Śmieciowy DNA mówi prawdę

Agnieszka Smogulecka
Przygotowanie do elektroferezy. Próbka nakładana jest na żel,  następnie urządzenie rozdziela fragmenty DNA w polu elektrycznym
Przygotowanie do elektroferezy. Próbka nakładana jest na żel, następnie urządzenie rozdziela fragmenty DNA w polu elektrycznym A. Szozda
Badania DNA stają się najgroźniejszą bronią policji - dzięki nim można udowodnić, że konkretna osoba była na miejscu zbrodni, a nawet, że popełniła przestępstwo. Tak stało się w przypadku zabójstwa 12-letniej Uli z Poznania. Ponad 11 lat po zbrodni udało się zatrzymać podejrzanego. Jak przeprowadza się ekspertyzy, sprawdzała Agnieszka Smogulecka.

Badania DNA wykorzystano m.in. do identyfikacji zwłok znalezionych po katastrofie w Smoleńsku, ale posłużyły też do sprawdzenia wyłowionego z Warty ciała zaginionego w styczniu Zbyszka. Przeprowadzane są jednak nie tylko przy ustalaniu tożsamości denatów.

Każdy, także przestępca, pozostawia po sobie wiele śladów. Wystarczy, że czegoś dotknie, kichnie, zapali papierosa. Gdy zostanie odkryta zbrodnia, technicy kryminalistyki zabezpieczają ślady narzędzi, zbierają nitki, które wypadły z ubrań, włosy, zapach, a także ślady biologiczne, które mogą okazać się przełomowe dla sprawy.

- Ślady biologiczne to tkanki, wydzieliny oraz wydaliny - tłumaczy komisarz Arkadiusz Lis z Pracowni Genetyki Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. - Pobranym materiałem, który trafia do badań, może okazać się ślina, krew, sperma, ale także mocz lub kał. W czasie badań ustalamy kod genetyczny osoby, od której ten materiał pochodzi.

Ślady biologiczne
Laboratorium Kryminalistyczne w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. Sterylne pomieszczenia bardziej przypominają gabinety w szpitalu niż pokoje policjantów. Na podłogach i ścianach płytki niebieskawe i żółtawe. Nie tylko dla ozdoby: niebieskim oznaczono gabinety, do których nie mogą wchodzić osoby niepowołane, bo mogłyby zanieczyścić próbki. To z tego powodu przebadano DNA wszystkich pracowników, którzy prowadzą tu badania, to dlatego pomieszczenia są odkażane po każdej wizycie "obcych".

Do badań w laboratorium najczęściej trafia typowa "wymazówka". Wystarczy "tłusty" ślad zebrany na taką wymazówkę z klamki lub plama na dywanie czy odzieży. Wstępne badania wskazują, z czym eksperci mają do czynienia - po nich dopiero można stwierdzić, że "plama w kolorze brunatnym" to po prostu plama krwi. Zdarza się jednak, że technicy nie zabezpieczają śladów, lecz całe przedmioty. Dlatego do laboratorium trafiają też niedopałki papierosów, na których pozostała ślina palacza czy butelki po napojach (osoba, która z nich pije zostawia ślinę w miejscu, które dotyka ustami, ale może też zostawić komórki naskórka wraz z potem w miejscu, w którym trzyma butelkę).
Podobnie rzecz się ma w przypadku gubionych przez sprawców okularów czy telefonów komórkowych. Komórki naskórka pozostawione na zausznikach, noskach okularów czy okolicach głośnika pozwalają określić właściciela przedmiotu. Pomocna może okazać się również czapka, na której zostają drobiny naskórka lub włosy czy też zapalniczka, na iskrowniku której mogły pozostać również fragmenty naskórka. Ślady biologiczne nie zawsze wskazują bezpośrednio na sprawcę, często dowodzą, że konkretna osoba była na miejscu zbrodni.

- Ślady biologiczne dobrze utrwalone są z reguły wytrzymałe na czas, bywa, że również na temperaturę lub inne czynniki. Zdarza się, że możemy zidentyfikować krew, która wsiąkła w podłogę lub ścianę kilka lat wcześniej. Nierzadko znikoma ilość materiału dowodowego zaskakuje nas wynikiem w postaci pełnego profilu DNA, innym razem materiał jest tak zdegradowany, że niewiele można zrobić - zaznacza Arkadiusz Lis.

Co dzieje się ze śladem biologicznym?
Pierwszym etapem po przeprowadzeniu stosownych oględzin jest izolacja DNA. Materiał trafia do probówki, w której komórki tkanek ulegają strawieniu, później zawiesina jest oczyszczana ze wszystkich zbędnych składników, głównie białek i tłuszczów, tak by pozostało w niej tylko DNA. Kolejnym etapem badań jest ocena ilości wyizolowanego DNA. Badanie to wykonuje automat, który wykrywa jedynie ludzkie DNA (wcześniej korzystano z urządzeń, które "wyłapywały" wszystkie cząsteczki kwasu dezoksyrybonukleinowego, także te pochodzące od wirusów, bakterii i grzybów).
Właśnie po ilości wyizolowanego DNA ekspert ocenia, czy badania można prowadzić dalej. Eksperci z pracowni biologii mówią krótko: - Jeśli ludzkie DNA zostało wykryte, badania są kontynuowane, bo istnieje szansa na ustalenie jego profilu.

Później następuje etap namnażania wyizolowanego DNA, a właściwie krótkich jego fragmentów. Te fragmenty nie zawierają w sobie żadnej informacji o widocznych cechach człowieka, w tym także jego chorobach. To tzw. śmieciowy DNA. Jego zaletą jest olbrzymia różnorodność i zmienność w populacji. Ostatecznie poszczególne fragmenty po namnożeniu rozdzielane są w polu elektrycznym. Ekspert otrzymuje wynik w postaci kombinacji 10 "cech" dodatkowo z uwzględnieniem płci.

Wynik należy porównać z rezultatem badań próbki porównawczej. W ten sposób można sprawdzić, czy plama krwi znaleziona w mieszkaniu należącym do X to krew pobrana podczas sekcji zwłok z ciała zamordowanego Y. Albo czy profil DNA uzyskany ze śliny niedopałka, który leżał przy zwłokach, jest taki sam jak ten z badań śliny pobranej od podejrzanego o zabójstwo. Dla potwierdzenia wymagana jest 100 proc. zgodność badanych "cech".
Archiwum profili
Pobranie próbek materiału porównawczego jest bezbolesne - po prostu pociera się ścianki jamy ustnej sterylnym patyczkiem wymazowym, tym samym którym lekarz pobiera wymaz z gardła lub nosa.
W przypadku poszukiwania sprawcy przestępstwa policjanci muszą więc najpierw namierzyć podejrzanego. Próbka pobrana od niego przejdzie taką samą drogę, jak ślad zabezpieczony na miejscu przestępstwa. Gdy brak podejrzanego, profil ze śladu jest rejestrowany w bazie danych po to, by kiedyś być może zostać zidentyfikowanym.

By uniknąć błędów - człowieka i maszyny - bada się jednocześnie próbki testowe pobrane od pracowników oraz próbki tzw. odczynnikowe. Jeśli wyniki badań próbek testowych są prawidłowe, oznacza to, iż nie ma obaw, że w procesie identyfikacji profilu DNA próbki zabezpieczonej na przykład na miejscu zdarzenia doszło do "zanieczyszczenia" lub "przekłamania".

Przebadanie prostego śladu, dla którego uzyskuje się wynik w postaci czystego profilu DNA, trwa około trzech dni. Potem należy jeszcze sporządzić odpowiednią opinię. Są jednak ekspertyzy, które prowadzi się przez kilka tygodni.

Badania DNA zastąpiły w kryminalistyce oznaczenia serologiczne. Już wcześniej bowiem policja wspomagała się badaniami krwi, ale badano wtedy tylko grupę krwi w układzie AB0. Gdy w śladzie stwierdzono obecność grupy krwi A, potencjalnym sprawcą mogła być co trzecia osoba naszej populacji. Wraz z postępem nauki, stosowano coraz nowocześniejsze metody. Zaczęto badać także enzymy z krwi, aż wreszcie pod koniec lat 90. zaczęto w Polsce wykorzystywać genetykę. Wyniki badań DNA w odróżnieniu od badań serologicznych pozwalają z olbrzymim prawdopodobieństwem "dopasować" ślad do sprawcy. Bo jak inaczej nazwać prawdopodobieństwo "jak jeden do stu miliardów".

PCR, czyli automatyczna reakcja namnażania
DNA jest jedną z najmłodszych technik badawczych wykorzystywanych w kryminalistyce. Metoda PCR wykorzystuje łańcuchową reakcję polimerazy, która została opracowana na początku lat 90. przez Kary B. Mullisa i Michaela Smitha (w 1993 r. otrzymali za to nagrodę Nobla z chemii). Co ciekawe, enzym o nazwie polimeraza, który jest katalizatorem tej reakcji, pozyskany został z bakterii żyjącej w gorących źródłach, gdzie temperatura wody sięga 90 st.C. To dzięki PCR z jednego fragmentu DNA uzyskuje się wiele jego kopii. To właśnie dlatego ledwie widoczny gołym okiem ślad może posłużyć do identyfikacji przestępcy.

Baza profili
W Polsce powstaje baza danych profili DNA. Gromadzi się tu i dopasowuje profile oskarżonych, podejrzanych oraz osób, co do których brak było przesłanek do usunięcia z akt sprawy i zniszczenia pobranego materiału dowodowego. W bazie są też profile DNA osób i zwłok o nieustalonej tożsamości i śladów pozostawionych przez nieznanych sprawców przestępstw.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3