Sport to zdrowie, ale nie bez kasy

Anna Jarmuż
Anna Jarmuż
Anna Jarmuż
Udostępnij:
Poznań stawia na sport. Mamy już Termy Maltańskie i stadion z prawdziwego zdarzenia. Tylko dla kogo to wszystko?

Przeciętny poznaniak nie zagra w piłkę na miejskim stadionie. W termach popływa na pewno z ochotą. Ale czy na częstą tam wizytę będzie go stać?

Organizowaniem zajęć sportowych dla poznaniaków przez wiele lat zajmowało się Towarzystwo Krzewienia Kultury Fizycznej. Problem TKKF polega jednak na tym, że na siebie nie zarabia.

Miasto imprez organizowanych za symboliczną kwotę finansować już nie może. Musi bowiem po raz kolejny wymienić trawę na miejskim stadionie.

Ja to rozumiem. Mieszkańcy chcą jednak robić coś dla siebie, a nie tylko oglądać mecz przed telewizorem. Trzeba im to umożliwić.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
siwy dym
W niedzielę koło stadionu pustki. Wiatr hula w kilometrowych płotach.
Smutek wielki i parę parkujących samochodów.
Za to na górce w lasku marcelińskim gwar , sanki śmiech dzieci i rodziców.
I pomyśleć że niedługo przy stadionie będzie tak samo, a na górce w marcelinie będą szusować tiry III ramą.
TKKF i Grobelny muszą to miejsce przenieść na Morasko.
p
poznaniak
Spoko. Jeszcze trochę i Twoje dziecko będzie jeżdzilo do szkoły na Wildę bo p. prezydent te na jeżycach pozamyka albo przekaże organizacjom (np. zakonnikom).... Poznań to miasto gdzie tylko płacić trzeba, ale zyć wg miarki urzędnika...
ś
śmieszno i straszno
Klatki na stadionie, płoty wokół, o co tu chodzi.Środek do osiągnięcia celu staje się celem, tylko dla kogo?
"Termy" smierdzące chlorowaną wodą z EC Karolin.
Wszystko staje się wrogie i njeprzyjazne dla normalnego człwieka.
Na razie jest jeszcze trochę lasku Marcelińskiego gdzie można pobiegać z dzieckiem za piłką, ale tez niedługo, bo będą ramy a podwórek brak.
Porąbane to wszystko! Jak żyć Grobelny, wszyscy na Morasku się nie zmiescimy.
n
nic
a ja tego nie rozumiem, bo piłka nożna mnie nie interesuje i ma w d...ie trawę na stadionie i nie życzę sobie żeby ją za moje wymieniano! chcę żeby moje dzieci miały różne zajęcia a na jeżycach nie ma nic! kilka siłowni prywatnych
Przejdź na stronę główną Głos Wielkopolski
Dodaj ogłoszenie