MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Skandal na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Wykładowcy oskarżeni o molestowanie studentek!

OPRAC.: CU
Historie rysują obraz środowiska akademickiego, w którym wykładowcy mieli wykorzystywać swoją pozycję, by nawiązywać intymne relacje ze studentkami, często pod wpływem alkoholu lub narkotyków. 
Historie rysują obraz środowiska akademickiego, w którym wykładowcy mieli wykorzystywać swoją pozycję, by nawiązywać intymne relacje ze studentkami, często pod wpływem alkoholu lub narkotyków.  pixabay / zdjęcie ilustracyjne
Oskarżenia o molestowanie seksualne i niewłaściwe zachowania wobec studentek na Uniwersytecie Artystycznym im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu wstrząsnęły opinia publiczną. Byłe studentki, wspierane przez fundację Czas Kobiet, zdecydowały się przerwać milczenie i opowiedzieć o swoich doświadczeniach. O sytuacji informuje „Newsweek”.

Spis treści

Wykorzystywanie pozycji i zaufania 

– To była od początku nierówna sytuacja. Mieli nad nami władzę. I korzystali z niej – tak swoje doświadczenia opisuje jedna z byłych studentek Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.

Jej słowa znajdują echo w relacjach innych kobiet, które zdecydowały się opowiedzieć o swoich przeżyciach. Historie rysują obraz środowiska akademickiego, w którym wykładowcy mieli wykorzystywać swoją pozycję, by nawiązywać intymne relacje ze studentkami, często pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

– Podchodził na korytarzu i pytał: "hej, śpisz dzisiaj u mnie?". Sypiał z dziewczynami z mojego roku, potem je zostawiał i szukał kolejnej. Jedna przez niego rzuciła studia – relacjonuje "Newsweekowi" jedna ze studentek. 

Zgłoszenia do fundacji Czas Kobiet 

W 2023 roku, sześć kobiet zdecydowało się zgłosić do poznańskiej fundacji Czas Kobiet, opowiadając swoje historie o niewłaściwych zachowaniach grupy wykładowców UAP. 

To właśnie oni znaleźli się w centrum oskarżeń, a ich nazwiska miały powtarzać się we wszystkich relacjach. Wśród nich był ceniony plakacista, laureat wielu konkursów, były prorektor UAP oraz inni wykładowcy, którzy mieli na różne sposoby wykorzystywać swoje pozycje do nawiązywania nieodpowiednich relacji ze studentkami. 

Reakcje oskarżonych 

Po ujawnieniu zarzutów, wykładowcy zdecydowali się na odpowiedź. Ich komentarze były stanowcze, zaprzeczające przedstawionym oskarżeniom. 

– Nie przypominam sobie, abym ponad 20 lat temu kandydatkom na studia opowiadał "dwuznaczne żarty", "przybił na ramieniu pieczątkę" a także "chwycił ramiączko stanika i strzelił jej w plecy"– twierdzi jeden z nich dla "Newsweeka".

Inny z wykładowców twierdzi, że sytuacja ma znamiona personalnej wendety.

W odpowiedzi na zarzuty Uniwersytet Artystyczny podjął pewne kroki mające na celu zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości. Wprowadzono kodeks etyki pracowników oraz zorganizowano szkolenie na temat przemocy seksualnej. Jednak, jak wskazują byłe studentki, działania te miały nie być wystarczające. 

Byłe studentki, wspierane przez Fundację Czas Kobiet, oczekują zmian systemowych na uczelni, które zapobiegną przyszłym nadużyciom. Podkreślają potrzebę wprowadzenia jasnych zasad i procedur, które wyeliminują ryzyko wystąpienia podobnych zdarzeń. 

Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected] 

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski