Śnieg zasypał poznańskie zoo. Jak zwierzęta znoszą zimno? Niektóre cieszą się z zabaw w białym puchu, inne zimę prześpią

MRT
Śnieg zasypał poznański ogród zoologiczny. Od rana po alejkach zoo przy ul. Krańcowej jeżdżą pługi i odgarniają biały puch. Pracownicy mają ręce pełne roboty, a zwierzęta... jedne szukają ciepła, inne korzystają z uroków zimy, a kolejne chcą najbardziej zimną porę roku po prostu przespać. Przejdź do kolejnego zdjęcia --->Zoo Poznań
Śnieg zasypał poznański ogród zoologiczny. Od rana po alejkach zoo przy ul. Krańcowej jeżdżą pługi i odgarniają biały puch. Pracownicy mają ręce pełne roboty, a zwierzęta... Jedne szukają ciepła, inne korzystają z uroków zimy, a kolejne chcą najbardziej zimną porę roku po prostu przespać.

Poniedziałkowy śnieg wraz z niską temperaturą sparaliżował Poznań, ale nie mógł sparaliżować pracy pracowników poznańskiego ogrodu zoologicznego. Ci od samego rana, jak każdego innego dnia, zajmowali się zwierzętami, czyścili wybiegi, a po alejkach ogrodu jeździł pług, by wszystkie drogi były odśnieżone. Zdarzyło się bowiem, że jakiś meleks, którym przemieszczają się pracownicy zoo, utknął w zaspie.

- Niestety, w naszym zoo śnieg utrzymuje się nawet wtedy, kiedy w centrum miasta nie ma po nim śladu. Jest zimniej, wiatr jeszcze bardziej wieje, mamy tu prawdziwą zimę, ale pracować trzeba

- mówi Małgorzata Chodyła, rzeczniczka zoo.

Zima w zoo. Lubią ją tygrys Tungus, pandy rude

W znacznie lepszej sytuacji są mieszkańcy ogrodu zoologicznego przy Krańcowej. Zwierzaki bowiem na wieść o ponownym nadejściu zimy - pochowały się. Ale nie wszystkie. Są bowiem takie gatunki, które uwielbiają tarzać się w śniegu i wyczekują aż biały puch poryje ich wybiegi.

- Tygrys Tungus uwielbia śnieg, lubi się na śniegu wylegiwać. Niesamowitą frajdę z takiej mroźnej pogody mają nasze pandy rude

- opowiada rzeczniczka zoo.

Śnieg nie przeszkadza też wilkom, które nabrały masy, czy większym zwierzętom.

Z kolei te ciepłolubne są w pomieszczeniach zamkniętych. Słonie wygrzewają się w budynku słoniarni.

Baloo zapadł w zimowy sen po raz pierwszy

Są jednak i tacy mieszkańcy, którzy nawet go nie zauważyli.

- Nasze niedźwiedzie po prostu ten moment przespały. Po wybiegu zewnętrznym chodzi tylko Borys, który sprawia wrażenie, jakby śnieg mu był kompletnie obojętny. Cisna pojawia się tylko, by coś zjeść. Teraz karmimy nasze niedźwiedzie lekkimi smakołykami - najbardziej lubią w czasie zimy białe warzywa

- opowiada M. Chodyła.

Po raz pierwszy w zimowy sen zapadł Baloo.

- Baloo śpi od kilku tygodni. Jest u nas już piąty rok i dopiero teraz zdecydował się pogrążyć w zimowym śnie

- opowiada rzeczniczka zoo.

Z kolei niedźwiedzica Wojtusia po raz kolejny zasnęła w wybudowanej przez siebie gawrze.

- Pietka i Gienia śpią w pomieszczeniach wewnętrznych

- dodaje Małgorzata Chodyła.

Zobacz, jak wygląda zima w poznańskim zoo:

Śnieg zasypał poznańskie zoo. Jak zwierzęta znoszą zimno? Ni...

ZOBACZ TEŻ:

Zoo w Poznaniu przed wojną wyglądało pięknie. Przenieś się w...

Nie żyje słonica z zoo w Poznaniu. W próbach ratowania Lindy...

Sprawdź też:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie