Stalking: Każdy z nas jest potencjalną ofiarą

Mateusz Ludewicz
Stalking w sieci już nie jest bezkarny
Stalking w sieci już nie jest bezkarny Marek Zakrzewski
Co dziesiąty Polak był nękany i prześladowany. Liczba ofiar może wzrastać - rozmowa z Dariuszem Piotrowiczem, psychologiem kryminalnym ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej

Co czuje osoba, która padła ofiarą stalkingu?
Dariusz Piotrowicz: Na początku na pewno zażenowanie i niechęć. Jeżeli prześladowanie dotyczy sfery seksualnej to może też czuć się zawstydzona. Z czasem dominujący staje się strach połączony z poczuciem bezsilności.

CZYTAJ TEŻ:
KOMENTARZ: Czasy wirtualnej bezkarności już minęły
Sądy już skazały osób za stalking

Czym dla ofiary może skończyć się długotrwałe prześladowanie?
Dariusz Piotrowicz: Stalking może być przyczyną poważnego kryzysu psychologicznego. Osoba prześladowana może mieć stany lękowe, wpaść w depresję. Ostatecznie możliwe są nawet próby samobójcze.

Jak bronić się przed stalkingiem?
Dariusz Piotrowicz: Na początku powinniśmy sprawcy powiedzieć wprost, że nie życzymy sobie aby do nas dzwonił czy przychodził w odwiedziny. Jeżeli to nie pomoże to możemy założyć blokadę połączeń z jego numeru i kupić drugi telefon przeznaczony tylko dla zaufanych osób. O wszystkim powinniśmy też poinformować rodzinę i pracodawcą a całą sprawę zgłosić na policję. Jeżeli czujemy taka potrzebę to powinniśmy też zgłosić się do psychologa lub psychoterapeuty.

Dlaczego stalkerzy prześladują innych?
Dariusz Piotrowicz: Źródła problemu należy szukać w pierwszych trzech latach życia takich osób. Wtedy dziecko buduje w sobie poczucie zaufania do rodziców. Jeżeli nie otrzymuje od nich wystarczająco dużo miłości i ciepła to odczuwa lęk. Aby opiekunowie się nim zainteresowali zaczyna gryźć, płakać, czy tupać nogami. Z czasem takie zachowanie przeradza się w nawyk.

I po kilkunastu latach zamiast o względy rodziców, takie osoby walczą o zainteresowanie ze strony innych ludzi...
Dariusz Piotrowicz: W ich przekonaniu partnera czy przyjaciela można zdobyć tylko siłą. Czasami są to ludzie chorzy psychicznie, większość z nich kryteriów choroby jednak nie spełnia ale ma poważne zaburzenia osobowości. Łatwiej pomóc chorym, bo można ich hospitalizować i leczyć.

Czy zjawisko stalkingu będzie się w przyszłości nasilało.
Dariusz Piotrowicz: Według badań Ministerstwa Sprawiedliwości nawet co dziesiąty Polak był w przeszłości nękany i prześladowany. Jeżeli cały czas będzie narastała izolacja i osamotnienie społeczne to w przyszłości ten problem może dotknąć jeszcze większej liczby ludzi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie