Jeśli prognozy się sprawdzą, to Śrem czeka w tym roku prawdziwy boom inwestycyjny w handlu. Pierwszym przyjmującym klientów powinien być sklep Kauflandu, który ma powstać na dotychczasowym boisku przy ul. Zamenhofa. Władze miasta są już tak pewne tej inwestycji, że - jak się nieoficjalnie dowiedział "Tygodnik Śremski" - w projekcie zaktualizowanych linii autobusów miejskich znajduje się już nawet nowy przystanek w pobliżu tego terenu.

Na innym skrawku terenu w Śremie - przy skrzyżowaniu ulic Kilińskiego i Sikorskiego -  mają powstać sklepy sieci Polo Market oraz Media Expert. I wreszcie w centralnym punkcie Jezioran niemalże naprzeciw odnowionej niedawno Galerii Alfa - na skrzyżowaniu ulic 1 Maja i Grunwaldzkiej planowana jest budowa kompleksu handlowego z takimi sklepami  jak CCC, EURO RTV AGD, a także KSSPORT i najprawdopodobniej PEPCO.

Jeśli wszystkie prognozy się sprawdzą to 7 nowych marketów będzie zabiegało o klientów.

Ktoś zyska, ktoś zapewne straci. Najwięcej, jak się wydaje do stracenia ma sieć sklepów PSS Społem. To duży płatnik podatków do gminy i urzędu skarbowego. Za ubiegły rok śremscy „społemowcy“ zapłacili w sumie podatków   od   nieruchomości, PIT i CIT - około 1 miliona 925 tysięcy złotych. Firma ta zatrudnia około 350 osób.

Tragiczny za to los czeka właścicieli małych sklepów zarówno w mieście jak i na wioskach. Śremscy „obrońcy Zamenhofa” w Apelu do radnych z  5 kwietnia, zauważyli problem w starej części miasta. „Idąc na sesję, prawobrzeżną częścią miasta, pomiędzy mostem a ratuszem mija się kilkanaście sklepów do wynajęcia. Niewątpliwie jest to pokłosie rozwoju handlu wielkopowierzchniowego w naszym mieście.  Można być pewnym, że po uruchomieniu marketu w miejscu boiska przy Zamenhofa przybędą następne „wolne” sklepy. Martwe miasto, opustoszałe ulice. To jest jak lawina. Naprawdę tego chcecie?” - sygnatariusze listu.

STREFA BIZNESU NA FACEBOOKU. POLUB NAS!