Serial porażek pod siatką. Enea Energetyk i Krispol...

    Serial porażek pod siatką. Enea Energetyk i Krispol przegrały po dramatycznych spotkaniach, ambitna postawa kaliszanek w starciu z Chemikiem

    Radosław Patroniak

    Głos Wielkopolski

    Głos Wielkopolski

    Izabella Rapacz i jej koleżanki z Enei Energetyka mimo porażki w meczu z Solną Wieliczka 2:3 wciąż zajmują pozycję wicelidera w I lidera

    Izabella Rapacz i jej koleżanki z Enei Energetyka mimo porażki w meczu z Solną Wieliczka 2:3 wciąż zajmują pozycję wicelidera w I lidera ©Fot. Archiwum Głosu Wlkp.

    Niedawny lider I ligi siatkarek, Enea Energetyk Poznań, złapał małą zadyszkę. Energetyczne dziewczyny doznały drugiej porażki z rzędu, przegrywając u siebie w meczu na szczycie z Solną Wieliczka 2:3 (21:25, 21:25, 25:14, 25:20, 14:16).
    Izabella Rapacz i jej koleżanki z Enei Energetyka mimo porażki w meczu z Solną Wieliczka 2:3 wciąż zajmują pozycję wicelidera w I lidera

    Izabella Rapacz i jej koleżanki z Enei Energetyka mimo porażki w meczu z Solną Wieliczka 2:3 wciąż zajmują pozycję wicelidera w I lidera ©Fot. Archiwum Głosu Wlkp.

    W podobnych okolicznościach przegrali w Krakowie pierwszoligowi siatkarze APP Krispolu Września. Miejscowy AZS AGH pokonał pomarańczowych 3:2 (22:25, 14:25, 25:23, 25:21, 15:13).

    Natomiast w Lidze Siatkówki Kobiet w starciach wielkopolskich drużyn z potęgami ekstraklasy gorzej wypadły zawodniczki Enei PTPS. Pilanki przegrały u siebie z wicemistrzem Polski, ŁKS Łódź 1:3 (23:25, 25:20, 14:25, 24:26). Kaliszanki z kolei wyrwały punkt po heroicznym boju mistrzyniom Polski z Polic. W Kalisz Arenie Energa MKS po niesamowitym spotkaniu ostatecznie uległa Chemikowi 2:3 (25:18, 19:25, 23:25, 25:16, 12:15).

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Aktualności sportowe