Sejmik: W koalicji PO-PSL po staremu za wyjątkiem unijnych...

    Sejmik: W koalicji PO-PSL po staremu za wyjątkiem unijnych dotacji [ZDJĘCIA]

    Łukasz Cieśla

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Sejmik wojewódzki rozpoczął w poniedziałek swoją kolejną kadencję
    1/36
    przejdź do galerii

    Sejmik wojewódzki rozpoczął w poniedziałek swoją kolejną kadencję ©Paweł Miecznik

    Sejmik wojewódzki rozpoczął w poniedziałek swoją kolejną kadencję. Największym zainteresowaniem cieszyła się aktorka Katarzyna Bujakiewicz, która zdobyła mandat radnej z listy komitetu Teraz Wielkopolska. Inicjator powołania tego komitetu, odchodzący poznański prezydent Ryszard Grobelny, również zdobył mandat. Ale na sesji się nie pojawił i jako jeden z dwóch radnych nie złożył ślubowania.
    Pierwsza sesja dotyczyła głównie wyboru "nowego" marszałka i "nowego" zarządu województwa. Obyło się bez większych emocji, bo koalicja PO-PSL, rządząca kolejną kadencję, wcześniej ustaliła szczegóły. Najciekawsze działo się przed sesją. Dziennikarze czekali na aktorkę Katarzynę Bujakiewicz, znaną z ról teatralnych i serialowych. Zdobyła mandat z komitetu Teraz Wielkopolska Ryszarda Grobelnego.

    W końcu się pojawiła, tuż przed godziną 12, o której zaplanowano rozpoczęcie pierwszej sesji nowego sejmiku. Tremy nie było u niej widać. Chętnie skorzystała jednak z pomocy pracowników Urzędu Marszałkowskiego, którzy tłumaczyli, gdzie powinna usiąść, jak będzie przebiegać pierwsza sesja.

    CZYTAJ TEŻ: Jacek Jaśkowiak: Kim jest nowy prezydent Poznania [ZDJĘCIA]

    Aktorka przyszła sama, mimo że mandat zdobył też pomysłodawca komitetu, czyli odchodzący prezydent Ryszard Grobelny. Grobelny na poniedziałkowej sesji się nie pojawił. Ponoć ma przyjść na kolejną sesję, bo zapowiedział, że z mandatu, wbrew wcześniejszym pogłoskom, nie zrezygnuje. Tymczasem Bujakiewicz po raz kolejny podkreśliła, że polityka w sejmiku jej nie interesuje, nie zamierza przystępować do żadnego klubu. Jej głównym celem jest zajęcie się kulturą.

    Ciekawie, jeszcze przed rozpoczęciem sesji, było również w kuluarach. Jak pisaliśmy wczoraj, rozmowy PO-PSL ws. współpracy w sejmiku przeciągały się. W trakcie weekendu zawarto kompromis we wszystkich sprawach, poza jedną. Ludowcy, którzy do tej pory nie mieli kontroli nad dotacjami unijnymi, twardo domagali się nadzoru nad PROW - Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich. Dlaczego było to dla nich takie ważne?

    Dotacje unijne to istotne narzędzie w prowadzeniu polityki regionalnej. Ludowcy chcieli mieć w końcu kontrolę nad finansowaniem projektów na wsi, czyli tam, gdzie mieszka przeważająca część ich elektoratu. PO nie chciała na to przystać. Forsowała koncepcję, że nadzór nad departamentami unijnymi nadal ma sprawować wyłącznie Platforma. Argumentowała, że wieś to nie tylko rolnictwo, że tam również mieszkają wyborcy PO.
    1 »

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kult Marszałka?

    rufus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Marszałek Rokossowski, Marszałek Rola - Żymierski, a jeszcze był Broz Tito w Jugosławii. A kiedy postawimy naszemu Drogiemu Marszałkowi pomnik za budowę takiego pięknego bunkra?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stare po "nowemu".

    qwert (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Platforma Obłudy i Pseudo Ludowcy. "Sami swoi".

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ??

    trampek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 1

    Nie lubię tego typka Leszka Wojtasiaka. Dziwię się, że ludzie na niego głosowali. Bo że był na liście to się w sumie nie dziwię. Koledzy nie dadzą umrzeć z głodu. Szkoda tylko, że już się zaczyna...rozwiń całość

    Nie lubię tego typka Leszka Wojtasiaka. Dziwię się, że ludzie na niego głosowali. Bo że był na liście to się w sumie nie dziwię. Koledzy nie dadzą umrzeć z głodu. Szkoda tylko, że już się zaczyna panoszenie i w sumie jeszcze przed pierwszym posiedzeniem prawie wszystko ustalone.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo