Zobacz
    koniecznie

    Czy Twoje imię i nazwisko jest na liście?

    Rozwiń
    Sprawa Ewy Tylman: Adam Z. zostaje w areszcie

    Sprawa Ewy Tylman: Adam Z. zostaje w areszcie

    Joanna Labuda

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Adam Z. podczas marcowego eksperymentu procesowego

    Adam Z. podczas marcowego eksperymentu procesowego ©Waldemar Wylegalski

    Zakończyło się posiedzenie sądu w sprawie przedłużenia tymczasowego aresztu Adama Z., podejrzanego o zabójstwo Ewy Tylman.
    Adam Z. podczas marcowego eksperymentu procesowego

    Adam Z. podczas marcowego eksperymentu procesowego ©Waldemar Wylegalski

    Poznański sąd zdecydował o przedłużeniu aresztu dla Adama Z. Mężczyzna, któremu postawiono zarzut zabójstwa Ewy Tylman, pozostanie w areszcie przez kolejne trzy miesiące.

    Tymczasowy areszt Adama Z. kończy się nad ranem 29 maja. Dzisiaj sąd zdecydował, że zgodnie z wnioskiem oskarżyciela Adam Z. pozostanie za kratkami na kolejne miesiące.

    Jego obrońca przekonuje, że nie ma do tego podstaw.
    - Podtrzymuję stanowisko obrony. Co więcej, nie tylko nie zachodzi "duże" prawdopodobieństwo popełnienia tego czynu przez Adama Z. Moim zdaniem w ogóle nie zachodzi takie prawdopodobieństwo - mówi mec. Ireneusz Adamczak.

    To jednak już drugie posiedzenie w sprawie przedłużenia aresztu dla Z. Przypomnijmy, że w tym czasie mężczyzna został poddany obserwacji psychiatrycznej, która trwała cztery tygodnie. Strony nadal czekają na opinie biegłych.

    - Prokuratura postawiła zarzut usiłowania zabójstwa w zamiarze ewentualnym. Wiadomo, że jest to czyn zagrożony wysoką karą. Dlatego dla oskarżyciela to jedna z przesłanek stosowania tymczasowego aresztowania. Za tym jednak powinny iść dowody. One muszą być i muszą uzasadniać, że zachodzi to duże prawdopodobieństwo popełnienia czynu. Ja, jako obrońca, tego nie dostrzegam - przekonuje mec. Adamczak. I dodaje: - Uważam, że nie ma nowych dowodów. Cały czas mam wrażenie, że są szukane neutralne dowody, które mają potwierdzić przyjętą wersję.



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szukaja t a j zeby jej nie znales

    Nati (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Oni tak szukaja ewy zeby jej nie znales jakby chcieli to by juz wtedy wylowili ten korpus czlowiaka z warty wtedy co go sonar niby wykryl

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sledzony

    g.o.s.c. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Wypuscic chlopa i patrzec na jego ruchy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sledzony

    g.o.s.c. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Wypuscic chlopa i patrzec na jego ruchy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    "Niebieski' sam się w pewnym sensie załatwił na początku zaginięcia Ewy, gdy często zmieniał zeznania i kluczył w wyjaśnieniach. Natomiast śledczy w obliczu braku mocnych dowodów trzymają się tego...rozwiń całość

    "Niebieski' sam się w pewnym sensie załatwił na początku zaginięcia Ewy, gdy często zmieniał zeznania i kluczył w wyjaśnieniach. Natomiast śledczy w obliczu braku mocnych dowodów trzymają się tego teraz kurczowo. Ciekawe jest to co mówi mec. Adamczak mówiąc , że nie zachodzi w ogóle prawdopodobieństwo zaistnienia czynu popełnionego przez Adama. Czyżby był tak pewny jego niewinności, że zrobiłby już z niego całkowite niewiniątko ? Ja jestem co do tego bardzo ostrożny. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ewa

    Go (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Cześć Grześ. Mamy te same poglądy na sprawę z małą poprawką. Adaś moim zdaniem doskonale wie co się stało. Wszystkie jego ruchy o tym świadczą. Miał dużo czasu by przygotować linię obrony której...rozwiń całość

    Cześć Grześ. Mamy te same poglądy na sprawę z małą poprawką. Adaś moim zdaniem doskonale wie co się stało. Wszystkie jego ruchy o tym świadczą. Miał dużo czasu by przygotować linię obrony której się trzyma. Ewy przez kilka dni nikt nie szukał w terenie. Był czas by pozacierać ślady. Obecność papug przy pierwszych czynnościach świadczy o przygotowaniu. Gdyby nie miał za uszami to by nie kombinować z adwokatami na wszelki wypadek.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś oprócz tego, że jak napisałeś przez kilka dni nikt nie szukał Ewy. Otóż z tego co czytałem to już w poniedziałek wieczorem brat Ewy wraz ze swoją ekipą...rozwiń całość

    Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś oprócz tego, że jak napisałeś przez kilka dni nikt nie szukał Ewy. Otóż z tego co czytałem to już w poniedziałek wieczorem brat Ewy wraz ze swoją ekipą poszukiwawczą z latarkami w rękach (bo było już ciemno) przeczesywał okolice mostu Rocha w poszukiwaniu Ewy. Nazajutrz we wtorek rano latał śmigłowiec policyjny nad Wartą z kamerą termowizyjną. Czy w ten sam dzień było przeczesywanie brzegów Warty przez policję pieszą to tego już nie pamiętam. Więc te poszukiwania rozpoczęły się trochę wcześniej niż "kilka dni". zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    prawda wyjdzie na jaw

    znawca tematu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    a ja mam nadzieje ze go w koncu wypuszcza - jak tylko znajda dowody na to jak bylo naprawdę

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Musi mieć chcicę :)

    Tomek, Wykształcenie wyrzsze (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 25

    Koleś musi być napalony. Pół roku bez kakaowego oczka. Ciekawe czy zagrzmoci jakiegoś kolesia jak wyjdzie z aresztu :)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale głupoty piszesz masz coś z głową..........

    franek.... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 3

    napalony to jesteś ,,,,,,,,


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 20

    A czemu głupoty? Co w tym dziwnego? Człowiek siedzi pół roku w areszcie więc ma pewnie zwiększone potrzeby. Mam nadzieję, że go nie wypuszczą.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo