Spór o wodę, ropę i gaz pod Poznaniem. Mamy prawo badać - twierdzi Geofizyka Toruń. Badania są dla zysku - odpowiada Aquanet

Grzegorz Okoński
Grzegorz Okoński
Jeden z czujników wykorzystywanych w badaniach: Geofizyka przyznaje, że sześć sztuk ułożono przez pomyłkę na terenie ujęcia bezpośredniego. Aquanet pisze, że było ich więcej - szesnaście
Jeden z czujników wykorzystywanych w badaniach: Geofizyka przyznaje, że sześć sztuk ułożono przez pomyłkę na terenie ujęcia bezpośredniego. Aquanet pisze, że było ich więcej - szesnaście Geofizyka Toruń
Trwa wymiana korespondencji między poznańskim Aquanetem a Geofizyką Toruń, dotyczącej zapowiadanego poszukiwania gazu i ropy w okolicach Poznania – w sąsiedztwie ujęć wody pitnej dla aglomeracji poznańskiej.

Aquanet sprzeciwia się badaniom prowadzonym metodą wstrząsów sejsmicznych i wierceń, informując, że skutki ich mogą być rozciągnięte w czasie – może być tak, że wskutek naruszenia warstw wodonośnych nawet po dziesięciu latach woda będzie tak zanieczyszczona, że nie da się zagwarantować, że uda się ją oczyścić. Obawy Aquanetu poparli w pismach do członków rządu wojewoda poznański i prezydent miasta.

Geofizyka Toruń, która prowadzi badania geofizyczne na zlecenie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (które otrzymało też już koncesję na eksploatację wykrytych – jeśli do tego dojdzie złóż) zapewnia, że badania realizowane są na podstawie wszystkich wymaganych zgód i decyzji, w tym Ministra Klimatu i Środowiska oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu, są konieczne – trzeba je wykonać na terenie obejmującym ok. 280 km kwadratowych i nie stwarzają ryzyka dla środowiska naturalnego.

Jak zapewnia Geofizyka, nie mają i nie będą mieć negatywnych skutków dla ujęcia Mosina-Krajkowo – ani dla jego funkcjonowania, ani dla jakości zasobów wody. Nie mają być prowadzone na terenie ochrony bezpośredniej ujęcia wody Mosina-Krajkowo, a niedawno wykryte przez Aquanet sześć czujników zostało założonych na tym terenie wskutek błędu pracownika.

Mamy prawo badać - twierdzi Geofizyka

- Natomiast zgodnie z przepisami mamy prawo prowadzić badania na terenie ochrony pośredniej ujęcia. Mamy też zgody właścicieli nieruchomości znajdujących się na tym obszarze. Aquanet nie ma prawa do zatwierdzania czy odmowy zgody na prowadzenie tego typu badań w strefie ochrony pośredniej ujęcia wody, ponieważ nie jest właścicielem tego terenu – twierdzi Maciej Stawinoga, rzecznik prasowy Geofizyka Toruń S.A.

- Nie prowadzimy żadnych wierceń na terenie prowadzonych badań. Jeszcze raz podkreślamy, że prowadzone prace nie mają żadnego wpływu na stan i jakość wody. Prowadzone badania są nieinwazyjne, nie stwarzają zagrożenia dla ujęcia wody, jego funkcjonowania, ani zgromadzonych tam zasobów wody. W głąb ziemi wysyłana jest fala akustyczna odbierana następnie przez rozłożone na powierzchni ziemi czujniki. Tego typu badania prowadzimy na terenie Wielkopolski i całej zachodniej Polski już od ponad 50 lat. Można to porównać do wielkoskalowego badania USG - dodaje.

Zobacz też: Ujęcia wody pitnej dla Aglomeracji Poznańskiej są zagrożone - alarmuje Aquanet. W ich sąsiedztwie mają być wywoływane wstrząsy!

Geofizyka odniosła się też do protestu aktywistów ekologicznych w gminie Mosina - „uznaje incydent aktywistów za naganny i niezgody z prawem. Spółka podejmie stosowne kroki prawne wobec organizatorów protestu. W szczególności rozważamy wystąpienie z ewentualnym roszczeniem odszkodowawczym w związku z zaistniałym zdarzeniem“.

- Podkreślamy, że nasze badania geofizyczne są realizowane na podstawie wszystkich wymaganych zgód i decyzji, w tym Ministra Klimatu i Środowiska oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu. Są również zgodne z Rozporządzeniem Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu i nie stanowią zagrożenia dla środowiska naturalnego. Jesteśmy gotowi na dialog i wyjaśnienie wszystkich wątpliwości, stanowczo nie zgadzamy się jednak na działania naruszające prawo – pisze Maciej Stawinoga.

Aquanet nie zgadza się z tymi argumentami

Zupełnie inaczej sprawę przedstawia poznański Aquanet, przypominając, że stawka jest bardzo wysoka: ujęcie wody Mosina – Krajkowo, jako główny element Poznańskiego Systemu Wodociągowego, stanowi najważniejsze źródło wody dla całej aglomeracji poznańskiej, z którego pochodzi około 70 proc. pozyskiwanej i dostarczanej odbiorcom wody.

- Na podstawie udzielonych PGNiG S.A. koncesji, firma Geofizyka Toruń S.A. (spółka zależna od PGNiG S.A.) prowadzi, na terenie ochrony ujęcia wody Mosina – Krajkowo, prace geofizyczne polegające na wzbudzaniu drgań sejsmicznych ziemi (odczuwalnych nawet dla mieszkańców okolicznych zabudowań) – oświadcza Aquanet. - Nie jest prawdą, że badania te prowadzone są całkowicie zgodnie z udzielonymi koncesjami, gdyż koncesje te – odwołując się do wydanych decyzji środowiskowych – wymagają prowadzenia prac w uzgodnieniu, a w przypadku prac sejsmicznych także za zgodą administratora ujęcia wody. Administrator ujęcia (którym jest Aquanet S.A.) takiej zgody na badania sejsmiczne nie wydawał, a nie można także mówić o uzgodnieniu prac, gdyż jednym z bezspornych ustaleń spotkania z udziałem Aquanet S.A. i Geofizyka Toruń S.A. z dnia 22.06.21 r. było dostarczenie Aquanet S.A. przez Geofizyka Toruń S.A. mapy z naniesionymi lokalizacjami prac geofizycznych celem ustalenia kolizji z infrastrukturą należącą do Aquanet S.A. Skutkiem powyższego zaniedbania, Geofizyka Toruń S.A. prowadzi swoje prace sejsmiczne bez zgody administratora ujęcia Mosina-Krajkowo i w bezpośredniej bliskości (z naruszeniem także wewnętrznych regulacji firmy Geofizyka Toruń S.A. co do zachowania bezpiecznych odległości) należącej do Aquanet S.A. infrastruktury wodociągowej, zagrażając jej integralności - co z kolei stwarza realne zagrożenie wystąpienia katastrofy urządzeń wodociągowych znajdujących się zarówno w strefie ochrony ujęcia, jak i poza nią, która pozbawiłaby wody tysięcy mieszkańców aglomeracji poznańskiej.

Badania są dla zysku - przypuszcza Aquanet

Aquanet mówi wprost: „wbrew temu, co zdaje się sugerować firma Geofizyka Toruń S.A., prowadzone przez nią prace nie mają charakteru naukowego, tylko są przygotowaniami do wydobywania surowców kopalnych, co stanowi działalność w oczywisty sposób nastawioną na osiąganie zysków finansowych”.

- Zarówno PGNiG S.A., jak i Geofizyka Toruń S.A. nie przestawiły żadnych dowodów (analiz, opracowań), potwierdzających tezę o braku negatywnego wpływu prowadzonych prac sejsmicznych na środowisko naturalne, a w szczególności na zlokalizowane na terenie prowadzonych badań (przede wszystkim na terenie ujęcia Mosina-Krajkowo) unikatowe złoże wód gruntowych – przypomina Aquanet. - Aquanet S.A. przedstawiał już stanowiska autorytetów naukowych (jak np. prof. J. Przybyłek) zwracających uwagę na takie zagrożenie (w szczególności polegające na zanieczyszczeniu złoża w wyniku wprowadzenia jego warstw w fazę wstrząsów sejsmicznych). Aglomeracja poznańska nie ma alternatywy dla tego ujęcia, jego degradacja skutkować będzie nieodwracalną katastrofą humanitarną.

Aquanet zapewnia też, że Geofizyka mija się z prawdą pisząc, że „nie przeprowadza „żadnych wierceń na terenie prowadzonych badań” - wiercenia takie stwierdzono w bezpośrednim otoczeniu strefy ochrony pośredniej ujęcia wody Mosina-Krajkowo. Tak samo – przypomina Dorota Wiśniewska, rzecznik Aquanet SA - „nieprawdą są także stwierdzenia, jakoby na skutek „pomyłkowego” naruszenia przez firmę Geofizyka Toruń S.A. granic strefy bezpośredniej ujęcia wody Mosina-Krajkowo doszło do rozlokowania jedynie 6 czujników sejsmicznych na jej obrzeżu. Pracownicy Aquanet S.A. stwierdzili fakt rozmieszczenia 16 takich czujników w głębi strefy ochrony bezpośredniej (przy samych studniach)”.

Na terenie aglomeracji poznańskiej od 1 września 2020 roku obowiązują nowe zasady w systemie gospodarowania odpadami. Segregacja śmieci jest teraz obowiązkowa dla wszystkich mieszkańców. Zwiększono też liczbę typów odpadów, które można wrzucić do żółtego pojemnika na metale i tworzywa sztuczne. Wśród nich są opakowania po dezodorantach w aerozolach czy czysty styropian opakowaniowy. Sprawdź, jak prawidłowo segregować odpady w Poznaniu i w aglomeracji poznańskiej.Sprawdź, jak prawidłowo segregować odpady w Poznaniu i w aglomeracji poznańskiej ---->

Nowe zasady segregacji śmieci w Poznaniu i aglomeracji. Spra...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
H2O
Czy Poznań nie ma straży miejskiej? Powinni przyjechać, przegonić trucicieli, a na koła pojazdów założyć blokady ew. sholować na parking policyjny. Krótka piłka. Nie chcę myśleć, co by się stało z naszym pięknym miastem, gdyby zabrakło wody pitnej... Bez ropy i gazu da się żyć. Bez wody - niestety nie. Należy trzymać się priorytetów.
Dodaj ogłoszenie