw Zagranicznych został starszym ekspertem w Departamencie Systemu Narodów Zjednoczonych i Departamencie Instytucji Europejskich, wicedyrektorem w Departamencie Instytucji Europejskich. Wreszcie zastępcą Przedstawiciela RP przy NATO. Potem ambasadorem na placówce w Teheranie. Wreszcie wrócił do MSZ, do Departamentu Strategii i Planowania Polityki Zagranicznej. 4 listopada 2005 r. został podsekretarzem stanu w MSZ i głównym negocjatorem w rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi dotyczących tarczy antyrakietowej. 27 sierpnia 2008 r. dostał posadę zastępcy szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. - Ma niesamowite poczucie humoru, nie stwarza dystansu. Czasami, mimo że byłem o dwa szczeble urzędnicze niżej, pozwalałem sobie przy nim na dość ryzykowne żarty, nigdy się nie obraził - wspominał jego były współpracownik.
Po tragedii smoleńskiej wiadomo było, że dni Waszczykowskiego są w BBN policzone. W 2011 r. kandydował w wyborach do Sejmu RP z pierwszego miejsca na liście PiS w okręgu wyborczym nr 9 w Łodzi i uzyskał mandat poselski. Po drodze starał się jeszcze o prezydenturę w Łodzi, ale przegrał w I turze. Prywatnie to ponoć spokojny, ułożony człowiek. Ma dorosłego syna i bliźniaki - syna i córkę. Żonaty.

Jeśli nie Waszczykowski, to Tomasz Szatkowski, prawnik, p.o. prezes Telewizji Polskiej. Szatkowski pobierał nauki i w kraju, i za granicą. Był wiceprezesem Bumaru, szefem sekretariatu wicepremiera Przemysława Gosiewskiego i doradcą koordynatora ds. służb specjalnych w rządzie PiS Zbigniewa Wassermanna. Zasiadał również w Komisji weryfikacyjnej WSI.

Obecnie jest doradcą w komisji prawnej ds. obronności w Parlamencie Europejskim.

Andrzej Duda postawił na młodość i sprawdzonych ludzi. Większość z nich pracowała już w Kancelarii Prezydenta, a jeśli nawet nie, to jak Szatkowski prowadziła sekretariat jakiegoś ważnego polityka. Nowi ludzie w otoczeniu nowego prezydenta są wykształceni, mówią biegle kilkoma językami. A oprócz tego, co chyba najważniejsze, Duda ma do nich zaufanie.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Sasin, Sadurska, Bernacki... To oni mogą tworzyć kancelarię prezydenta Andrzeja Dudy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

j
jarka

Typowy zestaw pisowskich oszołomów.Będzie go Jarek prowadził na krótkiej smyczy.

t
tchórz

Sasin ,silny w gębie ale po katastrofie w Smoleńsku jako najwyższy rangą z kancelarii prezydenta nie zrobił nic.

h
henio

Z tego co sprawdziłem, na stronie inpism uj prof. Bernacki nie kieruje pracami tej instytucji, ale...

P
PO to DNO

"Kopacz powiedziała, że zatrudniliśmy 50 hejterów, którzy mają krytykować PiS. Docelowo będzie ich około 100. Według „Rz” celem ataku mają być zwłaszcza działania PiS i prezydenta-elekta Andrzeja Dudy."

Efekty ich pracy pewnie wkrótce zauważymy. Ale czy politycy Platformy zdają sobie jak nisko upadli?

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Sasin, Sadurska, Bernacki... To oni mogą tworzyć kancelarię prezydenta Andrzeja Dudy

B
Blob.

Sprawami bezpieczeństwa państwa polskiego zajmie się niewątpliwie pan Antoni Macierewicz bo on jest wybitnym fachowcem w tej dziedzinie i nareszcie Polska odzyska Królewiec i będzie od morza do morza.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3