Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Stadion Szyca: Część działki dla miasta w zamian za zgodę na budowę mieszkań

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
Stadion Szyca: Część działki dla miasta w zamian za zgodę na budowę mieszkań
Stadion Szyca: Część działki dla miasta w zamian za zgodę na budowę mieszkań Lukasz Gdak
Na wtorkowej sesji Rada Miasta zajmie się planem miejscowym „W rejonie ulicy Dolna Wilda”. Jeśli będzie on przyjęty, teren ze stadionem Szyca zostanie przeznaczony na zieleń, sport i rekreację oraz usługi z nimi związane. – Te zapisy nie pozwolą na zabudowę – twierdzi Grzegorz Ganowicz z PO, przewodniczący Rady Miasta. – Natomiast rewitalizacja tego terenu to już zupełnie inny temat. Może zdarzyć się, że zostanie odsunięta na długie lata.

Niewykluczone, że ten teren zagospodarują dopiero kolejne pokolenia. Powód? Stadion Szyca znajduje się w użytkowaniu wieczystym spółki TK Development, która pierwotnie zamierzała wybudować tutaj supermarket, później galerię handlową, a na końcu osiedle mieszkaniowe. Ten plan jednak się nie powiódł. I wszystko wskazuje na to, że obecnie jest on nierealny.

Chcą wykreślić hipotekę
Od ponad roku miasto prowadzi dialog z przedstawicielami dewelopera. Były rozważane różne propozycje rozwiązania patowej sytuacji na stadionie Szyca. – Miasto zaproponowało kupno tego terenu. Zaoferowało jednocyfrową kwotę, poniżej operatu szacunkowego – mówi informator „Głosu”. – Za połowę ceny inwestor nie chciał sprzedać nieruchomości.

Należy wnosić, że oferta miasta opiewała na mniej niż 10 mln zł, bo wartość terenu wyceniło ono na ok. 17 mln zł i od tej właśnie kwoty pobiera opłaty za wieczyste użytkowanie.

Zobacz też: Stadion Szyca bez zmian. Wyjścia nie widać

Z kolei Bartosz Guss, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami twierdzi, że TK Development do sprzedaży gruntu podchodzi bardzo komercyjnie.

– Złożyliśmy też propozycję kompromisową – przypomina Zygmunt Chyla, prezes TK Development. – Uważam, że była ona rozsądna. Pozwalała nam na wykorzystanie choć części gruntu, a drugą połowę terenu chcieliśmy w drodze darowizny przekazać miastu.

Powierzchnia działki, należącej do inwestora, ma ok. 65,6 tys. mkw. Z informacji, do których dotarł „Głos” wynika, że deweloper zaproponował przekazanie miastu prawie 24 tys. mkw na park oraz 13,4 tys. mkw na przedłużenie ulicy Maratońskiej. W zamian chciał przejąć fragment miejskiej działki (ok. 8,5 tys. mkw).
Po podziale miastu przypadłoby 37,2 tys. mkw, a TK Development – 36,8 tys. mkw. Teren na pół dzieliłaby ul. Maratońska. Po lewej jej stronie powstałyby tereny zielone, po prawej – osiedle mieszkaniowe.

Po uchwaleniu planu to rozwiązanie staje się bezprzedmiotowe. Nadal otwarte pozostaje pytanie: Co dalej? Przez ile jeszcze lat będzie straszyć ruina stadionu Szyca? – Trzeba się dogadać – nie ma wątpliwości Z. Chyla. – Ale do tego musi być dobra wola dwóch stron.

Prezes Chyla pytany o obciążenie pokaźną hipoteką (ok. 254 mln zł) spornej działki, zapewnia: – Spłaciliśmy te kredyty. W ubiegłym tygodniu wysłaliśmy wnioski o wykreślenie hipoteki.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski