Zobacz
    koniecznie

    Czy Twoje imię i nazwisko jest na liście?

    Rozwiń
    Sprawa Ewy Tylman: Decyzja sądu podtrzymana. Adam Z....

    Sprawa Ewy Tylman: Decyzja sądu podtrzymana. Adam Z. zostanie w areszcie

    MW

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    17 marca Adam Z. pojawił się na poznańskich ulicach z policjantami. Był to kolejny eksperyment procesowy

    17 marca Adam Z. pojawił się na poznańskich ulicach z policjantami. Był to kolejny eksperyment procesowy ©Waldemar Wylegalski

    Sąd Apelacyjny odrzucił zażalenie obrońcy Adama Z. i podtrzymał decyzję poznańskiego Sądu Okręgowego o przedłużeniu aresztu dla mężczyzny podejrzanego o zabicie Ewy Tylman.
    17 marca Adam Z. pojawił się na poznańskich ulicach z policjantami. Był to kolejny eksperyment procesowy

    17 marca Adam Z. pojawił się na poznańskich ulicach z policjantami. Był to kolejny eksperyment procesowy ©Waldemar Wylegalski

    – W dniu dzisiejszym podtrzymaliśmy decyzję o wydłużeniu aresztu dla podejrzanego do 29 maja. Sąd Apelacyjny stwierdził za Sądem Okręgowym, że sytuacja wymaga utrzymania tymczasowego aresztu dla Adama Z. – informuje nas Elżbieta Fijałkowska, rzecznik Sądu Apelacyjnego.

    Jednym z powodów przemawiających za wydłużeniem aresztu było wciąż toczące się postępowanie i zbieranie materiału dowodowego.


    Adam Z. jest zatrzymany i podejrzany o zabójstwo zaginionej w listopadzie ubiegłego roku Ewy Tylman. W areszcie znajduje się od grudnia, a decyzją sądu zostanie w nim przynajmniej do końca maja. Nie przyznaje się do winy.

    ZOBACZ TEŻ: Adam Z. z policjantami na poznańskich ulicach. To kolejny eksperyment procesowy [ZDJĘCIA, WIDEO]



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (13)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    amatorkk

    kb (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    zajmijcie sie chlopakiem ewy bo ten dran cos kreci

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ......

    Karoo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

    Czytam caly czas to wszystko , spoczatku myslalam ze Adam ja zabil ,,,ale teraz moim zdaniem on jest nie winny .. nie winnie siedzi w arescie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    xxx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    według mnie to wpadła sama do wody, pewnie chciała się obmyć jak wcześniej upadła


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Jak interesuję się ta sprawą to takiego scenariusza jeszcze nie słyszałem. Gdyby kiedyś udowodniono , że tym sposobem rzeczywiście Ewa znalazła się w rzece to powinieneś dostać nagrodę Nobla.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu c.d. odpowiedzi do Libero2015 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

    Gdybyś czytał odpowiednią literaturę przedwojenną czy jeszcze z czasów zaborów to byś się dowiedział więcej niż w internecie. Wiele wywiadów służb specjalnych innych państw czy wojsko regularnie...rozwiń całość

    Gdybyś czytał odpowiednią literaturę przedwojenną czy jeszcze z czasów zaborów to byś się dowiedział więcej niż w internecie. Wiele wywiadów służb specjalnych innych państw czy wojsko regularnie korzysta z usług jasnowidzów i innych osób z zdolnościach paranormalnych oficjalnie się do tego nie przyznając. To świadczy o tym, że powaznie tam traktują tych ludzi w porównaniu z innymi krajami dla których tacy ludzie to szarlatani itp. Przykład. Kiedyś w górach w małej wiosce mój daleki krewny zaginął w latach 70-tych ubiegłego wieku (wtedy nikt nie słyszał o Jackowskim), po prostu wyszedł z domu i zniknął. I nikt nie mógł go odnaleźć. Mieszkał w okolicy pewien jasnowidz. Kiedy zapytano się go o tego człowieka to powiedział, że on nie żyje a jego ciało znajduje się w niedaleko połozonym w akwenie wodnym. I co ? Po 2 tygodniach rzeczywiście znaleźli go nieżywego w zbiorniku wodnym. A pamiętaj, że wtedy nie było internetu a w telewizji komunistycznej nikt nie nagłaśniał takich spraw jak dzisiaj. Teraz o Jackowskim. Piszesz, że Ewa miała się znaleźc w marcu i jasnowidz się pomylił i wg ciebie jest niewiarygodny. Pomylił się , to prawda, tylko zobacz ile zwłok zaginionych osób znalazł w swojej karierze. A wiesz dlaczego ma takie dobre rezultaty w tym ? Gdybyś pomyslał trochę logicznie to byś mi tu nie pisał takich rzeczy. Bo prognozując , że Ewę znajdą jeszcze w marcu to mówił o PRZYSZŁOŚĆI a angażując się w odnalezienie zwłok zaginionych czerpie z informacji zapisanych w PRZESZŁOŚCI. Pamiętaj ,że przyszłość nie istnieje, my poprzez swoje decyzje i wybory ją na bieżąco kreujemy i to wszystko podlega nieustannej przemianie. Coś może się wydarzyć , ale nie musi. To dlatego tak trudno Jackowskiemu przewidzieć wiele spraw które mają się zdarzyć na świecie w przyszłości, gdyż jeśli ludzie postąpią inaczej to fakt (podany wcześniej przez jasnowidza) może w ogóle nie zaistnieć. Niemniej w przypadku Ewy jest zupełnie inna sprawa i jest bardzo prawdopodobne że jak nie znaleźli jej w marcu to w innym miesiącu to nastąpi. Zupełnie inna sprawa jest z tym co się już wydarzyło. Jeśli jasnowidze są w stanie dotrzeć do informacji z przeszłości to logiczne jest, że muszą one być gdzieś zapisywane. Niektórzy nazywają to zbiorem kroniki Akaszy inni jeszcze inaczej. Niewazne. Ale najbardziej jak na razie namacalnym tego dowodem (że te informacje nie giną jak kiedyś kilkadziesiąt lat temu na fizyce nas uczyli) jest tzw. aparat Siłanowa, który pozwala na fotografowanie miejsc z przeszłości wykorzystując tzw. pamięć pola. Wykonano tym aparatem kilkaset zdjęć z różnych okresów czasowych. Jedno ze zdjęć przedstawia konar drzewa , który istniał kilka lat przed wykonaniem zdjęcia a w momencie robienia zdjęcia już dawno go nie było. Na innym zdjęciu sfotografowano (jak później eksperci ustalili) czechosłowackiego żołnierza z czasów II wojny z przed kilkudziesięciu lat a na jeszcze innym zdjęciu (także po badaniu ekspertów) stwierdzono jednego z wojowników dzyngishana którego wojska bywały kilkaset lat miejscu w którym robiono zdjęcia. Negatywną stroną tego urządzenia jest to, że nie można nastawić określonego przedziału czasu który chciałoby się sfotografować. Można sfotografowac coś co było w tamtym miejscu kilka lat temu a można sfotografować coś co było kilkaset lat temu. Niemniej już sam fakt fotografii obrazów z przeszłości jest wielkim osiągnięciem. To tyle na razie, pozdrawiam. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hmm

    gostek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    jak dla mnie to ja predzej wywiezli gdzies za granice do burdelhausow i tyle...nie mozliwe zeby cialo rozpuscilo sie w wodzie..dawno by ja znalezli gdyby plywala w tej warcie..

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niewiedza

    xyz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Odrzucił czy oddalił? Bo to jest zasadnicza różnica!
    Już nie stać was nawet na kogoś takiego jak Dakowski, żeby skonsultować tekst - oj, to cienko z Głosem

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ozimiński

    Gwarant z jasnowidzu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    Gdyby patrzeć wstecz przez kuluary zbrodni sowieckiej to można odnieść wrażenie, że to Polacy są winni 2 Wojny Światowej a ich działania miały na celu stworzenie Polskich Obozów Śmierci.
    Cóż to...rozwiń całość

    Gdyby patrzeć wstecz przez kuluary zbrodni sowieckiej to można odnieść wrażenie, że to Polacy są winni 2 Wojny Światowej a ich działania miały na celu stworzenie Polskich Obozów Śmierci.
    Cóż to wnosi do sprawy?
    Otóż tyle, że Pan Jasnowidz odwiedził mnie i wspólnie zjedliśmy pączki i wypiliśmy kawę.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

    To było do przewidzenia, że tak będzie. Policja nie mając jakiegoś konkretnego punktu zaczepienia przyskrzyniła "niebieskiego". A, że ten na początku sprawy ciągle kluczył i mieszał w zeznaniach...rozwiń całość

    To było do przewidzenia, że tak będzie. Policja nie mając jakiegoś konkretnego punktu zaczepienia przyskrzyniła "niebieskiego". A, że ten na początku sprawy ciągle kluczył i mieszał w zeznaniach to nie dziwię się, że stało się to podejrzane dla policji. Warto spojrzeć na gesty dłoni które Adam wykonuje na niektórych zdjęciach (w tym na jednym ze zdjęć z imprezy). To mi dało dużo do myślenia i jeśli moje przypuszczenia by się sprawdziły (tj. przyciągnięcie do siebie złych duchów poprzez zabawy w magię) to jak to się mówi "niech Bóg go ma w swojej opiece". Jeśli dodać do tego jedno ze zdjęć na których widać jak pije piwo pod mostem Rocha (zapewne w okresie letnim długo przed 23 listopada) to zaczynam odnosić wrażenie, że doskonale musiał orientować się w okolicach gdzie zaginęła Ewa. Nie wiem czy widzieliście, ale niedawno pojawił się na jutjubie monitoring z kościoła św. Rocha (aż 4 godzinny) i - chociaż kamera jest oddalona o 200 metrów od początku mostu - już teraz można powiedzieć, że dzięki niemu można wyłuskać z niego naprawdę ciekawe i zagadkowe momenty. Ale o tym napiszę później , gdyż jeszcze nie zakończyłem go dokładnie analizować. Poza tym następna osoba - niejaki pan Borny jasnowidz - potwierdziła , że ciało Ewy znajduje się w rzece i nawet wskazał, gdzie go szukać. To jest kolejne potwierdzenie mojego snu i pozostałych jasnowidzów (którzy wcześniej tez o tym mówili) , że Ewa nie żyje i jej ciało znajduje się w rzece. Tym samym wszelkie teorie spiskowe o porwaniu Ewy , wywiezieniu jej za granicę itd. są całkowicie wyssane z palca. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    idzie grzes przez wies

    libero2015 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Faktycznie "grzesiu" do ciebie pasuje - przypominasz w swoich pokretnych wywodach tego Grzesia co to szedl przez wies zadowolony z siebie z workiem na plecach, a nie widzial jak piasek mu sie z...rozwiń całość

    Faktycznie "grzesiu" do ciebie pasuje - przypominasz w swoich pokretnych wywodach tego Grzesia co to szedl przez wies zadowolony z siebie z workiem na plecach, a nie widzial jak piasek mu sie z worka sypie.
    Do sedna. Poniewaz caly twoj post przepelniony jest ezoteryzmem i pseudospirytualizmem, a nawet mieszasz w to Boga, to jedna uwaga sie nasuwa - na pewno nie chrzescijanskiego, bo ten mowi wyraznie, zeby nie oskarzac falszywie, a wiec dopoki nie ma sie absolutnych dowodów (nazywa sie to dazeniem do prawdy). Na podsawie jednego, czy dwoch gestow "diabelka" uwiecznionych na fotkach w zabawie wysnuwasz wniosek, ze Adam Z. mial ciagotki do okultyzmy (nie uzywasz tego slowa, bo specjalnie uzywasz mnostwo niedopowiedzen, ale sugestia jest jednoznaczna). Glupiutki jestes. Nie odrozniasz durnowatych gestow zrobionych w czasie zabawy dla szpanu, czy hecy, od prawdziwego okultyzmu.
    Jezeli masz jakies twardsze dowody na udzial Adama Z., ktore wynikaja z monitoringu Kosciola sw. Rocha, to je po prostu najpierw jak to piszesz "zanalizuj" a potem pisz o tym na forum. Bo inaczej tylko wrzucasz kolejna insynuacje. A tych w tej sprawie bylo juz setki, i nawet jak na poczatku wierzylem w udzial Adama Z. w tym przestepstwie, to po dzialalnosci w sieci niektorych osob z otoczenia Ewy, czy takich nawiedzonych ezoterykow jak ty, to jestem niemal w 100 % przekonany o jego albo calkowitej niewinnosci, albo nieznacznej winie (nieznacznej w porownaniu z tym co prawdopodobnie Ewie uczyniono).
    A swoja droga to ty masz problem z silami nieczystymi, z ktorymi kontakt przypisujesz Adamowi Z. Jasnowidze, sny itd. - powinienes miec powody do zmartwien. Jeden jasnowidz z Czluchowa o mocno przepistej gebie od lutego szumnie zapowiadal, ze Ewa znajdzie sie do konca marca. Mamy juz 2 kwietnia. To z takimi jasnowidzami masz do czynienia? A skoro z faktu , ze ktos kiedys wypil piwo pod mostem, wysnuwasz wniosek, ze to byl wstep do rozpoznania przyszego miejsca zbrodni to znaczy, ze faktycznie poruszasz sie na granicy paranoi i snu. Powinnismy sie zaczac o ciebie martwic.

    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    Po pierwsze to ja nie jestem ezoterykiem ani egzorcystą ani okultystą. Nie oskarżam też nikogo a jedynie wykazuję pewne fakty, które moim zdaniem są istotne i warto je wziąć pod uwagę. Czytaj mój...rozwiń całość

    Po pierwsze to ja nie jestem ezoterykiem ani egzorcystą ani okultystą. Nie oskarżam też nikogo a jedynie wykazuję pewne fakty, które moim zdaniem są istotne i warto je wziąć pod uwagę. Czytaj mój komentarz ze zrozumieniem. Swoich opinii na temat Adama nie formułuje na podstawie tylko jednego czy dwóch zdjęć, ale na podstawie wszystkich zdjęć i jego wszystkich wpisów, które udało mi się znaleźć w internecie. Oprócz tych „diabełków” o których wspomniałeś są jeszcze koszulki z charakterystycznymi symbolami, czarne koty i różne dziwne zdjęcia profilowe. Niestety nie masz pojęcia o jednym. Pamiętaj, że wpływ duchów z zaświatów na nas ludzi żyjących jest o wiele większy niż sądzimy i często to one nami kierują a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Jednak mając wolną wolę to my ostatecznie ponosimy konsekwencje naszych czynów, co zrobimy itd. Duchy przyciągasz już samą myślą, gdyż dla nich wychwycenie twoich emocji (czy są złe czy dobre) nie stanowi żadnego problemu (tę umiejętność posiadają także bardzo nieliczni żywi ludzie ,ale jest to bardzo rzadkie). Jeśli jesteśmy przepełnieni złymi myślami, na cos wkurzeni, zdenerwowani lub chcemy uczynić zło to automatycznie obniżają się nasze tzw. Wibracje do stanu w którym egzystuje coraz więcej duchów złych. Im niższe wibracje człowieka tym większą ma podatność na ataki złych duchów i odwrotnie. Im bardziej człowiek ma myśli skierowane do czynienia dobra, jest serdeczny, życzliwy tym jego wibracje stają się większe i tym więcej przyciąga do siebie duchów dobrych. To można w pewnym sensie nazwać odwieczną walką dobra ze złem. Nawet tak błahe zabawy w satanizm potrafią być bardzo niebezpieczne i ściągnąć na człowieka wielkie problemy. Poczytaj sobie o różnych relacjach bezmyślnych dzieciaków, którzy bawili się w wywoływanie duchów, jak się to potem kończyło. A pamiętaj, że każdy duch ma wolną wolę i jeśli już się go nieopatrznie wezwie to tylko od ducha zależy czy i kiedy się od ciebie odczepi. A może to trwać latami. Żaden egzorcysta czy papież ci nie pomoże. Odnośnie mostu Rocha pod którym Adam pił piwo to nie miałem na myśli tego, że planował wcześniej zrobić Ewę krzywdę, tylko , że znał ten teren dobrze skoro tam bywał. I na ten fakt zwróciłem uwagę. Niby nic szczególnego a jednak warte odnotowania. Gdybyś czytał moje inne dawniejsze wpisy to wiedziałbyś, że dopuszczam też ewentualną możliwość osób trzecich w sprawie zaginięcia ze względu na to, że: 1) nie ma żadnego śladu po Ewie w postaci chociazby torebki czy innych drobiazgów (oficjalnie) 2) i tego niezrozumiałego znalezienia się dowodu przy przystanku AWF. Tylko na podstawie tych dwóch punktów dopuszczam ewentualną możliwość , że mógł być jeszcze ktoś inny kto mógł mieć związek z zaginięciem Ewy. Gdyby te punkty się nie pojawiły to odrzuciłbym całkowicie wątek o udziale osób trzecich, gdyż wszystkie monitoringi , które pojawiły się do tej pory w internecie mnie nie przekonują. Nie przekonuje mnie także jak to określiłeś „działalność niektórych osób z otoczenia Ewy” i wg mnie więcej w tym wszystkim jest waszej insynuacji niż jakichkolwiek choćby szczątkowych faktów, których nie można w żaden sposób posklejać do kupy. Przy czym nie mam tutaj na myśli jakiegokolwiek uprowadzenia za granicę czy porwania Ewy, gdyż uważam, że Ewa nie żyje a jej ciało znajduje się w rzece. Ale to jest moje zdanie i nikt nie musi się z tym zgadzać. Jestem też daleki od uznania Adama Z. jako zdecydowane niewiniątko tak jak wielu z was to zrobiło, ale podzielam też zdanie Rutkowskiego , że nie jest to człowiek, który miałby naturę jakiegoś zwyrodnialca i mógłby dokonać zbrodni z zimną krwią. Jeśli chodzi o jasnowidzów to może dla ciebie to są siły nieczyste jak i dla wielu tobie podobnych ludzi, gdyż nie rozumiecie tego fenomenu stawiając tylko na najnowsze technologie. A tak naprawdę ten fenomen został wytłumaczony już dawno temu. Gdybyś czytał odpowiednią literaturę przedwojenną czy jeszcze z czasów zaborów to byś się dowiedział więcej niż w izwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tpliwości

    Poznanianka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Co Pan ma na myśli, mówiąc "warto spojrzeć na gesty dłoni"?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ewa

    grzesiu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    Na dłoniach wykonuje charakterystyczne gesty uważane popularnie za rogi diabła tj. mały palec i kciuk wyprostowane a środkowe palce są podwinięte.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo