18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Święcichowa: Desperacka walka ojca o odzyskanie syna [ZDJECIA]

Alicja LehmannZaktualizowano 
Grzegorz Żukowski od trzech lat nie widział syna, bo jego była żona wywiozła dziecko do Turcji i nie zgadza się na spotkania. Mężczyzna zgłosił zaginięcie chłopca na policję, ale Interpol odesłał notkę, że dziecko jest z matką i ta nie życzy sobie podawania ich adresu. Obiecała jednak, że w wakacje pozwoli Grzegorzowi spotkać się z synem.

Historię Grzegorza, ojca, który po rozwodzie został przez swoją żonę całkowicie pozbawiony kontaktu z synem, Tobiaszem, opisaliśmy w listopadzie 2010 r.

Grzegorz pochodzi ze Święcichowej, małej miejscowości koło Leszna. Kilka lat temu, razem z żoną i synkiem wyjechał do Wielkiej Brytanii. Tam jego małżeństwo się rozpadało.

Jego już była żona poznała innego mężczyznę i wyjechała do Turcji. Zabrała ze sobą Tobiasza i od tamtej pory nie zgadza się na spotkania ojca z synem. Grzegorz wciąż mieszka i pracuje w Wielkiej Brytanii, a rodzinne strony odwiedza, kiedy może. Dwa tygodnie temu przyjechał do kraju w nadziei, że będzie mógł zobaczyć Tobiasza. Ostatni raz widział go w wakacje, trzy lata temu.

CZYTAJ TEŻ:
Ojciec wbrew sądowi nie chce oddać dziecka matce
Wyrok na ojca, który uprowadził syna na Dominikanę
Ojcowie też chcą mieć swój dzień

- Czekam całe lato na kontakt od byłej żony - mówi Grzegorz. - Obiecała, że będę mógł w końcu zobaczyć Tobiaszka, ale już powoli tracę nadzieję.

Po publikacji jego historii w Głosie Wielkopolskim Grzegorz zwrócił się do fundacji Itaka, zajmującej się poszukiwaniem ludzi zaginionych i zgłosił uprowadzenie syna. Taką samą informację przekazał policji. Ta wszczęła postępowanie. Mężczyzna wiedział tylko, że chłopiec i jego matka przebywają w Turcji. I tam też znalazł ich Interpol.

- Otrzymałem pismo z komendy miejskiej policji w Lesznie, że śledztwo w tej sprawie zostaje zakończone - opowiada Grzegorz.
Z pisma wynika, że funkcjonariusze Krajowego Biura Interpolu w Ankarze odnaleźli byłą żonę Grzegorza oraz jego syna.

Interpol informuje, że chłopiec jest bezpieczny i zdrowy i że przebywa wraz z matką na terenie Turcji. Matka nie zgadza się na ujawnienie ich adresu, ale obiecała, że w wakacje, za pośrednictwem ambasady, umożliwi Grzegorzowi kontakt z synem.

Jak do tej pory i ambasada i matka chłopca milczą. Jedyną reakcją byłej żony Grzegorza był telefon do fundacji Itaka z żądaniem skreślenia Tobiasza z listy dzieci poszukiwanych. Fundacja nie mogła tego wtedy uczynić, jednak obecnie chłopiec nie figuruje już na tej liście.

- Możemy prowadzić tylko te poszukiwania, które prowadzi policja. - tłumaczy Joanna Gogolińska z Itaki.
Grzegorz wciąż czeka, ale z drugiej strony podjął działania, które - jak wierzy - przyczynią się do odzyskania chłopca.

- Za radą prawników z fundacji wystąpiłem do sądu w Lesznie o przyznanie mi władzy rodzicielskiej. Czekam już na wyznaczenie terminu sprawy.

Według mecenas Zofii Kołakowskiej z Itaki, która pomaga Grzegorzowi, postępując tylko w ten sposób mężczyzna ma cień szansy na odzyskanie syna. Wyrok może zapaść bez udziału w rozprawach byłej żony.

- Sąd może poprosić pana Grzegorza o wskazanie miejsca pobytu byłej żony, a kiedy ten, z wiadomych przyczyn nie będzie w stanie tego uczynić, sąd może wystąpić z wnioskiem o wskazanie adresu przez policję. - mówi Zofia Kołakowska.

Jeśli wysłane pod uzyskany adres wezwanie do sądu zostanie odebrane i zignorowane, sąd będzie mógł przeprowadzić sprawę bez udziału byłej żony Grzegorza. Taką samą decyzję sąd może też podjąć w przypadku nie odebrania wezwania. Jeśli ostatecznie władza rodzicielska zostanie przyznana Grzegorzowi, Interpol nie będzie mógł odmówić zabrania chłopca

W sierpniu Tobiasz obchodził ósme urodziny. Na tę okazję Grzegorz zamówił w kościele mszę urodzinową. W przyszłym roku chłopiec powinien przystąpić do pierwszej komunii świętej, ale z informacji, jakie dotarły do Grzegorza wynika, że obecnie dziecko uczy się Koranu.

- Boję się, że komunia raczej nie będzie możliwa - mówi Grzegorz.

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Materiał oryginalny: Święcichowa: Desperacka walka ojca o odzyskanie syna [ZDJECIA] - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3