Skandal na Euro. Polki wyrzucone z turnieju. Będzie protest ZPRP? Iwona Niedźwiedź: To wypacza ideę sportu!

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
6.10.2021 women ehf euro 2022 qualifiers polska litwa stegu arena opole kinga achruk natalia nosek fot. wiktor guminski/nowa trybuna opolska
6.10.2021 women ehf euro 2022 qualifiers polska litwa stegu arena opole kinga achruk natalia nosek fot. wiktor guminski/nowa trybuna opolska brak
Byłam bardzo zaskoczona tym, co się wydarzyło w końcówce meczu Hiszpania-Niemcy. W zasadzie brakuje mi słów, bo to wypacza ideę sportu. Sytuacja jest bardzo delikatna, nie chcę powiedzieć o jedno słowo za dużo. Być może Związek Piłki Ręcznej w Polsce wystosuje w tej sprawie list do władz EHF - mówi w specjalnej rozmowie dla nas Iwona Niedźwiedź, była reprezentantka Polski w piłce ręcznej, ambasadorka mistrzostw świata w piłce ręcznej mężczyzn 2023, w Polsce i Szwecji.

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej kobiet pożegnała się z mistrzostwami Europy. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie okoliczności, w jakich Polki zostały wyrzucone z turnieju za burtę. O ostatecznym losie biało-czerwonych decydował ostatni mecz w grupie, Hiszpanek z Niemkami. Tym pierwszym bardziej odpowiadało wygrać jedną lub dwoma bramkami, niż wyższą różnicą i dokładnie tak się stało. Hiszpanki straciły bramkę w samej końcówce spotkania, niemal na własne życzenie. Jak odbiera pani to, co się stało w Czarnogórze?
Jestem ostatnią osobą, która lubi grzebać w teoriach spiskowych. Hiszpanki miały taką możliwość, aby zagrać w końcówce, tak jak im pasuje i trudno mieć w pewnym sensie pretensje o to, że skorzystały z takiego rozwiązania. To jest turniej. Każdy patrzy na siebie i liczy, żeby jak najwięcej na nim ugrać. Mimo to, byłam bardzo zaskoczona tym, co się wydarzyło w końcówce tego spotkania. W zasadzie brakuje mi słów. Sytuacja jest bardzo delikatna i nie chcę powiedzieć o jedno słowo za dużo.

Nie ulega jednak wątpliwości, że cała ta sytuacja kładzie się cieniem na etyczną stronę sportu.
Było naprawdę bardzo niesmaczne patrzeć na to, w jaki sposób Polki zostało wyeliminowane. Wzbudziło to we mnie ogromny niesmak. Niestety, nasza kadra sama też skomplikowała sobie sytuację w grupie przed ostatnią kolejką i znów musiała na dużym turnieju liczyć nie tylko na siebie.

Pewnie nie dochodziłoby do takich sytuacji, gdyby ostatnie mecze w fazie grupowej rozpoczynały się o tej samej godzinie.
Zdecydowanie tak. I dlatego myślę, że dziś dużo zależy od nas. Teraz, w takiej sytuacji znaleźliśmy się my, za dwa lata może być ktoś inny, a za cztery jeszcze inna reprezentacja. Uważam, że europejska federacja piłki ręcznej powinna się pochylić nad tym problemem. To, co się stało również uderza w dobre imię EHF. Nie można przechodzić obojętnie wobec tego, co się stało, aby zespół, który chce wejść do drugiej fazy z jak największym dorobkiem punktowym, robił takie rzeczy w tak niesmaczny sposób. To wypacza widowisko sportowe, ideę sportu w ogóle.

Jest plan, aby Związek Piłki Ręcznej wystosował w tej sprawie protest?
Na ten moment nie zapadła jeszcze decyzja, czy ZPRP będzie interweniował. Być może wystosujemy do EHF specjalne pismo, w którym zwrócimy uwagę na to, co się stało. A to co się stało jest nie fair, po prostu. Losów reprezentacji Polski na tym turnieju już nie zmienimy, ale może jesteśmy w stanie zmienić coś na przyszłość. Chociażby to, aby ostatnie mecze w grupie odbywały się o tej samej godzinie.

W 2014 roku podobna sytuacja miała miejsce na mistrzostwach Europy mężczyzn i o paradoks, dotyczyła reprezentacji Polski. Naszej kadrze w meczu z Rosją potrzebne było zwycięstwo najlepiej dwoma bramkami. Przy prowadzeniu 24-21 Polacy, delikatnie mówiąc odpuścili grę w obronie i wygrali 24-22, awansując do drugiej rundy. Wtedy tamten wynik określono jako wynik marzenie..
Pamiętam tę sytuację, ale nie szukałabym analogii. To jest nawet w pewnym sensie wytłumaczalne, że drużyny szukają dla siebie najlepszych rozwiązań. Każdy chce osiągnąć na Euro jak najlepszy wynik. Wiemy jak cenne na takim turnieju jest zabranie punktów do fazy głównej. Sam turniej zawsze jest trudny, w drugiej fazie rywalizacja jest już naprawdę bardzo wymagająca, każdy punkt jest na wagę złota.

Na koniec przejdźmy do strony sportowej i postawy Polek na mistrzostwach Europy. Jak pani ją oceni?
Na papierze nasza drużyna nie była faworytem, była wręcz uznawana za najsłabszą w grupie. Mimo to, uważałam przed starem Euro, że "polska" grupa jest jedną z przyjemniejszych na tym turnieju. Polki mogły równie dobrze wygrać wszystkie trzy mecze, jak i je przegrać. Najbardziej żałuję spotkania z Niemkami, Polki mogły go naprawdę wygrać lub zremisować.

Wykorzystany w tamtym meczu przez naszą drużynę rzut karny, na niespełna trzy minuty przed końcem, pewnie bardzo mocno zmieniłby perspektywę końcówki spotkania.
Z doświadczenia wiem, co się dzieje w głowie zawodniczki w takim momencie. Gdy, nie wykorzystaliśmy rzutu karnego, Niemkom spadło z pleców jakieś przysłowiowe trzydzieści kilogramów, te kilogramy mówiąc wprost, przeszły na nasze plecy. Porażka była bardzo bolesna. W przypadku remisu z Niemkami mielibyśmy na swoim koncie trzy punkty i nie musieli patrzeć na wynik spotkania Hiszpania-Niemcy. Z Hiszpanią Polska zagrała fenomenalnie.

Kogo wyróżniłaby pani w reprezentacji Polski?
Bardzo dobrze zagrała nasza obrona, na czele z Aleksandrą Olek. Uważam, że po tym co pokazała, zapewniła sobie miejsce w kadrze na bardzo długi czas. Byłoby jeszcze lepiej, gdyby w reprezentacji Polski pokazywało się jeszcze więcej takich zawodniczek. Dobry turniej zagrała także bramkarka Adrianna Płaczek, była bardzo pewnym punktem kadry. Niestety, w wielu momentach kulała gra w ataku pozycyjnym. Dochodzą do mnie informacje, że nie w pełni sił była Kinga Achruk. Zabrakło momentami zagrożenia jej uderzeń z drugiej linii. Mimo odpadnięcia z turnieju widać, że drużyna zrobiła progres, momentami grała naprawdę fenomenalną piłkę ręczną.

Rozmawiał Zbigniew Czyż

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Magazyn Gol24 - Tomasz Kłos / skrót 1

Materiał oryginalny: Skandal na Euro. Polki wyrzucone z turnieju. Będzie protest ZPRP? Iwona Niedźwiedź: To wypacza ideę sportu! - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie