reklama

S&P obniża rating Polski. Trzymaj się za portfel!

Zbigniew Biskupski AIPZaktualizowano 
S&amp;P obniża rating Polski. Trzymaj się za portfel!<br>
S&P obniża rating Polski. Trzymaj się za portfel! Fot. Wojciech Barczyński
Pogorszenie ratingu Polski to zła wiadomość nie tylko dla polskich finansów publicznych, ale i dla całej gospodarki oraz wszystkich i konsumentów. Wczoraj w piątek 15 stycznia rykoszetem najmocniej tą decyzją S&P uderzeni zostali frankowicze. W poniedziałek 18 odczują zapewne oszczędzający poprzez akcje na giełdzie lub jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych. Rating to ocena wiarygodności kredytowej będącej miarą ryzyka związanego z inwestycją w, w tym przypadku w kraju, którego rating dotyczy.

Obniżka ratingu to sygnał dla wszystkich inwestorów, że to ryzyko wzrosło. W praktyce oznacza to, że jeśli mają wybór miejsc do zainwestowania, to w pierwszej kolejności wybiorą te, które mają lepszy rating. Ponadto ryzyko ma swoją wymierną cenę. Jego wzrost to wzrost kosztów obsługi długu, w tym przypadku publicznego. W praktyce oznacza to zwiększenie kosztów obsługi długu publicznego, zwłaszcza zaciąganego na bieżące potrzeby budżetu państwa. Roczne długi pożyczkowe to dziesiątki miliardów złotych, które minister finansów pożycza na sfinansowanie deficytu budżetowego czyli różnicy między przychodami państwa np. z podatków w wydatkami, np. na dofinansowanie emerytur.

Jak wysoka jest cena obniżki ratingu praktycznie przekonamy się już na najbliższej aukcji, na której Ministerstwo Finansów przedstawi ofertę sprzedaży bonów i obligacji skarbowych. By znaleźć na nie dostatecznie dużo chętnych, będzie musiało bowiem przystać na wyższe niż do tej pory odsetki od pożyczanych pieniędzy jakie inwestorzy skłonni będą ulokować w papiery dłużne polskiego państwa. Wcześniej, już w poniedziałek 18 stycznia przekonamy się na ile zmieniły się rentowności (wzrosło oprocentowanie) polskich obligacji, które są obecnie w obrocie.

Dotkliwy jest też spadek z kategorii „A”; wielu inwestorów finansowych (np. zagraniczne fundusze emerytalne ostatnio chętnie kupujące polskie obligacje) ma statutowy zakaz kupowania papierów, które nie mają ratingu „A”.

Ale rating państwa ma wpływ nie tylko na wiarygodność państwa jako dłużnika. Pośrednio dotyczy wszystkich jego instytucji finansowych. W praktyce oznacza to, że drożej zapłacą pożyczając pieniądze samorządy (obligacje samorządowe), banki (pożyczając na rynku międzybankowym) czy firmy – wyższe koszty kredytów, konieczność zwiększenia oprocentowania emitowanych obligacji itp. Wyższe koszty pożyczanych przez banki pieniądze to także wyższe oprocentowanie kredytów udzielanych konsumentom.

Jako konsumenci najmocniej obniżkę ratingu odczujemy jednak poprzez rynek walutowy. Już w chwilę po komunikacie S&P o obniżce ratingu Polski złoty stracił 10-12 groszy do euro i do franka szwajcarskiego. Niemal do końca handlu transakcje on-line zawierane były na następujących poziomach: euro 4,49 zł (w ciągu piątku euro umocniło się względem złotego o 2,2 proc.), a frank szwajcarski 4,10 zł (także ponad 2 proc. na plus franka). Nieco mniej zyskał dolar – transakcje zawierane są na poziomie 4,09 zł (dzienny plus dla USD w wysokości 1,3 proc.).

Wyższe kursy walut to nie tylko zwiększenie kosztów obsługi zadłużenia walutowego, w tym kredytów hipotecznych. To także droższe urlopy za granicą (zbliżają się ferie), wyższe ceny paliw (handel nimi rozliczany jest w dolarach) czy biletów lotniczych (decydują o nich ceny paliw).

Ponadto droższe koszty sektora finansowego skutkują zazwyczaj osłabieniem tempa gospodarki oraz wzrostem inflacji takie skutki pojawiają się jednak ze znacznym, co najmniej kilkumiesięcznym poślizgiem.

Decyzja S&P została podana już po zamknięciu sesji na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, nie zdążyła więc wpłynąć na kursy akcji spółek i indeksy giełdowe. Część analityków spodziewała się złych wieści, ale w postaci obniżenia co najwyżej perspektywy dla Polski, a nie spadku z kategorii „A” do „B”. Ocena Fitsch i czas na ochłonięcie być może więc sprawią, że poniedziałkowa sesja na GPW nie będzie miejscem tak dotkliwych spadków jak Foreksie.

W piątek 15 stycznia agencja ratingowa  Standard & Poor's (S&P) obniżyła ocenę wiarygodności dla Polski z poziomu A-  do BBB+ a perspektywę z pozytywnej na negatywną. Kilka godzin później agencja ratingowa Fitsch zdecydowała o utrzymaniu ratingu Polski na niezmienionym poziomie "A-”i utrzymała ocenę perspektywy jako stabilną.

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Materiał oryginalny: S&P obniża rating Polski. Trzymaj się za portfel! - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
minister

 Najrozsądniejsza wydaje się być propozycja byłego pana prezydenta: utworzenie specjalnego funduszu do spraw frankowców. W zarządzie funduszunależy zatrudnić samych przydupasów z PO z pensjami po 20 patoli miesięcznie. Myślę, że dużo lepszym rozwiązaniem byłoby utworzeniespecjalnego "Ministerstwa do spraw Frankowców". W ministerstwie owym, wszelkie etaty obsadzić przydupasami z PO i PSL. Najniższa pensja też jakieś25 patoli. Ministerstwo decydowałoby, czyj kredyt spłacić, a komu dać kopa z mieszkania. Łapówki mile widziane.

 

u
uwazny

...agencja ratingowa Fitsch... A Pan niech sie za glowe zlapie, Panie Redaktorze...Biskupski?

p
polonista

Jestes pewnie, ze znasz znaczenie slowa 'szuler'...?

G
Gość

 Najrozsądniejsza wydaje się być propozycja byłego pana prezydenta: utworzenie specjalnego funduszu do spraw frankowców. W zarządzie funduszunależy zatrudnić samych przydupasów z PO z pensjami po 20 patoli miesięcznie. Myślę, że dużo lepszym rozwiązaniem byłoby utworzeniespecjalnego "Ministerstwa do spraw Frankowców". W ministerstwie owym, wszelkie etaty obsadzić przydupasami z PO i PSL. Najniższa pensja też jakieś25 patoli. Ministerstwo decydowałoby, czyj kredyt spłacić, a komu dać kopa z mieszkania. Łapówki mile widziane.

 

P
Prawda.

... a ranking Polski obniżyła PO z PSL.  Jakoś lokalny szmatławiec GK  przez 8 lat tego nie widział. 

WYZYSK = LICHWA

wyzyskiwacze z całego świata łączcie się ! - bo zyskodawcy zaczynają upominać się o swoje.

d
dareknar

Właśnie ! Rating społeczny Polski obniżył rząd PO-PSL. A GPW znajduje się W LETARGU OD DOBRYCH KILKU LAT. Ja jestem szulerem giełdowym ,ale od kilku juz lat nie trzymam tam kasy -bo tam indeksy ciągle zjeżdżają na dół . I nie powstania rządu PIS ,ale od dobrych kilku lat...

A
ARCI

SZMATLAWCEM JESTES TY DEBILU POPATRZ NA GIELDE PAPIEROW WATOSCIOWYCH CO SIEDZIEJEODKAD PIS RZADZI SAME SPADKI  A TERAZJESZCE TO TOZASLUGA PIS A NIE PO-PSL CHCIELISCIE ZMAINY TOMACIE NA GORSZE A NIE JAK PIS MOWIL

t
teściowa

Hej frankowicze !! co było dzisiaj na obiadek?? polski kawior, czyli kaszanka?!! Tfu!! niedobre.
Sprzedawajcie swoje apartamenty, zanim komornik tego nie zrobi!! Przenoście się do ,
teściowej na kozetkę !! kozetka, niestety, skrzypi, więc bzykać się będziecie tylko raz w tygodniu
gdy teściowa jest w kościółku na nieszporach !!

d
dareknar

Polityczna agencja ratingowa S&P już się skompromitowała w 2008 roku ,kiedy PAPIERY ŚMIECIOWE banku szulerów inwestycyjnych LEHMANN BROTHERS oceniała z najwyższym ratingiem A+++ . Chwilę potem bank inwestycyjny LEHMANN BROTHERS upadł z hukiem robiąc straty na WIELOMILARDOWE KWOTY .  Od szejków arabskich i funduszy inwestycyjnych ,europejskich banków np. UBS i SCOTLAND BANK -wszyscy UTOPILI WIELE MILIARDÓW DOLARÓW wierząc w rekomendacje agencji S&P . Po wszystkim agencja S&P została skazana przez sąd federalny USA na wypłatę odszkodowania 1,5 miliarda dolarów za SWOJE WYGŁUPY REKOMENDACYJNE dla inwestorów.  Teraz w Polsce BANKI DOSTAŁY W TRĄBĘ -a koledzy z agencji S&P od razu zrozumieli ,że Polskę nalezy UKARAĆ za opodatkowanie banków i ZABRANIE CZĘŚCI ZYSKÓW. Polityczna agencja ratingowa S&P nadaje papu karzącv Polskę za dodatkowe opodatkowanie banków. Koledzy banksterzy nie są zadowoleni...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3