Śmieci w Poznaniu: POczekamy na zrobienie porządków

Bogna Kisiel
Protest firm śmieciowych w Poznaniu
Protest firm śmieciowych w Poznaniu Grzegorz Dembiński
Tomasz Lewandowski, szef klubu SLD dwukrotnie usiłował wprowadzić na wczorajszą sesję uchwały, dotyczące odwołania przedstawicieli miasta ze zgromadzenia GOAP i powołania nowych. I za każdym razem Platforma je odrzucała. - Jesteśmy po spotkaniu z prezydentem Kruszyńskim, któremu przedstawiliśmy nasze postulaty - tłumaczy Marek Sternalski, szef klubu PO. - Oczekujemy ich realizacji do sesji, która odbędzie się 10 grudnia. Dla nas liczą się nie polityczne fajerwerki, ale skuteczne działania.

- Miałem wrażenie, że wyszliśmy z piaskownicy - ripostował T. Lewandowski. I przypomniał spotkanie klubów PiS, SLD i PO. - Wydawało mi się, że był tam pan Sternalski. Wszyscy zadeklarowali chęć wymiany przedstawicieli w GOAP oraz zaprezentowania prezydentowi i zarządowi związku propozycji zmian. Widocznie PO jest w tej radzie, by coś zmieniać, ale bronić prezydenta. A to poznaniacy są zagrożeni.

Dlaczego? Radny SLD wymienia m.in.: bałagan organizacyjny w GOAP, nierozstrzygnięty przetarg, błędy w postępowaniu przetargowym, doprowadzenie do otwartego sporu z firmami wywożącymi śmieci.

- Jest koniec listopada i nikt nie rozmawiał z nimi, czy zechcą odbierać odpady od stycznia - podkreśla T. Lewandowski.

Michał Dąbrowski, prezes Remondisu mówi, że GOAP nie podjął rozmów na ten temat. Podobnie twierdzi Andrzej Springer, dyrektor PUK Artur Zys i przedstawiciele pozostałych firm. I zaznaczają, że na negocjacje w grudniu będzie za późno.

GOAP podpisał umowy na wywóz śmieci do końca roku, licząc, że uda się do tego czasu rozstrzygnąć przetarg.

Jednak na razie wiadomo, które firmy będą obsługiwały sześć sektorów w podpoznańskich gminach. W 10 sektorach przetarg unieważniono i ogłoszono nowy, a na jego wynik trzeba będzie poczekać do wiosny. Pozostaje jeszcze sześć sektorów poznańskich, o które walczy hiszpańskie konsorcjum (FB Serwis).

Być może dzisiaj GOAP poinformuje o przyjęciu lub odrzuceniu oferty Hiszpanów. Związkowcy z Remondisu, który przegrał przetarg, grożą strajkiem, gdy wybór padnie na FB Serwis.

NAJNOWSZE INFORMACJE Z POZNANIA I WIELKOPOLSKI: GLOSWIELKOPOLSKI.PL

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Victor
Przez ostatnie 25 lat demokracji politycy nie przeprowadzili żadnej udanej reformy. I podobnie jest ze śmieciami. Najgorsze jeszcze nas czeka, ponieważ mało kto zdaje sobie sprawę, że nawet jak śmieci nie będą odebrane to i tak będziemy musieli uiszczać podatek śmieciowy.

Na końcu za tą całą "zabawę polityczną" znowu zapłacimy jak za złoto.

Dobrze, że dzieje się to w roku wyborczym może oświetli to wyborców, żeby także zrobić porządek !!! porządek z obecną POLITYKĄ !!!
M
Marych
Czy ktoś w tej Radzie Miasta reprezentuje interesy mieszkańców czyli tych co płacą radnym ich wynagrodzenia?
Dodaj ogłoszenie