Skończmy z farsą wokół referendum

Paulina Jęczmionka
Kolejny raz po przegranych przez Bronisława Komorowskiego wyborach PSL wydaje się być głosem rozsądku Platformy. Najpierw przejęło projekt uzależniający emeryturę od stażu pracy, teraz chce odwołania ogólnokrajowego referendum.

Zobacz komentowany artykuł: Będzie drugie referendum?

Referendum zaproponowanego w akcie rozpaczy po pierwszej turze wyborów. Referendum bez pomysłu, bez ładu i składu, z absurdalnym i już nieaktualnym pytaniem o prawo podatkowe czy napisanym na kolanie pytaniem o finansowanie partii.

Dziś, kiedy partia rządząca nie prowadzi na temat głosowania żadnej kampanii, nikt chyba nie ma wątpliwości, że nigdy nie była do niego przekonana. Politycy PO chowają się po kątach albo pokrętnie tłumaczą, że referendum ma być formą badania opinii publicznej. Jeśli chcą, niech takie badanie zlecą z partyjnej kasy. Referendum jest zbyt ważnym narzędziem demokracji, by traktować je jak farsę.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Joanna Lichocka
Platforma wpadła we własne sidła i szamocze się widowiskowo. Chodzi oczywiście o referendum – pytania o JOW-y czy finansowanie partii jest ok, o to, o co wnioskuje 6 milionów Polaków, już nie. Trudno to im wyjaśnić, tym bardziej że jak wynika z sondaży, także znaczna część wyborców PO chce rozszerzenia pytań. Na dodatek nawet media rządowe przypominają, że wcześniej wnioski o referenda PO wyrzucała do kosza. Teraz udając, że popiera referendum Komorowskiego (choć na wyniku wcale jej nie zależy) i grając nim przeciw PiS, próbuje udawać „obywatelskość”, jednocześnie walcząc z referendum proponowanym przez Dudę. Karkołomne? Owszem. Możemy się np. dowiedzieć od rzeczniczki PO, że nie można pytać wszystkich Polaków o wiek szkolny dzieci. Należy pytać tylko tych, którzy mają dzieci w szkole lub będą niedługo mieć. Nie można tez pytać o wiek emerytalny – „bo Polacy mogą dać odpowiedz, na jaką nas nie stać” – błysnęła Joanna Mucha. Podpowiem, można iść dalej – referendum rozpisać wyłącznie na terenie Miasteczka Wilanów. Choć jak tak dalej pójdzie, nawet lemingi mogą stwierdzić, że nie stać ich już… na PO.
Dodaj ogłoszenie