Śmiertelny wypadek na autostradzie A2 - bus uderzył w naczepę tira. Zablokowany przejazd w stronę Warszawy

ZEN
W wypadku zginął kierowca busa.
W wypadku zginął kierowca busa. Archiwum
Na 273. km autostrady A2 doszło do wypadku. Bus uderzył w jadącego przed nim tira z naczepą. Kierowcy nie udało się uratować. Wypadek spowodował poważne utrudnienia w kierunku Warszawy.

Do wypadku doszło w czwartek, 26 kwietnia około godz. 17. Na razie policja nie udziela bliższych informacji.

- Na ten moment mogę jedynie potwierdzić, że bus uderzył w naczepę tira, stojącego w korku - mówi Mateusz Latuszewski z Komendy Powiatowej Policji w Turku.

AKTUALIZACJA z godz. 18.45.
Jak podaje Latuszewski, wypadek okazał się śmiertelny - nie żyje kierowca busa.

Zobacz też: Lisewo: Śmiertelny wypadek motocyklisty - to mogła być wina silnego wiatru [ZDJĘCIA]

Nie dla wszystkich jednak Kuchenne rewolucje zakończyły się szczęśliwie. Oto wybrane restauracje, które - pomimo udziału w programie - zostały zamknięte. Ciekawi Cię dlaczego? Sprawdź na kolejnych slajdach (naciśnij strzałkę w prawo na klawiaturze lub na zdjęciu).

Nie pomogła nawet Magda Gessler. Te restauracje są zamknięte...

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
swiadek 2
Tez akurat widzialem tego busa i od razu pomyslalem ze kierowca byl bez szans... ale do przeczytania tego art. nie bylem pewien - czasem cuda sie zdarzaja...
Ta sytacja z mruganiem i siedzeniem na zderzaku do tej pory przeszkadzala mi na a2 na odcinku Lodz-Wawa - tam to juz standard...
W
Widziałem
Wyobraźcie sobie kabinę kierowcy w samochodzie dostawczym, a teraz wyobraźcie sobie że całe wnętrze tej kabiny od przedniej szyby do ścianki działowej, oddzielającej od przestrzeni ładunkowej, wypełnia tylna część naczepy TIR-a, w ten sposób że, nawet nie widać fotela kierowcy który zapewne został sprasowany z ścianką działową. Kierowca który siedział na tym fotelu, nie miał nawet najmniejszych szans na ocalenie. Żal kierowcy, żal jego rodziny, może osierocił dzieci, bardzo to smutne, kondolencje dla jego rodziny. Sam jestem kierowcą auta dostawczego i nagminnie widzę jak się w Polsce jeździ, im szybciej tym lepiej, jazda na zderzaku po kilkanaście cm od poprzedzającego auta przy prędkości powyżej
A
Arczi
Z kabiny nic nie zostało. Masakra.
K
Kierowca
Przyjezdzalem tamtędy. Tył naczepy zatrzymał się na grodzi dostawczaka. Nie było szans. Strażacy nawet nie próbowali to wyciągać tylko czekali na prokuratora.
Dodaj ogłoszenie