Starosta powiatu poznańskiego, Jan Grabkowski: Państwo nic nie daje. Rząd zajmuje się podziałem dochodów wypracowanych przez ludzi.

Bogna Kisiel
Bogna Kisiel
W środę w Starostwie Powiatowym w Poznaniu odbyła się kolejna sesja Rady Powiatu w trybie zdalnym. Tym razem poświęcona ona była przede wszystkim sprawie wykonania ubiegłorocznego budżetu. Starosta Jan Grabkowski wraz z zarządem powiatu otrzymali absolutorium
W środę w Starostwie Powiatowym w Poznaniu odbyła się kolejna sesja Rady Powiatu w trybie zdalnym. Tym razem poświęcona ona była przede wszystkim sprawie wykonania ubiegłorocznego budżetu. Starosta Jan Grabkowski wraz z zarządem powiatu otrzymali absolutorium Starostwo Powiatowe w Poznaniu
Radni wysoko ocenili wykonanie ubiegłorocznego budżetu powiatu poznańskiego. Zdecydowana większość z nich opowiedziała się za udzieleniem absolutorium staroście Janowi Grabkowskiemu i zarządowi powiatu.

- 2019 to był dobry rok dla samorządów, a dla powiatu poznańskiego bardzo dobry – uważa Dariusz Szmyt, radny powiatu poznańskiego z klubu Bezpartyjni-Wielkopolska. Z tą opinią zgodziła się też opozycja. - To pokazuje dobrą kondycję państwa, które wspiera samorząd – twierdzi Filip Żelazny, szef klubu PiS.

Czytaj również: Black Lives Matter: Poznaniacy protestowali przeciwko rasizmowi i brutalności policji [ZDJĘCIA]

Te słowa poirytowały starostę Grabkowskiego, który zwrócił uwagę na choćby skandalicznie niską subwencję oświatową. - Do pensji nauczycieli dopłacamy 6 milionów. Rząd dał im też podwyżki, ale nie dał na nie pieniędzy – twierdzi Grabkowski. - Wprowadza obniżki podatków kosztem samorządów. Państwo nic nie daje, bo państwo jest bogate bogactwem obywateli. Rząd zajmuje się podziałem dochodów wypracowanych przez ludzi.

W 2019 r. dochody powiatu wyniosły ponad 393 mln zł, a wydatki ponad 395 mln zł. Do budżetu centralnego trafiły blisko 33 mln zł tzw. podatku janosikowego. To prawie 4 mln więcej niż rok wcześniej. Najwięcej pieniędzy przeznaczono na drogi i komunikację (114 mln zł), oświatę 96 mln zł, politykę społeczną i ochronę zdrowia ponad 65 mln, 3,5 mln zł na ratowanie zabytków, 2,6 mln na bezpieczeństwo a na ochronę środowiska 1,6 mln zł.

Żelazny przyznał, że poziom wykonania ubiegłorocznego budżetu jest przyzwoity. - Aby wykonanie wyniosło ponad 90 procent, potrzebnych było około 20 zmian w ciągu roku – mówi Żelazny. - Byliśmy przeciwni niektórym wydatkom, tym na działania nieracjonalne, polityczne, jak przekazanie 50 tysięcy na Europejskie Centrum Solidarności.

- To nasza historia, dla wielu z nas czasy pierwszej Solidarności są ważnym wydarzeniem. Dzięki temu może pan tutaj siedzieć – odpowiada Grabkowski.

Sprawdź też: Sezon na poznańskich kąpieliskach rusza 11 czerwca. Jakie zasady bezpieczeństwa będą obowiązywać? Kto nie powinien korzystać z kąpielisk?

- 50 tysięcy to żenada w porównaniu z tym co wy tam w Warszawie wydajecie. Należy wspierać historię i tradycję tego ruchu, ECS jest jego symbolem – zaznacza Mirosław Wieloch, radny PO.

Starosta Grabkowski przedstawił także radnych problemy Powiatowego Urzędu Pracy związane z realizacją tarcz antykryzysowych. Zwrócił uwagę na niedostosowanie systemu informatycznego do obsłużenia tak dużej liczby wniosków, z których 70 proc. jest wadliwie wypełnionych, niewystarczającą ilość kadry w urzędzie (średnio miesięcznie do obsługi wniosków jest 67 osób), przepisy, które nie pozwalają delegować innych urzędników do pracy w PUP-ie oraz liczbę firm na terenie powiatu, który pod tym względem ustępuje tylko Warszawie.

Sprawdź też:

Warmia i Mazury jednak bez pomocy?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Ponton

Zabierają pracowitym, dają leserom. Lepiej aby zarządzili podniesienie pensji minimalnej oraz wyzerowali podatki od wypłat. Wtedy kraj byłby bogatszy.

k
kasienka

przede wszystkim ty nic nie dajesz.

Dodaj ogłoszenie