Śmiertelny wypadek w Wyszecinie. Z pijanym kierowcą podróżował pasażer. Uciekł z miejsca zdarzenia

Joanna Kielas
Udostępnij:
37-letni Leszek F., który pod wpływem alkoholu spowodował śmiertelny wypadek w Wyszecinie nie jechał sam. Śledczy ustalili, że z mężczyzną podróżował jeden pasażer, który po wypadku uciekł z miejsca zdarzenia.

Jak ustalili śledczy, kierowca audi, który jest podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku, jazdę po pijanemu i bez uprawnień, nie podróżował sam - miał pasażera.
- Wiemy kto to jest, mężczyzna będzie dziś przesłuchany w charakterze świadka - mówi Dariusz Witek-Pogorzelski, prokurator rejonowy w Wejherowie.

Jak się dowiedzieliśmy, pasażer najpierw próbował pomóc wyjść z auta podejrzanemu, ale ponieważ ten był zakleszczony, poszedł sprawdzić, co dzieje się w drugim aucie, które uczestniczyło w wypadku. Jednak nie zadzwonił po pomoc, a oddalił się.

Przypomnijmy, w sobotę 6 września, około godziny 22 na trasie Wyszecino - Tępcz doszło do tragicznego wypadku, w którym śmierć poniosły dwie osoby: kobieta i noworodek. Sprawca wypadku był pijany.


Czytaj więcej o wypadku w Wyszecinie: Śmiertelny wypadek w Wyszecinie. Sprawca spędzi 3 najbliższe miesiące w areszcie [ZDJĘCIA, WIDEO]

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Materiał oryginalny: Śmiertelny wypadek w Wyszecinie. Z pijanym kierowcą podróżował pasażer. Uciekł z miejsca zdarzenia - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie