Siatkówka: Akademiczki skoczyły im do gardła i... wystarczyło

Radosław PatroniakZaktualizowano 
Blok w wykonaniu swoich podopiecznych Wojciech Lalek nazwał "wieszaniem firanek"
Blok w wykonaniu swoich podopiecznych Wojciech Lalek nazwał "wieszaniem firanek" M. Nicpoń
Przed wyjazdem do Białegostoku siatkarki PTPS Piła zapowiadały przerwanie serii pięciosetowych spotkań. Słowa dotrzymały, ale tylko dlatego, że wyjechały ze stolicy Podlasia z pustymi rękami. Miało być zwycięstwo za trzy punkty, a wyszła z tego bolesna porażka. Trener Wojciech Lalek nie krył rozczarowania i bezradności. Wciąż jednak wierzy w swoje dziewczyny. Nie wiadomo tylko, czy w niego wciąż wierzą jeszcze działacze...

W ostatnich dniach pilanki pokonały prawie 4 tys. km, bo nie zdążyły dobrze wrócić z Zurychu, a już szykowały się do kolejnej eskapady na Wschód. - Można porażkę wszystkim wytłumaczyć, ale nie godzę się na usprawiedliwianie jej męczącymi podróżami, bo wiem, jak jest ten zespół przygotowany do sezonu pod względem fizycznym. Zniósłby nawet wyjazd do Portugalii - podkreślił szkoleniowiec PTPS.

Może monotonną jazdę autokarem by wytrzymał, ale nie poradził sobie z nawałnicą rywalek na parkiecie. - Trafiliśmy na przeciwnika, który skoczył nam do gardła. AZS to taki zespół z temperamentem, który nie ma nic do stracenia. W meczu z nami grała jak z nut, ale to nie jest powód, by poddać się hipnozie. Pretensje mam do zawodniczek głównie o to, że nie reagowały na moje uwagi i na przebieg boiskowych zdarzeń. Wiadomo, że dziewczyny nie są maszynami. Mogą popełniać błędy, ale nie może być tak, że momentami zupełnie tracą głowę i przez to przegrywamy z kretesem - dodał Lalek.

Mimo że ekipa gości nie zawiodła na całej linii w jakimś elemencie gry, to w sumie rozegrała bardzo słabe spotkanie. - Nie przegraliśmy przez kogoś czy przez beznadziejną statystykę. Po prostu znowu graliśmy strasznie nierówno. W pierwszym secie zawiodło przyjęcie zagrywek. W drugim mieliśmy piłkę na 24:21 i wtedy "siadło" nam rozegranie. W trzeciej partii wszystko wróciło do normy. Weszliśmy na wysokie obroty, po czym w czwartym secie pięć piłek odebraliśmy tak, że chciało się płakać - mówił rozgoryczony Lalek.

Jego zdaniem problem drużyny leży w psychice, bo zawodniczki mają potencjał, ale nie zawsze go wykorzystują albo właściwie wykorzystują go w niewielkiej części. Efekt jest taki, że PTPS spadł na siódme miejsce w PlusLidze i marzenia o pierwszej czwórce po rundzie zasadniczej stają się coraz mniej realne.

- Zdaję sobie z tego sprawę, ale w lidze dzieją się cuda. Odrobienie strat jest wciąż możliwe. Na pewno nie poddamy się i do końca będziemy walczyć o lepszą pozycję przed play-off. Pierwszej czwórki bym nie demonizował. Jeśli przebrniemy pierwszą rundę play-off, to i tak możemy się w niej znaleźć. Wiadomo, że tylko lokaty 7. i 8. skazują nas na pożarcie, bo wtedy musielibyśmy wygrać z Aluprofem lub Muszynianką - przyznał trener.

AZS Białystok - PTPS Piła 3:1
(25:16, 27:25, 19:25, 25:21)
AZS:
Godos, Starzyk, Szeszko, Ziemcowa, Wysocka, Cieśla, Saad (libero) oraz Kalinowska, Gajewska, Gierak.
PTPS: Kasprów, Kaczorowska, Konieczna, Tokarska, Wojtowicz, Kosmatka, Maj (libero) oraz Matyjaszek, Szczygielska, Kucharska.

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Siatkówka: Akademiczki skoczyły im do gardła i... wystarczyło - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3