MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Startuje sezon w sportach motorowodnych. W doborowej stawce trzech Wielkopolan. Każdy z nich ma szanse na podium

Radosław Patroniak
Radosław Patroniak
Sebastian Kęciński w tym sezonie przesiada się do Formuły 250, choć nie rezygnuje też ze startów w Formule 125
Sebastian Kęciński w tym sezonie przesiada się do Formuły 250, choć nie rezygnuje też ze startów w Formule 125 Archiwum Wiktora Synorackiego
W najbliższy weekend (18-19 maja) w czeskich Jedovnicach rozpoczyna się tegoroczny cykl Hydro GP - motorowodne MŚ Formuł 125, 250 i 500. W tych prestiżowych zawodach od lat mamy kierowców, którzy skutecznie walczą o medale. W każdej z wymienionych klas zobaczymy w akcji naszych reprezentantów. F125 to Henryk Synoracki (PKM LOK Poznań), Michał Kausa i Aleksander Goliński, F250 to Sebastian Kęciński (KSMiM TrzciankaO, a F500 to Cezary Strumnik (Przygoda Chodzież) i aktualny mistrz świata, Marcin Zieliński - czytamy w komunikacie PZMiNW

Królewska Formuła 500 i polski duet

W Formule 500 biało-czerwonych barw będzie bronić dobrze znany z akwenów polski duet. To Cezary Strumnik i Marcin Zielinski. Ten pierwszy jest wybitym specjalistą w motorowodnych wyściga po obwodzie w klasie OSY400 (Strumnik to aktualny Mistrz Europy i Wicemistrz Świata), ale od kilku sezonów próbuje swoich sił także w cyklu HYDRO GP. W zeszłym roku chodzieżanina nękały awarie sprzętu i w tym sezonie podjął decyzję o starcie całkowicie nową łodzią. „Trombettę” Strumnik nabył od dobrze znanego wszystkim kibicom sportu motorowodnego Tadeusza Haręzy, wielokrotnego medalisty MŚ i ME w klasach O-700 i O-500. Ten sprawdzony sprzęt ma być dodatkowym atutem polskiego motorowodniaka.

Oczy całego środowiska będą na pewno skierowane na Marcina Zielińskiego. W 2023 roku pochodzący ze Szczecina zawodnik rozbił motorowodny bank. W pięknym stylu został Mistrzem Świata i Mistrzem Europy Formuły 500. Teraz staje w obronie tytułów z niemniejszą determinacją niż przed rokiem, ale na pewno z większym doświadczeniem. – Kilka lat temu mogłem tylko pomarzyć o takich sukcesach. Wierzyłem jednak, że wraz z moim zespołem możemy to osiągnąć. Ostatnie miesiące były niesamowite. Na długo pozostaną w mojej pamięci. Nie mogę jednak żyć przeszłością. Mam ochotę na jeszcze więcej. Wiem, że obrona tytułów wcale nie będzie łatwa, bo w stawce jest wielu świetnych kierowców. Solidnie się przygotowywaliśmy, mam u boku doświadczonych mechaników i sprawdzony sprzęt. Pierwsze tegoroczne testy na wodzie przebiegły bardzo dobrze. Nie zapominam jednak, że testy i treningi to coś zupełnie innego niż zawody. Powiem tak – jeśli unikniemy awarii, a te w F500 mogą się zawsze zdarzyć, to zamierzam być skuteczny i nie oddać tego, co wywalczyłem w poprzednim sezonie – ocenił Marcin Zieliński.

Sebastian Kęcński postawił na F250

W MŚ Formuły 250 przez ostatnie lata nie mieliśmy sposobności kibicować Polakom. Nasi reprezentanci koncentrowali się na F125 i F500. Postanowił to zmienić Sebastian Kęciński. Motorowodniak z Trzcianki, który odnosił wielkie sukcesy w MŚ F125 (jest wielokrotnym medalistą mistrzostw), w 2024 roku będzie się ścigał w Formule 250 – zapowiedział to już jesienią ubiegłego roku i słowa dotrzymał. Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza całkowicie zrezygnować ze startów w swojej poprzedniej klasie. – Jeśli tylko czas na to pozwoli, to pojawię się z łodzią F125 na lipcowych mistrzostwach Europy w Tallinie. Te zawody nie kolidują z kalendarzem mistrzostw świata Hydro GP – oznajmił Sebastian Kęciński.

Formuła 125 – polska mieszanka doświadczenia i młodości

Henryk Synoracki to sportowiec, którego nie potrzeba nikomu przedstawiać. 38-krotny medalista MŚ i ME w ostatnich sezonach tytułów nie zdobywał, choć były one naprawdę bardzo blisko. Doświadczony i najbardziej utytułowany polski zawodnik w historii sportu motorowodnego (biorąc pod uwagę liczbę medali zdobywanych na imprezach mistrzowskich) w poprzednim sezonie kończył mistrzostwa świata i mistrzostwa Europy na czwartych miejscach. Wierzymy, że w 2024 roku naszego czempiona ominą niespodziewane awarie i zawodnik Poznańskiego Klubu Morskiego LOK dołoży do swej fantastycznej medalowej kolekcji kolejne krążki. Na zawodach w ramach MŚ Formuły 125 nie będzie jedynym Polakiem. Do startów szykują się także Michał Kausa i Aleksander Goliński. Wszyscy Polacy nie marnowali czasu podczas wiosennych przygotowań, każdy z nich ma ambitne cele na 2024 rok. Jeśli ich realizacji nic nie zakłóci, to za kilka miesięcy możemy cieszyć się medali biało-czerwonych w mistrzostwach świata Hydro GP.

Kalendarz 2024
W ramach tegorocznych mistrzostw odbędą się trzy eliminacje Formuły 125 i Formuły 250 oraz cztery eliminacje Formuły 500. Trzecia eliminacja dla wszystkich wymienionych klas to zawody w Żninie, które zaplanowano na ostatni weekend czerwca.
1. eliminacja MŚ F125, F250, F500 – Jedovnice (Czechy) | 18-19.05.2024 r.
2. eliminacja MŚ F125, F250, F500 – Boretto (Włochy) | 07-09.06.2024 r.
3. eliminacja MŚ F125, F250, F500 – Żnin (Polska) |28-30.06.2024 r.
4. eliminacja MŚ F500 – Halbendorf (Niemcy) | 05-06.10.2024 r.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gloswielkopolski.pl Głos Wielkopolski