Sprawa Ewy Tylman: Kolejny eksperyment w centrum

    Sprawa Ewy Tylman: Kolejny eksperyment w centrum

    JL

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Eksperyment procesowy z udziałem Adama Z.

    Eksperyment procesowy z udziałem Adama Z. ©Joanna Labuda

    Kolejny eksperyment procesowy w sprawie zaginięcia Ewy Tylman przeprowadzono w środę w nocy. Na Starym Rynku pojawiła się policja oraz pozoranci.
    Eksperyment procesowy z udziałem Adama Z.

    Eksperyment procesowy z udziałem Adama Z. ©Joanna Labuda

    Według naszych nieoficjalnych ustaleń policja pojawiła się w centrum między godziną 22 a 23. Pozoranci poruszali się między pubem na ul. Wrocławskiej i jedną z restauracji na Starym Rynku. W czasie działań z z policyjnego radiowozu wyprowadzono w kajdankach mężczyznę. Nie wiemy, czy był to na pewno Adam Z., ale on również wziął udział w eksperymencie.

    Czytaj także: Adam Z. lato spędzi w areszcie

    Na ulicy Wrocławskiej przy pomocy specjalistycznych urządzeń robiono pomiar kroków, a teraz działania przeniosły się na ulicę Mostową, gdzie Adam Z i Ewa Tylman ostatni raz byli widziani.

    Aleksander Brzozowski, rzecznik Sądu Okręgowego w Poznaniu:

    (Źródło: X-News/TVN24)



    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Pomylona" strona mostu, "ucieczka" i inne zmieniane zeznania

    matrix (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Taksówka i tramwaj pod ręką. Środki (kasa i bilet na pewno także). A on odprowadza półtora godziny? Dziewczyna nieświadoma. Łatwo nią kierować. I co "spacer" w odludne miejsce? Mówisz, że nic się...rozwiń całość

    Taksówka i tramwaj pod ręką. Środki (kasa i bilet na pewno także). A on odprowadza półtora godziny? Dziewczyna nieświadoma. Łatwo nią kierować. I co "spacer" w odludne miejsce? Mówisz, że nic się nie stało? Sam A.Z. mówił o szarpaninie, ""ucieczce" do Warty. Tylko nie te strony podał. I trochę nie ten teren na biegi. Co, zapomniałeś o tych "szczegółach"? Przecież po tym, co wiadomo już w mediach, widać, że to zmyślone. Skoro jest niewinny, to po co to robi? Iść siedzieć za niewinność? Za kogoś? Tym bardziej za przypadkowego. Co za bajdy.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Smiech na Sali

    Trenuje Awp (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    Poznańska policja, sad jak i prokuratura to banda nieudacznikow zyciowych:) nic na niego nie maja a to ze byl widziany z nia po raz ostatni to nic nie znaczy... kazdy moze odprowadzic pod dom kogos...rozwiń całość

    Poznańska policja, sad jak i prokuratura to banda nieudacznikow zyciowych:) nic na niego nie maja a to ze byl widziany z nia po raz ostatni to nic nie znaczy... kazdy moze odprowadzic pod dom kogos a ta osoba po minucie moze zostac porwana... ale co tam znalezli kozla ofiarnego to beda go trzymac:) tylu nagle swiadkow az 300 i nagran z monitoringu??? a skad oni sie nagle znalezli??? tez nic nie wniesli do sprawy czy to tylko takie gdybanie policji??? haha i te smieszne eksperymenty na pokaz:) mundurowi wygladaja jakby z Kopalnii Halemby wyszli... Jak dla mnie to ukartowane jest i jej w rzece nie ma... bardziej przyjrzalbym sie jej chlopakowi AO, bylemu chlopakowi... I NIE CHCE MI SIE WIERZYC ABY NA MOST ROCHA NIE BYLA SKIEROWANA ZADNA KAMERA... Takowa znajduje sie na politechnice... wiec albo policja kogos kryje i mataczy w sledztwie albo komus zalezy aby prawda nie wyszla na jaw... a te nagrania co pokazuja to dla mnie komedia:) no jak moglby AZ zabic Ewe skoro dal jej swoj telefon by ta zadzwonila do AO... tyle niejasnosci jest i nic nie wyjasnione... dobrze, ze chociaz Warte oczyszczaja z trupow bo smierdzi tam ze masakra pewnie:(:(:(zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ty tak serio??

    Mm (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Koziol ofiarny?To dlaczego kilka razy zmienial zeznania?Jesli odprowadzilbys kolezanke na przystanek i tam zostawil,na drugi dzien okazaloby sie ze nie dotarla do domu,to jaka wersje opowiedzialbys...rozwiń całość

    Koziol ofiarny?To dlaczego kilka razy zmienial zeznania?Jesli odprowadzilbys kolezanke na przystanek i tam zostawil,na drugi dzien okazaloby sie ze nie dotarla do domu,to jaka wersje opowiedzialbys policji?Chyba caly czas ta sama czyli ,,zostawilem ja na przystanku''.Co robil Adam?Pamietal dokladne cala trase ale tuz przy moscie urwal mu sie film,ciekawe co?Wersje podane przez AZ: nie pamietam bylem pijany,zostawilem ja na przystanku,klocilismy sie i uciekla w strone Warty,poslizgnela sie i wpadla do wody,spadla ze skarpy,nie pamietam...
    Nadal uwazasz,ze to koziol ofiarny?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    sprawa ewy tylman

    dtjb (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    jak cos wie powien powiedziec jak cos zrobil powinien siedziec pewne jest jedno albo cos wie albo cos zrobil na pewno nie jest bez winy

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo