Średnie wynagrodzenie w maju to 4 390,99 zł. Zarabiasz tyle? Dostałeś podwyżkę 5,4 proc.?

Zbigniew Biskupski AIP
Maciej Jeziorek
W maju 2017 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) było wyższe o 5,4 proc. niż w maju 2016 roku i wyniosło 4 390,99 zł, podał w poniedziałek 19 czerwca Główny Urząd Statystyczny. W ciagu roku według wyliczeń GUS wzrosło też (o 4,5 proc.) przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw. Płace rosną, bo zaostrza się rywalizacja o pracowników, podkreslają eksperci.

Przedstawione dziś dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że zatrudnienie w średnich i dużych przedsiębiorstwach wzrosło o 4,5 proc. r/r. Z kolei średnie wynagrodzenie w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy wzrosło aż o 5,4 proc. i wyniosły 4 390,99 zł.

Zdaniem Andrzeja Kubisiaka, Dyrektora Zespołu Analiz w Work Service S.A., te wyniki należy analizować w kontekście lawinowo rosnącej liczby wakatów, które już teraz wynoszą blisko 120 tys. Jeśli nie uda się powstrzymać tej tendencji to wkrótce możemy mieć do czynienia z sytuacją, w której rosnąć będą tylko pensje, a zatrudnienie znacząco wyhamuje, podkreśla ekspert.

Wysokie zatrudnienie

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób w maju 2017 r. wyniosło 5 990,4 tys. osób – poinformował dziś w komunikacie Główny Urząd Statystyczny. To więcej o 4,5 proc. w stosunku do danych z ubiegłego roku.

Czytaj też:
Już ponad połowa Polaków musi leczyć się prywatnie. Ile na co wydajemy?

- Zatrudnienie wzrasta, ale patrząc na sytuację na rynku można mieć wątpliwości czy to tempo uda się utrzymać. Powodem jest coraz mniejsza podaż pracowników przy ich coraz większym popycie, a przed nami dopiero sezon wakacyjny, kiedy zapotrzebowanie dodatkowo rośnie. To, co przede wszystkim niepokoi to gwałtowny wzrost wakatów, których dziś, jak podaje GUS, jest blisko 120 tys. To oznacza, że w ciągu roku o 33 proc. zwiększyła się liczba wolnych miejsc pracy. Już dziś firmy mają problemy z zrekrutowaniem odpowiednich osób i te kłopoty będą się tylko pogłębiać - komentuje Andrzej Kubisiak, Dyrektor Zespołu Analiz w Work Service S.A.

Przeciętna płaca 4 390,99 zł

GUS poinformował też o przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniu brutto w maju. W sektorze przedsiębiorstw było ono wyższe o 5,4 proc. r/r i wyniosło 4390,99 zł.

- Na problemach z dostępem do kandydatów korzystają pracownicy, których wynagrodzenia coraz szybciej rosną. Istnieje jednak potencjał do jeszcze szybszych podwyżek, na które wpłynie nasilająca się konkurencja o kandydatów. Z jednej strony wyczerpują się zasoby kadrowe na rynku i firmy poprzez podnoszenie płac starają się pozyskać pracowników z konkurencyjnych firm. Równolegle rośnie presja płacowa także po stronie osób pozostających bez zatrudnienia, co oznacza, że skłonienie ich do podjęcia pracy również wymaga lepszych warunków. Warto jednak pamiętać, że Polacy są coraz mniej skłonni do szukania nowego pracodawcy, a przeglądając oferty kierują się nie tylko wynagrodzeniami, ale też możliwością samorealizacji i atrakcyjnością stanowiska. To również ważny sygnał dla pracodawców - dodaje Andrzej Kubisiak.

OBEJRZYJ WIDEO:
Co drugi Polak planuje w tym roku wyjechać na wakacje

Wideo

Materiał oryginalny: Średnie wynagrodzenie w maju to 4 390,99 zł. Zarabiasz tyle? Dostałeś podwyżkę 5,4 proc.? - Strefa Biznesu

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Magda

ciekawa średnia, w rzeszowie w jednej z wiekszych firm z 100%kapitału Polskiego zarabia się o wiele mniej nie Państwo piszecie brutto to jakies 2700zł (1900 netto)

p
pracownik
Buahahaha, w Bydgoszczy żeby zarabiać średnią krajową, to chyba trzeba zrobić napad na bank, albo wygrać lotka.
g
gość

Czyli jak jeden wpieprza mięso z ryżem a drugi kapustę ,to średnio jedzą gołąbki-co to za wyliczanie średniej??? Niech wyliczą dajmy na to średnią tych ,co zarabiają do 5 tys.na miesiąc-wtedy to będzie średnia-a nie pensje dyrektorów ,prezesów i innych darmozjadów porównać do najniższej krajowej..w sumie to jak porównywanie malucha do lamborgini-to czym by człowiek średnio jezdził???

A
Antoni

Lewandowski zarabia 100 000 złotych na dniówkę i nie robi z tego żadnego halo ani nie krzyczy o tym. Skromność to cnota ludzi wielkich. B)

Dodaj ogłoszenie