Służba więzienna: Płk Wojtaszyk mobbinguje podwładnych?

Mateusz Ludewicz
Płk Teresa Wojtaszyk.
Płk Teresa Wojtaszyk.
Mobbing, poniżanie, manipulacja i próby skonfliktowania podwładnych - to tylko część zarzutów pod adresem płk Teresy Wojtaszyk, dyrektorki Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej (OISW) w Poznaniu.

Czytaj także:
Mundurowi protestują. Zobacz jakie mają płace
Kobieta została dowódcą więzienników

Wielkopolscy funkcjonariusze twierdzą, że ich przełożona kwestionuje wszystkie decyzje podejmowane przez kierownictwo poszczególnych jednostek a oni sami stają się ofiarami personalnych ataków. Sprawę skierowali już do generała Jacka Włodarskiego, dyrektora generalnego służby więziennej w Polsce.

- Ze względu na zależność służbową boimy się otwarcie rozmawiać o naszych problemach - mówi jeden z pracowników poznańskiego aresztu. - Funkcjonariusze są już tak zdesperowani, że wkrótce tragedia z prokuratury wojskowej może się powtórzyć.

Pracownicy służby więziennej twierdzą, że atmosfera panująca w wielkopolskich placówkach penitencjarnych zaczęła psuć się dwa i pół roku temu. Wtedy dyrektorem OISW w Poznaniu została Teresa Wojtaszyk. - Pani dyrektor niemal od początku zaczęła nas poniżać i ośmieszać - mówi jeden z funkcjonariuszy, który chce pozostać anonimowym. - Ataki na podwładnych cały czas się nasilały, a w ostatnim czasie doszło do ich eskalacji.

Krzysztof Frątczak, wiceprzewodniczący zarządu głównego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa (NSZZ FiPW) przyznaje, że sytuacja jest napięta.

- Okręg poznański zawsze uchodził za wzorowy, pod względem kontaktów pomiędzy strażnikami i ich przełożonymi. Od niemal roku zgłasza się do nas jednak coraz więcej funkcjonariuszy, którzy skarżą się na dyrektor Wojtaszyk - twierdzi Frątczak.

Przedstawiciele zarządu głównego NSZZ FiPW osobiście zweryfikowali otrzymywane skargi.

- Atmosfera, którą zastaliśmy w Wielkopolsce można określić tylko jednym słowem - toksyczna - kontynuuje Frątczak. - Wielu kierowników penitencjarnych odeszło na emeryturę w ostatnich latach, pięciu zastępców dyrektorów jednostek zadeklarowało taką decyzje w tym roku.

- Teresa Wojtaszyk ciągle wyszukuje sobie nowych wrogów - potwierdza Dariusz Grajczyński, wiceprzewodniczący poznańskiego zarządu NSZZ FiPW. Podkreśla także, że dyrektorka wielkopolskiej służby więziennej podważa kompetencje podwładnych i nie docenia ich pracy.

- Ludzie mają już dojść takiego traktowania. Są coraz bardziej zdesperowani i będą walczyć o godne traktowanie.

Zarząd główny NSZZ FiPW o nieprawidłowościach w Wielkopolsce poinformował generała Jacka Włodarskiego, dyrektora generalnego służby więziennej. Teresa Wojtaszyk nie chciała rozmawiać z naszą redakcją.

Luiza Sałapa, rzecznik prasowy służby więziennej twierdzi, że przełożonym kobiety trudno odnieść się do zarzutów sformułowanych na tak ogólnym poziomie. - W ciągu całej pracy płk Teresy Wojtaszyk na stanowisku dyrektora OISW w Poznaniu nie wpłynęła do nas żadna oficjalna skarga.

W opinii dyrektora generalnego Służby Więziennej Teresa Wojtaszyk jest osobą posiadającą olbrzymie doświadczenie.

- Jest też bardzo wymagającym szefem. Wymagającym nie znaczy jednak złym - twierdzi Sałapa. I dodaje: W następnym tygodniu do Poznania przyjadą przedstawiciele dyrektora generalnego aby wyjaśnić całą sprawę.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? m.ludewicz@glos.com.

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
J. S

Teresa Wojtaszyk jest dobrym czlowiekiem i obiektywna to jest moia kuzynka

j
jkk

i ODWOŁALI - tak bez powodu???? Teresa Wojtaszyk nie jest już dyrektorem OISW w Poznaniu.Minister ją odwołał ze stanowiska z dniem 11.03.2013 r. Znalazł jednak potwierdzenie tego wszystkiego.

g
gość 2

W zupełności zgadzam się z poprzednim komentarzem - toksyczna atmosfera jest dzięki dyrektorowi AŚ, który nie potrafi zapanować nad sytuacją. Nic dodać, nic ująć - to on powinien odejść, a nie pani Wojtaszyk

.

W Poznaniu atmosfera jest toksyczna, ale złej atmosfery nie dostrzegam wśród pracowników OISW Poznań a zwłaszcza w osobie P.Teresy Wojtaszyk. Zła atmosfera to beznadziejny dyrektor AŚ Poznań. Jego niekompetencja to niereagowanie w sposób właściwy na sprawy z gatunku trudnych (niekompetencja kierowników działu penitencjarnego, unikanie rozwiązania ich udziału w aferze korupcyjnej, niezadowolenie części załogi z pracy zastępcy kierownika działu penitencjarnego, nieprawdziwe opiniowanie części podwładnych przez kierownictwo działu penitencjarnego). Dyrektor OISW problematykę widzi, i twierdząc obrazowo, walnęła pięścią w stół stwierdzając, że aktualna ekipa kierownictwa DP oraz dyrektor nie nadają się do tej roboty. Sprawę należy zbadać w ten sposób, że należy przyjrzeć się decyzjom wielu kierowników. Problemem jest zależność służbowa. Mściwość dyrektora AŚ jest widoczna w kwestii odsyłania niezadowolonych do innych jednostek. Takie przypadki są znane. Problemem nie jest OISW, lecz rzeczywista niekompetencja wybranych funkcjonariuszy SW w AŚ Poznań.

t
taki sobie...

chyba że zostanie nim yorkshire terrier......... albo nie daj bóg KK...

G
Gość

Chciałoby się powiedziec, że to sen, nieprawda i wymysły niewdzięcznych osób, które są niespełna rozumu. Niestety to nie sen i nie wymysły tych osób. Symptomatyczne jest to, że nie widziałam tutaj żadnego pozytywnego wpisu na temat postępowania tej Pani. Zło wyrządzone w różnej postaci wraca. Kiedy Pani przybyła na to stanowisko wielu się cieszyło. Zasłona jednak bardzo szybko opadła i prawda o człowieku szybko na jaw wyszła. Za to funkcjonowanie nie jest odpowiedzialna tylko ta Pani. Odpowiedzialni sa takze ci ktorzy milczac daja przyzwolenie na takie bezwgledne dzialanie. Bez wzgledu na wszystko nie wolno PONIZAC, WYSMIEWAC, KPIC I WYZYWAC. WOLNO WYMAGAC ALE W ODPOWIEDNIEJ KONWENCJI. Tego jednak w latach 60 tych nie uczyli. W okregu poznanskim nigdy takiego czegos NIE BYLO. I jeszcze jedno NIKT SOBIE TEGO NIE WYMUSLIL.

G
Gość

W Poznaniu z Dyrektorami to w kratkę: dobry-zły-dobry-zły. To teraz tylko może być ...dobry (Bolek-Kostia -Robert - Terenia ... ???każdy inny będzie lepszy.

f
funkcjonariusz

Jeśli pani Wojtaszyk (nie piszę dyrektor, bo kiedyś ocenią, że było w Poznaniu kilku dyrektorów okręgowych i jedna pani która okresowo była na tym stanowisku) krytykowałaby podwładnych za stwierdzone fakty to nikt by tego nie kwestionował. Ale ona uwielbia krytykować publicznie oraz bezzasadnie, a to już wiemy jak się nazywa. To chyba jakaś fobia!!!!
A na zdjęciu to ja widzę kobietę o wilczych oczkach...

t
też psycholog

jeśli ktoś może służyć za wzorzec osoby, która niie nadaje się na przełożonego to ta Pani jest włąsnie takim wzorcem, i o tym wiedzą doskonale jej przełożeni

p
pucuś

Pani Wojtaszyk to kwintesencja wszystkiego, czego po psychologu się nie oczekuje - bezczelność, brak taktu (choć czyste chamstwo bardziej pasuje), jakieś patologiczne przekonanie o wszechwiedzy (szczególnie celuje w służbę zdrowia - jakieś osobiste naleciałości? kompleksy?), brak szacunku do kogokolwiek (nawet przełożeni nie mieli dość cojones aby jej zwracać uwagę) itp. Wykazuje zachowanie psa, który atakuje każdego kto nie pokaże, że się jej nie boi. Jak kilka jeszcze "pomysłów" poprzedniej dyrekcji - tak i ona wpisuje się w kolejkę kolesiowskich "pomyłek". A pani Sałapa? - jest jej uczennicą i następczynią tego, kto zdecydował o zrobieniu z p. Wojtaszyk - Dyrektora. Odejście? - nieprędko. Na to trzeba mieć cojones aby ją zdjąć ze stołka. A "pani" musiałaby mieć odejść do czegokolwiek. Z jej charakterem - nie spodziewam się aby ktoś czekał na nią z otwartymi ramionami...
Słusznie poprzednik napisał - nikt nie uroni łzy, kiedy opuści szeregi.

S
Sylwik

niestety to wszystko co czytam jest szczerą prawdą. Miałam z tą Panią do czynienia, ona potrafi z uśmiechem na twarzy powiedzieć, że ktoś jest bezwartościowy, że do niczego się nie nadaje, skrytykować człowieka przy innych f-szach i ogólnie tak poniżyć, że człowiek nie tylko traci motywację do dalszej pracy w SW, ale też moż emieć zaniżoną samoocenę po "rozmowie" z nią. Że też na tym zdjęciu powyżej Pani ta wygląda na uprzejmą, sympatyczną kobietę, a w rzeczywistości potrafi być tak nieprzyjemna. To się wszystko w głowie nie jest w stanie pomieścić.

e
emeryt SW

ta Pani to jedno wielkie nieporozumienie a Dyrekcja CZSW w W-wie chce tradycyjnie zamieść temat pod dywan to co poprzednicy moi napisali to prawda sam miałem okazje odczuć negatywne działania pani dyrektor jako podrzędny f-sz poniżanie, brak szacunku do czyjeś wykonywanej pracy bezczelność to tylko niektóre atuty pani dyrektor z Poznania potwierdza to bardzo wielu f-szy na emeryturze

ż
życzliwy

Koledzy funkcjonariusze, mysle ze nikt z nas łzy nie uroni kiedy ta sędziwa Pani odejdzie ze sluzby.

ś
świadek

Niestety Pani Teresa jest bezwzględna i skrzywdziła już wielu ludzi. W swoim mniemaniu, ona ma zawsze racje. Niejednokrotnie poniżała Dyrektorów jednostek na forum przy podwładnych. Etyka zawodowa - o niej dawno zapomniała. Najgorsze jest to, że wybrani przez nią funkcjonariusze do niesienia misji porządkowej stosują takie same metody....... szkoda słów i pisania o tym. Jednym słowem jest bardzo ŹLE.

D
Dariusz

Pani Luiza Sałapa mija się z prawdą (delikatnie mówiąc), że na T. Wojtaszyk nie wplywały do Dyr. Generalnego żadne skargi. Ponad dwa miesiące temu wysłałem do Dyr. generalnego P. Jacka Włodarskiego i Min. Sprawiedl. zawiadomienia o wydaniu prawomocnego wyroku, stwierdzającego nieprawidłowości w postępowadniu adm. prowadzonym m.in. przez Dyr. Okręgowego SW w Poznaniu P. Teresę Wojtaszyk. Odpowiedź (w skomplikowanych sprawach) na zawiadomienie powinnem otrzymać w terminie nie przekraczającym dwóch miesięcy. Pomimo upływu prawie trzech miesięcy nie dostałem odpowiedzi od Dyr. Generalnego, a cała sprawa pewnie ma się rozmyć. Jak widać Dyr. Generalnemu nie zależy na wyjaśnieniu nieprawidłowości , a co za tym idzie - toleruje niewłaściwą postawę P. Teresy Wojtaszyk.
Miałem z tą Panią już do czynienia, sam jestem ofiarą mobbingu i byłem u niej po pomoc w tej sprawie, lecz mało tego, że nie spotkałem się z jakimkolwiek zrozumieniem z jej strony, to jeszcze dodatkowo usłyszałem, że najwyraźniej nie powinnem pracować w SW, bo ona mnie tu nie widzi, ponieważ nie mogę sobie poradzić z przełożonym, który stosuje na mnie mobbing.ŚMIECHU WARTE!
Kompletnie nie interesowało ją to, że byłem mobbingowany, interesował ją za to powód tego mobbingu - tak jakby to miało być moją winą, że mobbingowany jestem. Paranoja.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3