Śrem: Ukradli najdroższego araba w Polsce

Michał Czubak
Udostępnij:
Walor, najdroższy arab w naszym kraju, został w nocy z niedzieli na poniedziałek skradziony ze stajni w Szymanowie nieopodal Śremu.

- W niedzielę wróciliśmy z zawodów w Kaliszu, a w poniedziałek rano zauważyliśmy, że konia nie ma - opowiada Daria Klimecka, właścicielka wierzchowca.

- Początkowo sądziliśmy, że sam opuścił stajnię, ponieważ czasami tak robił, ale zauważyliśmy, że siatka jest przecięta, więc wezwaliśmy policję - relacjonuje przebieg zdarzenia.

Walor, to wielokrotny medalista mistrzostw Europy i Polski, którego wartość jest szacowana na ponad 100 tys. złotych. W czerwcu Daria Klimecka miała na nim wystartować do eliminacji mistrzostw Europy. Kobieta ma nadzieję, że do tego czasu uda się zwierzę odnaleźć oraz że będzie ono w dobrej kondycji.

- Być może komuś zależało na tym, żebyśmy nie wystartowali w tych zawodach - snuje domysły Daria Klimecka. - Może chodzić także o kolekcjonera, który chce konia zachować dla siebie - dodaje.
Policja nie chce jak na razie podać żadnych szczegółów dotyczących śledztwa. Jak udało nam się dowiedzieć, śledczy sprawdzają jeden trop, który być może pozwoli zatrzymać złodziei Walora. W czasie, kiedy doszło do przestępstwa, kilkoro świadków widziało koniowóz, w którym mógł znajdować się wierzchowiec.

- Może to coś pomoże, może uda się ustalić, kto tym samochodem jechał - zastanawia się właścicielka stadniny.

Niestety, jak na razie niewiele pomogły nagrania z monito-ringu miejskiego. Kamery nie zarejestrowały żadnego pojazdu odpowiadającego takiemu opisowi. Ślad prowadzi na jedną ze śremskich stacji paliw, gdzie również widziano taki samochód. Mundurowi w najbliższych dniach mają przejrzeć zapis i tych kamer przemysłowych.

Jednak Daria Klimecka obawia się, że to nie wystarczy. Zwłaszcza że w tym samym czasie w oddalonym o kilka kilometrów Jaszkowie odbywały się inne konne zawody i dlatego w okolicy widziano tyle koniowozów.

100 tys. złotych - przynajmniej tyle wart jest arab Walor, który został skradziony

Opiekunowie konia podejrzewają, że zwierzę zostanie wywiezione poza granice kraju.
- W takich koniach lubują się przede wszystkim Anglicy - mówi Daria.

Koń jest maści szarej z charakterystycznymi rudawymi cętkami na całym ciele. Grzywę ma obciętą bardzo krótko oraz posiada ogon maści perłowej. Ponadto, co odróżnia Walora od innych podobnych mu arabów, ma bliznę na nosie.

- Mamy nadzieję, że dzięki nagłośnieniu przez media kradzieży szybko uda się odszukać konia - mówi opiekunka.

Wszystkie osoby, które mogą coś wiedzieć o porwaniu zwierzęcia, proszeni są o kontakt ze śremską komendą policji pod nr. tel. 997 lub pod nr 61 281 52 00.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obserwator
powiem krotko ,trzeba się przyjrzeć kilku opcjom i szukać blisko tego co wydaje się być daleko , a dokładniej to przyjąć kilka wersji a nie jedna . Po pierwsze mogla to zrobić konkurencja żeby wyeliminować rywala, po drugie mogli sami upozorować kradzież by dostać odszkodowanie bo mogło mu stać się coś co już by więcej nie był taki dobry -tylko komu chciało by się szukać takich drobiazgów za tak małe pensje
Dodaj ogłoszenie