Strefa "tempo 30" w centrum Poznania będzie większa. Jeszcze w tym roku

Marcin Idczak
Strefa "tempo 30" w centrum Poznania będzie większa. Jeszcze w tym roku
Strefa "tempo 30" w centrum Poznania będzie większa. Jeszcze w tym roku Waldemar Wylegalski
W tym roku mają rozpocząć się prace przy poszerzeniu strefy ograniczonego ruchu, czyli Tempo 30 w centrum Poznania.

Odpowiedzialni za komunikację w mieście oraz znaczna część mieszkańców centrów Poznania chcą jak najszybszego poszerzenia strefy Tempo 30.

Pierwsza jej część powstała już przed trzema laty. Obejmuje ulice znajdujące przy placu Wolności i Cyryla Ratajskiego. Zmiany powodują zwiększenie bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów poprzez wprowadzenie ograniczeń dla ruchu samochodowego. Polegają na ograniczeniu prędkości do 30 kilometrów na godzinę, zwężeniach jezdni, zakładaniu licznych progów spowalniających. Większość skrzyżowań jest równorzędna.

Zdaniem drogowców takie rozwiązanie bardzo dobrze się sprawdza, a w obrębie strefy nie doszło w zeszłym roku do żadnego wypadku. – Oprócz bezpieczeństwa ważne jest również nowe zagospodarowanie tego obszaru – mówi Andrzej Bilert z Zarządu Dróg Miejskich. Wyjaśnia, że na terenie Tempo 30 pojawiły się m.in. kontrapasy, ławki, obszary kompletnie wyłączone z ruchu czy tak zwane gniazda wypoczynkowe.

Planowano, że strefa zostanie rozszerzona w 2013 roku. Później mówiono o czerwcu 2014. Jednak do tej pory nie udało się powiększenie. Według drogowców projekt zmian został przekazany lokalnej radzie osiedla wiosną ubiegłego roku. Samorządowcy ze Starego Miasta do tej pory nie odpowiedzieli na pismo z ZDM i nie zgłosili żadnych uwag. – Ponieważ nie chcemy niczego narzucać, a projekt ma opierać się na współpracy z mieszkańcami, przygotowaliśmy kolejny, który na początku tego roku przekazaliśmy samorządowcom ze Starego Miasta – dodaje Andrzej Bilert.

W piątek swoje pierwsze posiedzenie (zaprzysiężenie) ma mieć nowa rada osiedla.

– Możliwe, że właśnie to, że tak długo zwlekano z zaopiniowaniem planów strefy Tempo 30, przyczyniło się do tego, że podczas wyborów okazało się, że wymieniony został niemal cały skład rady– stwierdza Tomasz Dworek, jeden z nowych członków staromiejskiego samorządu.

Dodaje, że powiększenie strefy ograniczonego ruchu ma być jednym z priorytetów dla samorządowców w najbliższym czasie. – To rozwiązanie pozytywnie wpływa nie tylko na samo bezpieczeństwo, ale także na rozwój Starego Miasta, które przestaje być jedynie miejscem tranzytu przez Poznań – wyjaśnia.

Poszerzenie może odbyć się w dwóch etapach. Koszt wprowadzenia jednego z nich wyliczono na około milion złotych.
Oprócz ulic w centrum strefę zmniejszonego ruchu wprowadzono także na Smochowicach i w Krzyżownikach. Inicjatorem była tamtejsza rada osiedla.

Strefy Tempo domagają się nie tylko mieszkańcy Starego Miasta.
Do Zarządu Dróg Miejskich wstąpili także lokatorzy z Łazarza. Chcą oni ograniczenia ruchu na niemal wszystkich ulicach pomiędzy Kolejową, Hetmańską, Przybyszewskiego a Grunwaldzką. Oczywiście oprócz tych głównych jak Matejki czy Wyspiańskiego.

W centrum większa strefa ma objąć obszar ograniczony: Solną, Wolnicą, Małe Gabary, Garbary, Zieloną, Podgórną, Marcinkowskiego. Zmiany mają nastąpić również w rejonie objętym ulicami: Ratajczaka, Święty Marcin, Al. Marcinkowskiego, Podgórną, Zieloną, Garbarami, Królowej Jadwigi.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
J
Może Redakcja napisze o wypadkach w tym roku? Np. na Palcu Cyryla Ratajskiego? W porównaniu do wypadków przez minione 10 lat? To byłaby jakaś miara tego "nowego" bezpieczeństwa.
p
pasterz
jak masz problem z korkami to przestan je robic krowo
z
zbl
Projekt o którym pisze artykuł został stworzony w zeszłym roku tylko Rada Osiedla Stare Miasto go opóźniła nie wydając na czas opinii.
m
monika
Tak, na Smochowicach wprowadzono strefe 30km/h ale i tak nikt tego nie przestrzega. Od wielu lat mieszkańcy ul. Lubowskiej proszą się o założenie progów zwalniających gdyż nocami urządzane są tu wyścigi. Dziwnym zbiegiem okoliczności ułożono tylko 2 przy domu jednego z radnych, pozostała część ulicy z największym problemem czyli miejscem przy cmentarzu gdzie szaleńcy robią sobie kółka na placu piszcząc oponami i nie pozwalając spać, nic nie zrobiono. Wydano kilkadziesiąt tyś na g****** znaki, które niczego nie dają, więc nie piszcie bzdur że na Smochowicach jest strefa 30 bo na pewno nie w rzeczywistości, tylko na papierze.
r
radca
Na obszarach miasta stykających się ze strefami proponuję stworzyć olbrzymie parkingi na potrzeby przybywających do stref.Mieszkańcy terenów tak powstałych parkingów będą wdzięczni władzą miasta i Osiedli do końca ich kadencji.
K
Kassa
Jak fajnie się wydaje nie swoje pieniàdze !
q
qwerty
Solna, Garbary i Królowej Jadwigi są w godzinach popołudniowych tak zakorkowane, że 30 km/h to szczyt marzeń! Zamiast wyregulować sygnalizację świetlną zajmują się bezsensownymi pierdołami!
k
karol
ludzi w weekendy jest sporo. za tobą nikt nie będzie płakał :)
G
Gość
:)
n
nie muszę
Co raz mniej powodów, by odwiedzać centrum miasta. Jedynie Stary Rynek ma dobrą frekwencję w weekendy... no i galerie, które dysponują wygodnymi parkingami (Stary Browar, Poznań City Center). Poza tym nie ma po co do centrum jeździć. A powodów będzie jeszcze mniej.
G
Gość
W krótkim czasie, na naszych oczach powstało "slums'y-city",
pełne ruder, zamieszkane przez biedotę.
Gołym okiem widać grupki bezrobotnych nie bardzo wiedzących co ze sobą zrobić.
Sterczą pośrodku zamkniętych ulic, co w miarę dobrze udało się odtworzyć.
Piwosze oddają mocz na środku ulic i pracowicie próbują odtworzyć rynsztoki.
Wszystko na dobrej drodze.
Do średniowiecza.
A
Alex
Bardzo dobra wiadomość. Nareszcie mamy prezydenta, który na serio zaczyna się zabierać za naprawianie miasta. Pomimo tego, że zniszczenia dokonane przez poprzednią ekipę są ogromne i roboty mnóstwo to po raz pierwszy jest nadzieja, że zaczniemy wreszcie zasypywać przepaść dzielącą nas od miast Zachodu. Zamiast tak jak do tej pory ją pogłębiać.
R
Robi
Bardzo dobrze i jeszcze niespodzianie fotoradary poustawiają moi przyjaciele Krzysiu i Jasiu i będzie ostra jazda.
G
Gość
W trakcie jazdy zaraz po przekroczeniu prędkości 30 km/godz.
Tym chytrym sposobem zwabione do śródmieścia "dary lasu"
ożywią i zrewitalizują centrum Poznania.
e
ela
to może czas się wybrać poza galerie.
Dodaj ogłoszenie