Siatkówka: Czeskie pary chcą pomieszać szyki Polakom w turnieju nad Maltą

Radosław Patroniak
Na czterech boiskach przy hangarach nad Maltą rozpoczął się w piątek w Poznaniu turniej siatkówki plażowej kobiet i mężczyzn. Do rywalizacji pań zgłosiło się 11 par, a do zmagań panów  - 23 duety. Do zimnej stolicy Wielkopolski dotarło też sześcioro zawodników z Czech.

- Wszystkie pary naszych południowych sąsiadów będą w gronie faworytów. Wiem, że dwa męskie duety zdobywały punkty w World Tourach, więc na pewno tanio skóry nie sprzedadzą - przyznał organizator turnieju, Damian Lisiecki.

Czterokrotny mistrz Polski w siatkówce plażowej także zgłosił się do rozgrywek w duecie z siatkarzem Krispolu Września, Wojciechem Iglewskim. - Traktuję to jako zabawę, a nie jako powrót do prawdziwej rywalizacji sportowej. Wielkich oczekiwań nie mam, bo należę do tej grupy zawodników, którzy potrzebują dużo czasu na przestawienie się z hali na piasek - dodał grający trener siatkarzy AZS UAM Poznań.

Mimo że Plaża Wolności debiutuje nad Maltą, to już dziś jej organizator jest przekonany, że nowe miejsce ma swoje walory. - Nad brzegiem jeziora mamy stałe trybuny i odkorkowany szlak komunikacyjny. Przenosin nie żałuję. Szkoda natomiast, że wypadliśmy z cyklu PZPS i w konsekwencji w naszych zawodach nie można zdobywać punktów rankingowych. To efekt Euro, które przyciąga nie tylko uwagę kibiców, ale również sponsorów - zakończył Lisiecki.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie