18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Spółka Pyżalskich tanio kupiła grunt w Czapurach od gminy Mosina. Jest śledztwo

Łukasz Cieśla
Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące kontrowersyjnego przetargu na sprzedaż ziemi w Czapurach w gminie Mosina
Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące kontrowersyjnego przetargu na sprzedaż ziemi w Czapurach w gminie Mosina Fot. Archiwum
Prokuratura wszczęła śledztwo dotyczące kontrowersyjnego przetargu na sprzedaż ziemi w Czapurach w gminie Mosina. Grunty określane w ogłoszeniu jako “łącznik ekologiczny bez prawa zabudowy" kupiła od gminy firma Family House należąca do rodziny Pyżalskich. Krótko potem dostała od urzędników warunki zabudowy pozwalające na postawienia domów mieszkalnych. Inwestycję już zrealizowała.

Gmina mogła stracić na niewłaściwej wycenie gruntów nawet milion złotych. Sprawę pod koniec stycznia tego roku ujawnił “Głos Wielkopolski". Od kilku tygodni prokuratura prowadzi postępowanie.

Materiały najpierw trafiły do prokuratury w Śremie. Ta wszczęła śledztwa, ale szybko doszła do wniosku, że nie powinna go prowadzić. Bo śremscy prokuratorzy czasami współpracują z samorządowcami z Mosiny. Uznali więc, że dla “czystości" sprawy powinna prowadzić ją inna jednostka. W końcu poznańska Prokuratura Okręgowa uznała, że postępowanie będzie prowadzić jednostka z Wrześni.

- Gromadzimy dokumenty w tej sprawie. Między innymi policja otrzymała polecenie zabezpieczenia ich w urzędzie gminy w Mosinie. Na razie nie doszło jeszcze do przesłuchań świadków - mówi prokurator Małgorzata Bodus z wrzesińskiej prokuratury.

Sprawa prowadzona jest z artykułu kodeksu karnego mówiącego o przekroczeniu uprawnień. Prokuratorzy przede wszystkim chcą się przyjrzeć postawie burmistrz Mosiny Zofii Springer. Przypomnijmy, że do przetargu doszło w 2010 roku. Gmina określiła grunty jako “łącznik ekologiczny bez prawa zabudowy, grunty orne i pastwiska".

Dla deweloperów nie znających szczegółów była to nieatrakcyjna oferta. Ale niektórzy wiedzieli “co w trawie piszczy", czyli jakie są plany wobec terenu. Bo gmina miała już uchwalone studium przewidujące ten teren pod zabudowę.

Na przetargu pojawiło się kilku oferentów. Wśród nich Jakub Pyżalski z Family House. Firmy, która sponsorowała piłkarzy Warty Poznań. Pojawił się też m.in. Janusz Ludwa, prowadzący niewielką firmę budowlaną. Licytowali tylko oni. Ludwa powiedział nam potem, że w dniu przetargu Pyżalski nakłaniał go do wycofania się. Miał tłumaczyć, że tylko Family House może zabudować teren. Ludwa twierdził też, że jeszcze przed przetargiem firma Pyżalskiego postawiła swój sprzęt na terenie, który dopiero zamierzała kupić.

Ostatecznie Family House dało za 1,2 ha 90 tys. zł. Gdyby ziemię od razu sprzedawać jako budowlaną, gmina mogła zarobić milion złotych więcej.

Jakub Pyżalski nie chciał rozmawiać o szczegółach sprawy. Z kolei burmistrz Mosiny Zofia Springer twierdziła, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Tłumaczyła, że działka miała spadzisty kształt, była zaśmiecana, trzeba ją było zniwelować. Powiedziała też, że nie było uzasadnionych powodów do odwołania przetargu.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.gloswielkopolski.pl/piano

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
patryk m.
No to starzy mieszkańcy Mosiny są źli na nowych mieszkańców, że jest ich coraz więcej i weszą wszędzie spiski. Tak naprawdę Czapury to teraz najładniejsze podpoznańskie osiedle.
o
orientujący się
krzysiek i ala mają rację. przetarg był jawny. nawet wystartowało w nim parę podmiotów.
A
Ala
bylo ogloszenie o przetargu kazdy mogl wystartowac! Po czasie to o kazdym przetargu mozna napisac, że jest ustawiony jak go nie wygramy. Ludzie przetarg byl legalny, wiec nie wypisujcie glupot.
P
Prokur
Ktos kto pisze ze przetarg nie byl ustawiony i ze to bylo na czysto zyje w jakiejs bajce.
To bylo ustawione a Gmina stracila minimum 1 mln PLN. ktos kto chcialby kupic sobie ziemie pod domek zaplacilby za dzialke 1000 m2 jedyne 9 tys zlotych to jest skala tej przestepczosci.
k
krzysiek
Człowieku jaki ustawiony przetarg? Wszystkie procedury zostały zachowane? Dlaczego deweloper ma być winny, że nikt inny nie chciał przebić jego oferty? Bezsensowne jest teraz szukanie dziury w całym
e
eeef
Może w koncu tą chamówę ktoś skończy. Co za bezczelne typy, ustawiają w biały dzień przetarg, a potem udają że wszystko jest super.
j
jola
family house wygralo przetarg uczciwie wiec nie wiem skad te glupie komentarze. chyba mieszkacie w starych lepiankach i zazdrościcie nowych ladnych mieszkan
e
ew
realista widać, że nie jesteś z Mosiny, tak byś wiedział, że była to dobra decyzja dla gminy bo powstało tam ładne osiedle w atrakcyjnej dla mieszkańców lokalizacji i cenie.
r
realista
wojtaz kup sobie nowe okulary, bo przez te różowe kiepsko widzisz
w
wojtaz mosina
przetarg był w 100% legalny, każdy mógł wystartować. nie wiem gdzie tu sensacja
T
Tadek
Family House zakupiło tę ziemię legalnie. Pani burmistrz wyjaśniła czemu ziemia tyle kosztowała. Każdy w przetargu mógł uczestniczyć jak FH.
d
dyziu
Jeszcze ich za te machloje nie pozamykali?
a
anonim Gall
Ta p. Ma plecy, z dyrektorki szkoly podstawowej dostala sie na Burmistrza i dzieli, zamiast budowac kanalize, chodniki to najchetniej udziela sie w budowie chodnikow w najmniej pozytacznym miejscu, a mieszkancy narazaja swoje zycie brodzac w kaluzach od granicy Poznania do Kretej w Czapurach przy dobowym 10 tysiecznym udziale samochodow w ruchu drogowym. Pani Zosienko do czasu, wiemy,ze sie Pani za nasze pieniadze ubezpieczyla od odpowiedzialnosci, lecz moze to nie wystarczyc!
j
jaro
Mnie Ratajczak też nazwal spekulantem, że niby na koszt Gminy mam sobie zwiększyć wartość gruntu i potem sprzedać kiedy ja dom budowalem dla siebie
Ł
Łukasz Kasprowicz- bloger
śledztwo w tej sprawie powinna prowadzić prokuratura spoza Wielkopolski. Po pierwsze ze względu na osobę mec. Sowisło, znanego wśród Wielkopolskiego Wymiaru Sprawiedliwości adwokata i byłego prokuratora. Jego Kancelaria obsługuję gminę Mosina, a sam mec. Sowisło reprezentuje panią burmistrz, ale już jako prywatną osobę w jej prywatnych procesach sądowych. Drugim argumentem dla przeniesienia sprawy poza Wielkopolskę jest osoba mec. Rafała Kupsika, również znananego w Wielkopolskim Wymiarze Sprawiedliwości adwokata, który bronił w procesie karnym podejrzanego o bandyterkę niejakiego Jakuba P. ps Pyza. Inaczej sprawa nie ma sensu.
Dodaj ogłoszenie