Sjesta lub herbatka u królowej, czyli do Londynu i Barcelony dolecisz z Poznania

Artykuł sponsorowany PORT LOTNICZY POZNAŃ - ŁAWICA SP. Z O.O.
Sierpień to idealny miesiąc, aby zrobić sobie kilkudniową przerwę w pracy i odetchnąć w innym europejskim mieście. Jeśli mamy kilka dni wolnego warto wybrać się z poznańskiego lotniska Ławica np. do Barcelony lub Londynu. Dzięki temu będziemy mieli doskonałą okazję, aby zwiedzać zabytki w blasku hiszpańskiego słońca i wygrzewać się na miejscowej plaży lub poznać specyficzny, brytyjski klimat i spróbować miejscowej ryby z frytkami oraz wypić tradycyjną herbatę o godzinie 17.

Wakacje wciąż trwają, a to oznacza, że warto pomyśleć o kilku dniach urlopu oraz krótkiej podróży do jednego z wielu miast, do których można bez problemu dotrzeć z lotniska Ławica w Poznaniu. Świetnym wyborem na krótki city break będą np. Barcelona lub Londyn. Warto jednak pamiętać, że to zaledwie pierwsze z brzegu i jedne z wielu miast, do których możemy polecieć z poznańskiego lotniska. W tegoroczne wakacje Ławica oferuje bowiem największą w swojej historii liczbę regularnych połączeń. Jest ich aż ponad 40, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Dlaczego jednak warto wybrać się do Barcelony lub Londynu?

Sjesta w promieniach hiszpańskiego słońca

Mówimy Hiszpania, myślimy słońce, piękna pogoda, plaże oraz sjesta. Czyli jednym słowem – wakacje. I trudno tak nie postrzegać Hiszpanii, w tym Barcelony, do której możemy polecieć z poznańskiej Ławicy. Co więcej, samoloty z Poznania aktualnie kursują aż na dwa lotniska w Barcelonie. Pierwsze z nich to główne lotnisko Barcelona El Prat, gdzie kursują samoloty Polskich Linii Lotniczych Lot. Z kolei na lotnisko Barcelona Girona dwa razy w tygodniu lata irlandzka linia Ryanair.

Barcelona będzie doskonałym wyborem zarówno dla osób, które chciałyby przede wszystkim skorzystać ze słońca, pięknej pogody, piaszczystej plaży oraz uroków morza, jak i dla tych, którzy cenią sobie zwiedzanie, poznawanie miasta, jego historii i podziwianie zabytków.

Ogromną piaszczystą plażę, która znajduje się niedaleko centrum miasta kojarzy zapewne każdy z nas, choćby z pocztówek. Teraz jest ona praktycznie na wyciągnięcie ręki z Poznania. Równie znana, a może nawet i bardziej, jest Sagrada Familia, czyli tamtejsza bazylika, która uchodzi za największe dzieło Antonio Gaudiego. Co ciekawego, tak naprawdę wciąż jest w budowie, ale mimo tego i tak prezentuje się zachwycająco i przyciąga turystów z całego świata. Wizytówką Barcelony jest również La Rambla, czyli główny deptak, po którym codziennie przechadzają się dziesiątki tysięcy osób.

Do tego trzeba też pamiętać, że Hiszpanie nie mogą żyć bez piłki nożnej. A ta w Barcelonie jest na niezwykle wysokim poziomie. FC Barcelona to jeden z najbardziej znanych i najlepszych klubów na całym świecie. Z kolei możliwość zobaczenia na własne oczy Leo Messiego, jednego z najlepszych piłkarzy w historii, działa magnetyzująco na wielu piłkarskich fanów. A to wszystko, to zaledwie i tak pierwsze z brzegu atrakcje Barcelony.

Herbata u królowej, czyli przerwa w oglądaniu kolejnych zabytków

Legendarny Big Ben, London Eye, pałac Buckingham, Tower Bridge, plac Trafalgar, Piccadilly Circus, Opactwo Westminsterskie czy Greenwich – to naprawdę jedynie najbardziej znane zabytki Londynu, o których zapewne słyszał każdy z nas. Londyn jest jednym z miast, w którym absolutnie nie można się nudzić i narzekać na monotonię. A teraz jest doskonała okazja, żeby zobaczyć je na własne oczy.

Z Poznania możemy polecieć na dwa londyńskie lotniska. Jedno z nich to Londyn Stansted, gdzie sześć razy w tygodniu kursują samoloty Ryanair. Z kolei drugie to Londyn Luton, gdzie z kolei pięć razy w tygodniu dolecimy samolotami Wizz Air.

Londyn to świetny wybór przede wszystkim dla osób, które lubią zwiedzać różnorodne miejsca oraz poznawać historię. A tej w stolicy Wielkiej Brytanii nie brakuje. W centrum miasta praktycznie na każdym kroku natkniemy się na obiekty warte obejrzenia. Pamiętajmy jednak, aby podczas zwiedzania, zrobić sobie przerwę na tradycyjną herbatę o godzinie 17. Na zakończenie dnia dobrze za to wybrać się na London Eye, czyli diabelski młyn, z którego można podziwiać fantastyczną panoramę całego miasta.

Co więcej, warto także opuścić centrum Londynu oraz udać się bardziej na południe czy wschód miasta, aby zobaczyć jak wygląda prawdziwe londyńskie życie poza utartymi szlakami turystycznymi. Wtedy będziemy mieli na wyłączność wyjątkową atmosferę angielskich ulic czy tradycyjne brytyjskie zabudowania i spróbujemy klasycznego „fish and chips” (ryba z frytkami) w zwyczajnym angielskim barze. Dzięki temu naprawdę będziemy mogli zobaczyć, jak wygląda codzienne życie Anglików oraz poczuć prawdziwy, brytyjski klimat.

Natomiast kibicom piłkarskim zapewne nie trzeba przypominać o ogromnej liczbie klubów piłkarskich, które istnieją w Londynie. Dość napisać, że to prawdopodobnie najbardziej piłkarska ze wszystkich europejskich stolic. Arsenal, Chelsea, Tottenham, West ham, Millwall, Fulham, Crystal Palace, Charlton, Queens Park Rangers, AFC Wimbledon czy Leyton Orient to wciąż nie wszystkie drużyny, które grają w stolicy Anglii. Jednego można być pewnym, w Londynie do zwiedzania nie zabraknie zarówno „tradycyjnych” zabytków, jak i piłkarskich aren.

Dodaj ogłoszenie