Senatorowie KO ostrzegają PiS ws. budżetu unijnego: Za igranie interesem Polski będą surowe konsekwencje. Nawet do 10 lat więzienia

Łukasz Cieśla
Łukasz Cieśla
Senatorowie KO zaapelowali do rządu o nieblokowanie unijnego Fundusz Odbudowy, bo jest to sprzeczne z interesami Polski. W konferencji w Poznaniu wzięło udział siedmiu senatorów KO z Wielkopolski: Adam Szejnfeld, Jadwiga Rotnicka, Ewa Matecka, Marcin Bosacki, Paweł Arndt, Wojciech Ziemniak i Janusz Pęcherz.
Senatorowie KO zaapelowali do rządu o nieblokowanie unijnego Fundusz Odbudowy, bo jest to sprzeczne z interesami Polski. W konferencji w Poznaniu wzięło udział siedmiu senatorów KO z Wielkopolski: Adam Szejnfeld, Jadwiga Rotnicka, Ewa Matecka, Marcin Bosacki, Paweł Arndt, Wojciech Ziemniak i Janusz Pęcherz. Luca
- PiS chce dalej tłamsić sądy, by zapewnić bezkarność swoim partyjnym funkcjonariuszom. Dlatego grozi zawetowaniem unijnego budżetu i nie chce go powiązać z zasadą praworządności – mówi senator Marcin Bosacki z Koalicji Obywatelskiej. We wtorek podczas konferencji prasowej w Poznaniu wspólnie z sześcioma innymi senatorami wezwał PiS do nieblokowania unijnego Funduszu Odbudowy, który ma pomóc m.in. polskiej gospodarce dźwignąć się z pandemii koronawirusa.

Senatorowie KO z Wielkopolskie krytykują poczynanania rządu Zjednoczonej Prawicy. "PiS chce ochronić swoich funkcjonariuszy przed karami za afery"

Siedmiu senatorów Koalicji Obywatelskie we wtorek w Poznaniu zaapelowało do PiS o nieigranie interesem Polski w imię partyjnych interesów. Domagają się od PiS nieblokowania budżetu unijnego, który ma zapewnić Polsce wiele milionów złotych. Jak mówił senator Marcin Bosacki, za tego typu działania, które są sprzeczne z interesem narodowym, zgodnie z kodeksem karnym grozi do 10 lat więzienia.

- Tutaj nie chodzi o negocjowanie kwoty pieniędzy. PiS chce po prostu uniknąć zasady praworządności, od której ma być uzależnione wydawanie unijnych pieniędzy, by nadal móc zapewniać swoim funkcjonariuszom bezkarność za wszystkie afery. Jeśli rządzący politycy zawetują budżet, poniosą w przyszłości twarde konsekwencje prawne

– zapowiedział senator Bosacki.

Po nim głos zabrali kolejni senatorowie. Ewa Matecka z południowej Wielkopolski stwierdziła, że utrata wielkich pieniędzy z Funduszu Odbudowy, w razie weta polskiego rządu, zaprowadzi Polskę na obrzeża Europy. - Inne kraje pójdą do przodu, a co będzie z nami, tego nie wiadomo.

Czytaj też: Jakie inwestycje straci Poznań w razie zawetowania przez PiS unijnego budżetu?

Senator Adam Szejnfeld z okręgu pilskiego wskazał, że rząd twierdzi, że brakuje pieniędzy, a jednocześnie chce zawetować dobry dla Polski budżet.

- Rząd nie pomógł wielu przedsiębiorcom poszkodowanym przez pandemię. Dlatego zgłosiliśmy poprawki do kolejnej rządowej tarczy, które uwzględniają potrzeby wszystkich branż, w tym hotelarzy i taksówkarzy, praczek i sprzątaczek, Targów Poznańskich oraz branży turystycznej. Zgłosiliśmy w Senacie także własną ustawę, która zakłada trzy filary pomocy dla gospodarki. W tym między innymi rekompensaty dla tych firm, które wskutek pandemii i wprowadzonych obostrzeń nie mogą normalnie funkcjonować

– podkreślał Adam Szejnfeld.

Jakie inwestycje straci Wielkopolska w razie zawetowania unijnego Funduszu Odbudowy?

O stratach dla gospodarki mówili także senatorowie Janusz Pęcherz i Wojciech Ziemniak. Ten pierwszy, były prezydent Kalisza, zwrócił uwagę, że odrzucenie unijnego budżetu w samej tylko południowej Wielkopolsce doprowadzi do wstrzymania budowy obwodnic, drogi krajowej numer 11 i 25, czy zbiornika Wielowieś Klasztorna. Z kolei Wojciech Ziemniak akcentował straty dla wielkopolskiej wsi, która przez lata była modernizowana właśnie dzięki funduszom unijnym.

Głos zabrała również senator Jadwiga Rotnicka z Poznania, która zwróciła uwagę na sytuację na rynku mediów i przejęciu przez Orlen prasy regionalnej, w tym „Głosu Wielkopolskiego”.

- Obawiam się, że media, które przejmuje PiS, staną się nieobiektywne. Nie chciałabym powrotu do czasów komunistycznych, gdy jedynym obiektywnym źródłem informacji było Radio Wolna Europa

– mówiła Jadwiga Rotnicka.

Co zrobią senatorowie KO, jeśli jednak polski rząd zawetuje budżet unijny?

Senator Bosacki wskazał, że jeśli PiS zawetuje budżet, znajdzie się na drodze do wyprowadzenia Polski z UE. Społeczeństwo powinno się temu przeciwstawić.

- Pod naporem walk frakcyjnych i aktywności pana Ziobry rząd teraz mówi o wetowaniu budżetu. Mechanizm praworządności, którego PiS nie chce, jest jak najbardziej zgodny z prawem unijnym. Tak na to patrzy aż 25 państw, jedynie Węgry mają inne zdanie, bo mają olbrzymie kłopoty z korupcją przy wydawaniu pieniędzy unijnych. No i Polska, która popiera Węgrów - mówił Marcin Bosacki.

Senatorowie PO, chcąc udowodnić, że PiS nie ma racji, twierdząc, że nie można powiązać praworządności z budżetem, cytowali konkretne artykuły traktatów unijnych.

- PiS manipuluje opinią publiczną, wiedząc, że większość osób nie zna szczegółowo traktatów – przekonywał Adam Szejnfeld.

Senator z północnej Wielkopolski dodał, że potrzebne są działania polityczne, w tym złożenie konstruktywnego wotum nieufności i wymiana premiera.

- Jeśli rząd PiS odrzuci budżet i podejmie tak antypolskie działania, będzie to oznaczać, że zaprzecza nawet własnym ideom, stawia się ponad interes państwa i społeczeństwa - mówił Adam Szejnfeld.

Zobacz też:

Znany z obrony katolickich wartości i atakowania środowisk LGBT węgierski europoseł József Szájer został przyłapany na udziale w gejowskiej orgii w Brukseli. Fakt, że do tej pory był członkiem partii Fidesz Wiktora Orbana, z którym ściśle współpracują politycy PiS, sprawił, że także w Polsce pojawiło się wiele memów wyśmiewających obnażoną hipokryzję konserwatywnego europosła. Zobacz w galerii najlepsze memy ----->

Seksafera w Brukseli z konserwatywnym europosłem z Węgier wy...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Poco

POCO M5 6/128GB Żółty

930,00 zł

kup najtaniej

realme

Realme GT Neo 2 12/256GB Zielony

1 799,00 zł

kup najtaniej

realme

Realme GT 5G 8/128GB Niebieski

1 498,00 zł

kup najtaniej

realme

Realme C30 3/32GB Czarny

489,00 zł

kup najtaniej

Cubot

Cubot P50 6/128GB Czarny

589,99 zł
Materiały promocyjne partnera

Francja rozważa przekazanie Ukrainie czołgów Leclerc

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kasienka

Niech się wreszcie ci POwscy mędrcy zdecydują czy chodzi o wetowanie "funduszu odbudowy" ( funduszu ktory ma być dopiero utworzony z kredytów zaciągniętych przez Unię europejska i spłacanych przez Państwa czlonkowskie) czy BUDZET, który się Polsce należy jsk psu zupa. Bo coś metnie się napinaja.

G
Gość

A kto mówi o wprowadzeniu Polski z unii? To są działania o wynegocjowanie warunków dla nas najlepszych i niepowiazanych z tzw. praworządności.Barany i pacholki z Peło na wszystko godzą się na klęczkach.

G
Gruby kij

Biada PiS-owcom, gdyby spróbowali wyprowadzić Polskę z Unii. Lepiej niech nawet o tym nie myślą...

Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie