Studniówki: Maturzyści szykują się do szkolnych imprez

Anna Jarmuż
Na studniówkowych balach maturzyści będą bawić się od połowy stycznia do połowy lutego
Na studniówkowych balach maturzyści będą bawić się od połowy stycznia do połowy lutego Fot. Grzegorz Dembiński
Klasyczna mała czarna czy sukienka w stylu bombka? Pojechać na imprezę taksówką czy... limuzyną? Przed takimi dylematami stanęli właśnie tegoroczni maturzyści. Przygotowania do studniówki czas zacząć.

- Nasz tegoroczny bal odbędzie się w Hotelu Andersia - mówi Alina Siudzińska, wicedyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. Klaudyny Potockiej. - Początek będzie tradycyjny, uczniowie zatańczą poloneza i wypiją symboliczną lampę szampana. Jeżeli chodzi o stroje i program artystyczny, wybór pozostawiamy maturzystom - dodaje.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Studniówka jak wesele - musi kosztować. Film
Partnera/kę na sześć godzin wynajmę
Bez kanapek, ale w czerwonych majtkach

Wiele placówek stawia jednak na szkolną tradycję.

- Jak co roku, studniówka odbędzie się w szkole. Obowiązywać będą stroje w tonacji biało- czarnej. Tematem imprezy będzie teatr - wyjaśnia Elżbieta Purczyńska, nauczycielka z II Liceum Ogólnokształcącego.

Co ciekawe, na szkolnych imprezach coraz częściej pojawia się motyw przewodni.

- W zeszłym roku królowała Japonia. Teraz do szkoły zawita zima - zdradza Alina Chojnacka, dyrektorka I Liceum Ogólnokształcącego im. Karola Marcinkowskiego. - To uczniowie wymyśają temat balu, a następnie samodzielnie dekorują szkołę - dodaje.

Podobnie będą bawić się także inni maturzyści.

- Na imprezie uczniowie będą mogli przenieść się w zupełnie inne miejsce. Motywem przewodnim są bowiem w tym roku miasta - tłumaczy Marek Grefling, dyrektor VIII LO im. Adama Mickiewicza.

A jaki strój wybrać na tą wyjątkową noc? Wielu młodych ludzi stawia na klasykę.

- Ważne żeby wyglądać elegancko i z klasą. Ja ubiorę na bal czarną sukienkę, z białą koronką - mówi Dominika, uczennica II LO. - Mała czarna, z kolorową kokardą. Nie zdecyduję się także na zbyt wymyślną fryzurę - dodaje jej koleżanka Zosia.

Podobnie myślą także inni maturzyści.

- Nie chcemy wystąpić w zbyt krzykliwych kreacjach. Ja ubieram filoletową sukienkę w stylu bombka. Moje koleżanki kupiły sobie natomiast klasyczne małe czarne - mówi Marta Bielawska z VII LO im. Dąbrówki.

Koszt balu studniówkowego to około 150 złotych. Często, rodzice muszą jednak liczyć się także z wydatkiem na strój, fryzjera czy... limuzynę.

- Koszt wynajęcia samochodu to 300 złotych za godzinę. Jednak, gdy limuzyną jedzie 10-14 osób, jest oczywiste że opłata maleje - mówi Natalia Kłodowska z firmy Royal Cars. - Myślę, że ta amerykańska moda powoli dociera do naszego kraju. Z roku na rok, dostrzegamy coraz większe zainteresowanie - stwierdza.

Stylista radzi:

W tym roku królują cekiny, brokat i sukienki w stylu bombka. Nieśmiertelne są nadal tzw. małe czarne, długie obcisłe sukienki z tiulu i gorsety. Strój warto wzbogacić o charakterystyczne elementy jak np. cekiny, futerko lub dodatki w kolorze panterki. Modne kolory to połączenie czerni z brązem i pomarańczy z różem. Makijaż powinien błyszczeć. Im więcej lśniącego brokatu, tym lepiej

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
frog

pamietam studniówkę w II LO w Poznaniu. Byla tradycyjna, w szkole. Stroje czarno-biala, choc uczennice imprezowiczki oczywiście się nie dostosowały. Jedna ubrała się w suknie ze srebrnych cekinów, kilka kupiło suknie balowe, jak do ślubu. Wyglądały śmiesznie na tle reszty i wystroju auli ;) Ale pomimo tradycji i imprezy bez szampana, w szkole - wiele osób kopulowało w szatniach i kiblach szkolnych.