Strajk pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka. Rozmowy będą...

    Strajk pielęgniarek w Centrum Zdrowia Dziecka. Rozmowy będą wznowione w czwartek

    Leszek Rudziński (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Nie udało się dojść do porozumienia strajkującym pielęgniarkom z dyrekcją Centrum Zdrowia Dziecka. Rozmowy, które w środę zostały przerwane, prawdopodobnie w czwartek zostaną wznowione.
    Jak informuje RMF 24 podczas całonocnych rozmów dyrekcja szpitala złożyła pielęgniarkom "pewne propozycje" i teraz czekana reakcję i odpowiedź protestujących.

    W środę odbyła się druga tura rozmów związków zawodowych pielęgniarek z dyrekcją szpitala. Na razie rozmowy nie przyniosły żadnych efektów. Pielęgniarki walczą nie tylko o zapewnienie godziwej płacy, ale również o zwiększenie bezpieczeństwa pacjentów i personelu. Ich zdaniem jest ich za mało do pracy.

    - Nie ustąpimy – mówią pielęgniarki. Tłumaczą, że nie chodzi im tylko o pieniądze, ale o to, że w szpitalu jest za mało pielęgniarek. Z tego powodu zamknięto już dwa oddziały. - Mamy dużo poparcia, dostajemy mnóstwo laurek od dzieci, które chcą być u nas leczone- dodają.

    Ponad 90 rodziców małych pacjentów leczonych w CZD podpisało się na apelu do dyrekcji Centrum ws. zatrudnienia dodatkowego personelu pielęgniarskiego. Pod apelem podpisało się ponad 90 rodziców.

    Strajk rozpoczął się we wtorek o 7 rano i potrwa "do odwołania". Pielęgniarki odeszły od łóżek pacjentów na większości oddziałów. We wtorek przeprowadzono też pierwsze negocjacje z dyrekcją, które nie przyniosły porozumienia. Protest nie dotyka anestezjologii i intensywnej terapii oraz oddziałów neonatologii, patologii i intensywnej terapii noworodka.

    Czytaj treści premium w Głosie Wielkopolskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Spóżnione protesty

    Matylda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Co robiły aktywistki w tym zawodzie przez lata w których pielęgniarki miały zwiększane obowiązki administracyjne,ograniczane etaty i żałosne pensje???Panie w Izbach Pielęgniarskich NIC nie zrobiły...rozwiń całość

    Co robiły aktywistki w tym zawodzie przez lata w których pielęgniarki miały zwiększane obowiązki administracyjne,ograniczane etaty i żałosne pensje???Panie w Izbach Pielęgniarskich NIC nie zrobiły a pobierały przyzwoite wynagrodzenie chyba tylko za to aby siedziały cicho.Co jakiś czas pielęgniarki wykorzystywane są strajkując do do celów politycznych.może aktywistki zaopatrzą strajkujące naiwniaczki w sprzęt nagłaśniający w postaci butelek.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy pielęgniarka powinna zarabiać równowartość trzykrotnego wynagrodzenia

    tak działa pogarda i chciwość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    absolwentki uniwersytetu albo inżyniera po politechnice?
    A może powinno się przeprowadzić weryfikację kadr w służbie zdrowia bo tym obecnym tak rozdęło duupy, że muszą siedzieć na dwóch fotelach?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy kiedykolwiek w tym kondominium watykańskim słowo służba zdrowia będzie miało

    dobra zmiana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    to samo znaczenie co za znienawidzonej "komuny"? Czy rozwieszone w szpitalach święte obrazki i krzyżyki oraz kapelani zastąpią kiedykolwiek personel medyczny w takim zakresie aby opieka była taka...rozwiń całość

    to samo znaczenie co za znienawidzonej "komuny"? Czy rozwieszone w szpitalach święte obrazki i krzyżyki oraz kapelani zastąpią kiedykolwiek personel medyczny w takim zakresie aby opieka była taka jak okresie PRL? zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odezwała sie tęsknota za "resortową służbą zdrowia" z czasów PRL

    na 5 tys. lekarzy zatrudnionych w Warszawie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    3 tys. lekarzy leczyło "czerwoną elitę" w resortowych ośrodkach zdrowia.
    2 tys. lekarzy leczyło pozostałą, prawie milionową "szarą maść".
    (dane z jednej z ówczesnych gazet cytowane z pamięci)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo