Sprawa Ziętary: 23. rocznica porwania poznańskiego dziennikarza

Krzysztof M. Kaźmierczak
Jarosław Ziętara (1968-1992)
Jarosław Ziętara (1968-1992) Repr. Krzysztof M. Kaźmierczak
1 września 1992 roku porwano 24-letniego Jarosława Ziętarę. Trwa śledztwo w tej sprawie, a oskarżony o podżeganie do zabójstwa dziennikarza wyjechał z Polski.

Aleksander G. jest za granicą. Wyjechał tam czasowo w ub. tygodniu za zgodą poznańskiego sądu. Za pięć tygodni rozpocznie się jego proces, w którym będzie odpowiadał za podżeganie do zabójstwa.

- Nie udzielamy informacji o wyjeździe ani żadnych innych przynajmniej do rozpoczęcia procesu - powiedział nam Piotr Sokołowski z Krakowa, jeden z adwokatów eks senatora.

Okoliczności zbrodni (według świadków Ziętarę zabito po trzech dniach tortur) są wciąż przedmiotem śledztwa krakowskiej prokuratury. Zarzuty przyczynienia się do zabójstwa postawiono w nim dotąd byłym ochroniarzom Elektromisu: Mirosławowi R. ps. "Ryba" i Dariuszowi L. ps. "Lala".

- Wykonujemy kolejne rutynowe czynności, głównie przesłuchujemy świadków - wyjaśnia prokurator Piotr Kosmaty.
Niedawno reprezentujący "Rybę" adwokat próbował uzyskać dostęp do akt prowadzonego śledztwa, ale odmówił mu tego poznański sąd.

We wtorek 1 września o godz. 12.30 w ramach rocznicowej akcji społecznej w dowód pamięci o zamordowanym m. in. dziennikarze zapalą znicze przed domem przy ul. Kolejowej 49, w którym mieszkał Jarosław Ziętara i z którego wyszedł do redakcji w 1992 roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie