Siedem firm chce budować w Poznaniu szpital dziecięcy

MCC
Zakończył się pierwszy etap rozmów z inwestorami, którzy są zainteresowani wybudowaniem, a niektórzy także prowadzeniem w Poznaniu szpitala dziecięcego.
Zakończył się pierwszy etap rozmów z inwestorami, którzy są zainteresowani wybudowaniem, a niektórzy także prowadzeniem w Poznaniu szpitala dziecięcego. archiwum polskapresse
Zakończył się pierwszy etap rozmów z inwestorami, którzy są zainteresowani wybudowaniem, a niektórzy także prowadzeniem w Poznaniu szpitala dziecięcego.

Spółka Szpitale Wielkopolski odpowiedzialna za przygotowanie inwestycji przedstawiła wyniki dialogu. Teraz samorząd województwa wielkopolskiego musi wybrać model partnerstwa, aby można było wyłonić partnera prywatnego.

Szpital dziecięcy w Poznaniu ma powstać w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. Po dialogu z ewentualnymi inwestorami wyłoniono dwa modele.

ZOBACZ: MAŁA OLA PROSI O DAR KRWI - TERAPIA DZIEWCZYNKI POTRWA 100 DNI

Model infrastrukturalny zakłada, że partner prywatny wybuduje szpital, wyposaży w podstawowy sprzęt i zapewni obsługę techniczną. W modelu tym, za leczenie pacjentów odpowiadał będzie podmiot publiczny, czyli samorząd. takim rozwiązaniem zainteresowanych jest pięć, spośród siedmiu firm, które brały udział w rozmowach.

W modelu zintegrowanym podmiot prywatny dodatkowo zarządza szpitalem, jest odpowiedzialny za zatrudnienie białego personelu oraz za negocjowanie i podpisywanie kontraktów z NFZ. Za tą opcją opowiedziały się dwie zainteresowane firmy.

- Chcieliśmy pokazać, że jesteśmy gotowi do kolejnego etapu, czyli do rozpisania przetargu - mówi Grzegorz Wrona, prezes spółki Szpitale Wielkopolski. - W dialogu wzięło udział siedem poważnych firm światowej klasy. To pokazuje rangę tego przedsięwzięcia. Teraz ruch należy do samorządu.

ZOBACZ TEŻ:
CZY NOWY WICEMARSZAŁEK WYBUDUJE SZPITAL DZIECIĘCY

Obecny podczas konferencji marszałek województwa wielkopolskiego podkreślił, jak ważna jest to inwestycja ze społecznego punktu widzenia.

- Jesteśmy zdeterminowani, żeby ten projekt realizować, to jedno z naszych głównych zadań na najbliższą przyszłość - powiedział marszałek Marek Woźniak.

Kiedy samorząd podejmie decyzję, która pozwoli na kolejne działania?

- Trudno powiedzieć, myślę, że jesienią będzie można ogłosić przetarg - mówi Mateusz Klemenski, wicemarszałek województwa. - Sam skłaniałbym się do wyboru modelu infrastrukturalnego, gdzie cała część medyczna pozostawałaby jednak pod naszą kontrolą, ale sprawa jest otwarta i zależy od tego, co nam zaproponują podmioty biorące udział w dialogu.

WIDZIAŁEŚ COŚ CIEKAWEGO? ZNASZ INTERESUJĄCĄ HISTORIĘ? MASZ ORYGINALNE ZDJĘCIA?
NAPISZ DO NAS NA ADRES [email protected]!

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Red-Hot
Pan Marszałek teraz jest zajęty inną (ważniejszą) budową: siedzibą swojego urzędu. Pięść mi się zaciska, jak przejeżdżam Al. Niepodległości. Urząd do spraw nieważno-niepotrzebnych stawia sobie potwora 3 razy większego niż Urząd Wojewódzki... Drogi dziurawe, mosty się walą (np. w Nowym Mieście nad Wartą), szpitale się rozsypują (np. dziecięcy na Nowowiejskiego), a tu sobie autentycznie niepotrzebni urzędnicy rozwalają nasze, podatników, pieniądze!
Dodaj ogłoszenie