18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Symbol sukcesu czy porażki? Rocznica wyborów 4 czerwca nadal rozpala emocje Polaków

Lucjan Strzyga
Fot. Wikipedia Commons
4 czerwca 1989 roku miał być istotną datą polskiej demokracji. Stał się jednak symbolem kłótni, błędów i zaniechań.

Gdy 28 października 1989 r. aktorka Joanna Szczepkowska wypowiedziała z ekranów telewizyjnych drżącym ze wzruszenia głosem, że 4 czerwca "skończył się w Polsce komunizm", mało kto przypuszczał, że fraza ta szybko przejdzie do skarbnicy tzw. pobożnych życzeń. 24 lata od daty pamiętnych wyborów widać, że zamiast spodziewanej sielanki przyniosły nam pasmo niekończących się swarów i politycznych kłótni, czasem odwołujących się do faktów, które z pamiętnym pójściem do urn mają mało wspólnego.

Właśnie mamy nową odsłonę tego trwającego blisko ćwierć wieku sporu. Projekt Platformy Obywatelskiej, by 4 czerwca ustanowić Dniem Wolności i Praw Obywatelskich, został skrytykowany, i to z najmniej oczekiwanej strony. Biskup wrocławski Wiesław Mering zaprotestował, twierdząc, że to właśnie 4 czerwca stał się ostatnim dniem wolności i nadziei w Chinach, a czołgi rozjeżdżające ciała młodych Chińczyków, strzały, tortury, więzienia, ucieczki z kraju - oto również bilans tego dnia.
Czy polskie wybory z chińską tragedią można aż tak bezpardonowo połączyć? Jak najbardziej. Gdy przyjrzymy się bliżej tej dacie, okaże się, że wywołuje również wiele innych zaskakujących skojarzeń.

Okrągłostołowy deal
Jednym z najczęściej używanych argumentów przeciwników dogadywania się z komunistami, którego owocem były kontraktowe wybory parlamentarne w 1989 r. (35 proc. miejsc dla opozycji, 65 proc. dla przedstawicieli PZPR i sojuszniczych stronnictw), jest skrywanie prawdy o prawdziwym charakterze ówczesnych wydarzeń. W skrócie rzecz miała się bowiem tak: nim ludzie poszli głosować na Solidarność, opozycyjna lewica przehandlowała w Magdalence związkowe ideały za władzę. Wybory były fasadowe, a tak naprawdę zyskali solidarnościowa wierchuszka i ubecy, którzy wygodnie zasiedli w radach nadzorczych banków.

Teza o "sprzedanej rewolucji" wciąż jest paliwem politycznej wojny. W latach 90. legła u podstaw tzw. wojny na górze, bezpardonowej przepychanki między Lechem Wałęsą, wówczas jeszcze szefem "S", a rządem Tadeusza Mazowieckiego. Największe nasilenie spór przybrał jednak w nocy z 4 na 5 czerwca 1992 r., podczas tzw. nocy teczek.

Olszewski pada z hukiem
Historycy jeszcze wiele lat spierać się będą o to, czy wybór daty upadku rządu Jana Olszewskiego był przypadkiem, czy starannie wyreżyserowaną akcją.

Przypomnijmy: prawicowy gabinet upadł w ciągu 15 godzin od dostarczenia do Sejmu tzw. listy Macierewicza zawierającej wypis agentów z zasobów MSW. Oficjalnym powodem obalenia rządu przez barwną koalicję skrzykniętą ad hoc przez Unię Demokratyczną był fakt, że Jan Olszewski sprzeciwił się podpisaniu klauzuli polsko-rosyjskiego traktatu o przyjaźni i dobrosąsiedzkiej współpracy, która przekazywała wojskowe bazy Rosjan w ręce międzynarodowych spółek polsko-rosyjskich. Nieoficjalnie poszło o zachowanie status quo powstałego 4 czerwca 1989 r., które Olszewski chciał naruszyć.

W tzw. nieprzejednanych kręgach prawicowych "noc teczek" to wciąż żywy dowód na to, że u zarania III RP mieliśmy do czynienia z politycznym mordem dokonanym przez te same siły, które dobiły targu w 1989 r. Fragment filmu "Nocna zmiana, czyli lewy czerwcowy", w którym gen. Kiszczak mówi do Lecha Wałęsy i bpa Orszulika: "Gdy się porozumiemy, to wszyscy będziemy jeździć takimi mercedesami", wciąż jest niepodważalnym argumentem na poparcie istnienia narodowej zdrady.

Niemcy burzą mur
Wielokrotnie zauważano, że choć wybory 4 czerwca były najbardziej spektakularnym wydarzenie politycznym w Europie Środkowej od czasów Jałty, nie potrafiliśmy wykorzystać ich propagandowo. To wciąż wydarzenie wspominane na lokalną skalę. Owszem, budzące emocje, ale niedające światu wglądu w skomplikowane tło zdarzeń.

Z tym większą zazdrością spoglądamy na Niemców, którzy datę upadku muru berlińskiego - noc z 9 na 10 listopada 1989 r. - uczynili symbolem natychmiast rozpoznawalnym na całym świecie. Zbudowano stosowne muzeum, osądzono strażników, przy okazji każdej rocznicy w miejscu muru organizuje się koncerty. O wyborach z 4 czerwca, wydarzeniu znacznie poważniejszym, uczą się dzieci w szkołach. Ale tylko polskich.

"Nie chodzi o to, że Szczepkowska miała rację, bo z naukowego punktu widzenia racji nie miała. Ale była w wypowiedzi Szczepkowskiej pewna wartość, która została zaprzepaszczona (...). I na Niemców spadła cała chwała. Obalenie muru berlińskiego stało się symbolem obalenia komunizmu" - mógł wyzłośliwiać się na swoim blogu poseł PiS Janusz Wojciechowski.

Kto był ojcem strajku?
Czy to przypadek, że w przeddzień rocznicy wyborów wybuchł spór między Lechem Wałęsą a Bogdanem Borusewiczem o to, kto kierował strajkiem w stoczni w 1980 r.? Dla bacznego obserwatora sprawa jest jasna - to ciąg dalszy skrywanych pod politycznym suknem tajemnic z czerwca 1989 r. "On ciągnął strajk, ja go z tyłu pchałem. Sukces był dziełem zespołu" - próbuje żartować Borusewicz, świetnie zdając sobie sprawę, że ten ambicjonalny spór dla politycznych elit RP to sprawa co najmniej kompromitująca. Ale czy można żartem przykryć odium, które kładzie się cieniem na 4 czerwca od blisko ćwierćwiecza?

Podróż do Chin
Wydaje się, że nawet najrozsądniejsi tracą w obliczu daty 4 czerwca zdrowy rozsądek. Jak inaczej nazwać decyzję marszałek Sejmu Ewy Kopacz, która właśnie wtedy zgodziła się pojechać do Chin na czele oficjalnej delegacji. Sęk w tym, że 4 czerwca 1989 r. chińscy komuniści dokonali masakry studentów na placu Tiananmen.
Najwyraźniej od 4 czerwca i kłopotów z nim związanych nigdy się nie uwolnimy.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Symbol sukcesu czy porażki? Rocznica wyborów 4 czerwca nadal rozpala emocje Polaków - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 26

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
ktos beknie za Smolensk

PO i PSL tez. A wojownikami Ubekistanu sa medialne kurfy. No i Pan Seryjny Samobojca z Panem Od Srubek W Aucie.

e
emeryt

Pisanie o UBekach prawdy i odbieranie im przywilejów z PRLu spotyka się zawsze ze zmasowanym atakiem frontu obrony UBeków. Ich główna przystań to SLD i Ruch Palikota. Jednoczenie się Kwaśniewskiego z Palikotem jest dobitnym przykładem chęci powrotu ubeckiej komuny do władzy. Także środowiska PSLu oraz dawnej tzw. lewicy podziemia solidarnościowego i liberałów z Unii Wolności i pewnej części Platformy Obywatelskiej wspierane przez Lecha Wałęsę legitymizują do dziś komunistów. To przy Okrągłym Stole i w Magdalence dogadali się głównie Solidarnościowi agenci SB z Kiszczakiem i Jaruzelskim, aby PRL przepoczwarzyć w III RP i skompromitować rodzący się po 45 latach komuny system demokratyczny. Na tym grzbiecie POzornej demokracji do dziś żerują oni jak hieny, okradając polskie społeczeństwo z fabryk czyli miejsc pracy i tumaniąc je Wyborczą, NIE, TVNem, POlsatem i innymi WSI mediami.
Jednym z najbardziej brutalnych przejawów kampanii ze strony PO było obcięcie finansów IPNowi, po wydaniu przez niego książki Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, potwierdzającej agenturalność Wałęsy. Mamy też inną odsłonę nagonki, przejawiającą się w zgłoszonych przez Platformę i lewicę projektach noweli ustawy o IPN, których zapisy paraliżują decyzyjność jej kierownictwa. Ponadto rząd Tuska, broniąc interesów SB WSI i jej agentury, zablokował przekazanie IPN-owi dodatkowych funduszy na realizację ustawy o obniżce świadczeń służb PRL. Spowodowało to, że Instytut musiał zwolnić ok. 100 osób, by uzyskać pieniądze na zakup sprzętu komputerowego i oprogramowania oraz stworzenie zespołu do weryfikacji napisali dziennikarze Głosu. Rita Żebrowska i Andrzej Echolette.

o
oreo

Takich wpisów na forach internetowych jak twój są setki. Zrzynacie jeden od drugiego, zero własnej inwencji tylko zrzędzenie, wyzywanie, opluwanie wszystkiego i wszystkich. Tacy niczego nigdy nie zmienią.

T
TTT

czego ty głupi durniu idiotyzmy wypisujesz,UB zlikwidowano w 1956r a twój pracodawca ubek w 1968r opozycję pałował,ten ubek ani mi bratem ani swatem ale nie lubię jak ktoś idiotyzmy wypisuje,dlaczego sieroto nie założyłeś firmy tylko u ubeka za grosze pracujesz i jeszcze mu w dupsko włazisz by cie na mordę nie wyrzucił,ty miernoto nawet nie wiesz że ubekom obniżono emerytury i to bardzo drastycznie ale nie moja to sprawa tylko taka jest prawda,miernoto umysłowa od kiedy to ormo ma emerytury milicyjne,możesz pakować walizki bo jak ten ubek twój pracodawca te idiotyzmy przeczyta to dostaniesz takiego kopa na jakiego w pełni zasłużyłeś,trzeba być obiektywnym i pisać prawdę.

P
PP

Daty 4 czerwca 1989 jest datą największej hańby narodu Polskiego. Bolek vel Wałęsa, her Tusk, Pawlak i reszta tej bandy obaliła rząd Olszewskiego bo chciał ujawnić nazwiska komuchów i tzw.Tajnych Współpracowników (TW), którzy sprzedawali i grabili Polskę. Wałęsa pojechał do sowietów żeby sprzedać nas ruskim. Wstyd i hańba. Ci sami co nas zdradzili 4.06.1989 są teraz albo w PO albo SLD 4.0 i w dalszym ciągu okradają naród Polski, a Ci patrioci którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę nie mają za co wykupić lekarstw, młodzież ucieka na zachód z tej "zielonej wyspy" słońca Peru i gajowego vel strażnika żyrandol. Tego dożyliśmy po 24 latach "szczęśliwości". Rzygać się chce jak się patrzy na ten totalny syf i malarię. Ohyda

T
TTT

napisz nazwiskami kogo chcesz żelazem wypalać, ja też jestem za wypalaniem żelazem każdego złodzieja czy to komucha,solidarucha,śmietankowego czy innego koloru bez wyjątku

T
TTT

napisz nazwiskami kogo chcesz żelazem wypalać, ja też jestem za wypalaniem żelazem każdego złodzieja czy to komucha,solidarucha,śmietankowego czy innego koloru bez wyjątku

J
Jozef z Bazin

Narodzie Polski, nie macie zadnego wyjscia, tylko narzekac, bo nie glosujecie na Polakow, nie interesujecie sie historia, nie znacie zyciorysow wybieranych poslow, radnych itp, w nastepnych wyborach wybierzecie jeszcze gorszych przedstawicieli (jezeli bedziecie mieli cokolwiek do powiedzenia).

r
rencista

Ludzie Solidarności nie zwiazani z Kiszczakiem, Wałęsą, Michikiem, Tuskiem oraz byli AKowcy, antykomuniści czyli Polscy patrioci w III RP żyją najczęściej w biedzie i zapomnieniu. A kadrowi PZPR-owcy, Ubecy, sędziowie, prokuratorzy milicjanci, zlikwidowane jednostki wojskowe, emerytowani zomowcy, ormowcy i cała reszta swołoczy, których bronił Urban z Michnikiem dożywają dostatniej komuszej starości w tzw. wolnej Polsce Jareuzelskiego, Wałęsy, Kwaśniewskiego i Komorowskiego. Wielu komunistycznych oprawców z UB wyjechało z wielkimi emeryturami np. do Izraela Morel, do Szwecji Michnik, brat Adama z Wyborczej, do Wlk. Brytanii Wolińska itp. Dobrze, że już niektórzy zmarli i Polska nie musi im płacić. Ci co jednak żyją mają swoje spokojne i bogate życie w nagrodę za dokonywane zbrodnie na polskich patriotach z AK NSZ KWP i służbę sowietom. Środowisko PZPRowsko-UBeckio-Milicyjne i prokuratorsko-sędziowskie w PRL-u nie płaciło na dodatek nigdy składki ZUS, jak wszyscy inni uczciwie pracujący, a dziś ta swołocz pobiera największe emerytury. Byli UBcy, Milicjanci, kadra LWP i ich namiestnicy z PZPR zżerają ciągle nasze biedne emerytury. Pracuję u takiego UBeka w firmie ochroniarskiej, co ma 7tyś emerytury za pałowanie opozycji z 68r i Solidarności w stanie wojennym. Firma dla zmyłki jest na SBeka żonę, która płaci nam grosze. Wystarczy policzyć ile mają ubecy, a są ich setki tysięcy. I dlatego III RP to ciągle ubekistan!!!

p
posen

jw.

c
czł Solidarności

Przywracanie czci bohaterskim Żołnierzom Wyklętym i odbieranie esbekom przywilejów z PRLu spotyka się zawsze ze zmasowanym atakiem frontu obrony UBeków. Ich główna przystań to SLD i Ruch Palikota. Jednoczenie się Kwaśniewskiego z Palikotem jest dobitnym przykładem chęci powrotu ubeckiej komuny do władzy. Także środowiska PSLu oraz dawnej tzw. lewicy podziemia solidarnościowego i liberałów z Unii Wolności i pewnej części Platformy Obywatelskiej wspierane przez Lecha Wałęsę legitymizują do dziś komunistów. To przy Okrągłym Stole i w Magdalence dogadali się głównie Solidarnościowi agenci SB z Kiszczakiem i Jaruzelskim, aby PRL przepoczwarzyć w III RP i skompromitować rodzący się po 45 latach komuny system demokratyczny. Na tym grzbiecie POzornej demokracji do dziś żerują oni jak hieny, okradając polskie społeczeństwo z fabryk czyli miejsc pracy i tumaniąc je Wyborczą, NIE, TVNem, POlsatem i innymi WSI mediami.
Jednym z najbardziej brutalnych przejawów kampanii ze strony PO było obcięcie finansów IPNowi, po wydaniu przez niego książki Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, potwierdzającej agenturalność Wałęsy. Mamy też inną odsłonę nagonki, przejawiającą się w zgłoszonych przez Platformę i lewicę projektach noweli ustawy o IPN, których zapisy paraliżują decyzyjność jej kierownictwa. Ponadto rząd Tuska, broniąc interesów SB WSI i jej agentury, zablokował przekazanie IPN-owi dodatkowych funduszy na realizację ustawy o obniżce świadczeń służb PRL. Spowodowało to, że Instytut musiał zwolnić ok. 100 osób, by uzyskać pieniądze na zakup sprzętu komputerowego i oprogramowania oraz stworzenie zespołu do weryfikacji napisali dziennikarze Głosu. Rita Żebrowska i Andrzej Echolette.

i
i Nocnej Zmiany

Propozycja, by 4 czerwca obchodzić Dzień Wolności, czy Praw Obywatelskich bez wątpienia należy do kategorii żartów, nawet jeśli nikomu nie przyświecała taka intencja. Żeby lepiej zrozumieć groteskowy charakter tej propozycji, trzeba cofnąć się do 6 lutego 1989 roku. Tego dnia, jak pamiętamy, rozpoczęło się telewizyjne widowisko pod tytułem: „Obrady okrągłego stołu”, które rządzący podówczas Polską wywiad wojskowy wraz z gronem zaufanych osób z tzw. lewicy laickiej, czyli dawnych stalinowców, tworzących jeden z dwóch nurtów opozycji demokratycznej, zafundowały reszcie społeczeństwa, żeby ta na własne oczy zobaczyło, jak jego Umiłowani Przywódcy strasznie osaczają komucha.

Tymczasem w miejscach dyskretnych i gronie jeszcze bardziej zaufanym kładzione były fundamenty ustrojowe III RP, zgodnie z ofertą złożoną jeszcze w 1986 roku „człowiekom honoru” przez Jacka Kuronia za pośrednictwem płk Jana Lesiaka: jeśli razwiedka dyskretnie pomoże „nam” w wyeliminowaniu „ekstremy” ze struktur podziemnych, to „my” udzielimy jej gwarancji zachowania w nowych warunkach ustrojowych pozycji społecznej i tego, co właśnie sobie teraz kradnie, m.in. za pośrednictwem spółek nomenklaturowych. „My”, czyli „lewica laicka”.

w
wierzacy w PO

A ja wierzę w naszego Tuska, przez Putina i Merkel uwielbianego. Stworzyciela Zielonej Wyspy, pełnej dobrze płatnej pracy aż do śmierci. Niskich POdatków, tanich kredytów. kwitnącego biznesu i korupcji. Szybko budowanych tanich kolei, autostrad, lini lotniczych i stadionów. Stworzyciela wszystkich dotacji z unii, tych widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Rostowskiego, doradcę Tuska prawdomównego, który przez PeO został stworzony przed wszystkimi długami. Tusk z Tuska, europejskość z europejskości, Fakty prawdziwe z TVN obiektywnego, jak komunistyczna prawda o zbrodni w Katyniu. FAKTY przez Lisa stworzone i przez bzdurczoka Durczoka mówione, współistotne Tuskowi. A przez niego wszystko się stało. On to dla nas zstąpił z Kremla i z Pawlakiem POdpisali na 25 lat "najtańszą" w UE umowę gazową, na chwałę Putina. A za sprawą Angeli POchodzącej POnoć z POlski, przyjął miliardy z UE i został przez nią POklepany, za dziadka w Wehrmachcie. POd Władimira i Angeli namową, POnownie został wybrany jak oznajmia OBOP. Wstąpił do rządu, siedzi po prawej Bronka i lewej Palikota, skąd POwtórnie przyjdzie w chwale, a agresja jego do Kaczyńskiego i Rydzyka nigdy się nie skończy.
Wierzę w pancerną brzozę zdradkę i Radka jej ożywiciela, który od Tuska pochodzi. Oni wspólnie odbierają uwielbienie i chwałę od KGB i WSI, za zgodę na "katastrofę" POd Smoleńskiem. Wierzę w kryzys UE i cieszę się z wydłużonego czasu do emerytury. Pragnę długiego oczekiwanie na lekarzy specjalistów i szybką eutanazję dla starych i chorych jako odpuszczenie grzechów. Cieszę się z POwszechnej prywatyzacjii, rosnącego bezrobocia. Żądam dużo wódki, haszu, marychy oraz dopalaczy. Nienawidzę Świąt Niepodległości bo kocham WOŚP, Woodstock i niekończące się parady miłości. Nienawidzę prawicy, kleru i Rydzyka. Nie cierpię AKowców i ich filmu Czas Honoru. Uwielbiam Stawkę i Hansa Klossa z NKWD oraz Kiepskich, Wojewódzkiego, Ranczo i Taniec z gwiazdami. POpieram tylko Tuska, Palikota, Niesiołowskiego, Millera, Kwaśniewskiego, Michnika, Urbana i Wałęsę.

w
wierzacy w PO

A ja wierzę w naszego Tuska, przez Putina i Merkel uwielbianego. Stworzyciela Zielonej Wyspy, pełnej dobrze płatnej pracy aż do śmierci. Niskich POdatków, tanich kredytów. kwitnącego biznesu i korupcji. Szybko budowanych tanich kolei, autostrad, lini lotniczych i stadionów. Stworzyciela wszystkich dotacji z unii, tych widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Rostowskiego, doradcę Tuska prawdomównego, który przez PeO został stworzony przed wszystkimi długami. Tusk z Tuska, europejskość z europejskości, Fakty prawdziwe z TVN obiektywnego, jak komunistyczna prawda o zbrodni w Katyniu. FAKTY przez Lisa stworzone i przez bzdurczoka Durczoka mówione, współistotne Tuskowi. A przez niego wszystko się stało. On to dla nas zstąpił z Kremla i z Pawlakiem POdpisali na 25 lat "najtańszą" w UE umowę gazową, na chwałę Putina. A za sprawą Angeli POchodzącej POnoć z POlski, przyjął miliardy z UE i został przez nią POklepany, za dziadka w Wehrmachcie. POd Władimira i Angeli namową, POnownie został wybrany jak oznajmia OBOP. Wstąpił do rządu, siedzi po prawej Bronka i lewej Palikota, skąd POwtórnie przyjdzie w chwale, a agresja jego do Kaczyńskiego i Rydzyka nigdy się nie skończy.
Wierzę w pancerną brzozę zdradkę i Radka jej ożywiciela, który od Tuska pochodzi. Oni wspólnie odbierają uwielbienie i chwałę od KGB i WSI, za zgodę na "katastrofę" POd Smoleńskiem. Wierzę w kryzys UE i cieszę się z wydłużonego czasu do emerytury. Pragnę długiego oczekiwanie na lekarzy specjalistów i szybką eutanazję dla starych i chorych jako odpuszczenie grzechów. Cieszę się z POwszechnej prywatyzacjii, rosnącego bezrobocia. Żądam dużo wódki, haszu, marychy oraz dopalaczy. Nienawidzę Świąt Niepodległości bo kocham WOŚP, Woodstock i niekończące się parady miłości. Nienawidzę prawicy, kleru i Rydzyka. Nie cierpię AKowców i ich filmu Czas Honoru. Uwielbiam Stawkę i Hansa Klossa z NKWD oraz Kiepskich, Wojewódzkiego, Ranczo i Taniec z gwiazdami. POpieram tylko Tuska, Palikota, Niesiołowskiego, Millera, Kwaśniewskiego, Michnika, Urbana i Wałęsę.

j
jewrej

TW Bolek, TW Alek i Balcerek z Olechowskim, większość banków w RP III nam oddali, o czym Żemek w FOZ aferze z SBkami wspominali.Nasze banki no i sklepy, goj kultura i gazety. Nasze wille, kamienice, wam należą się ulice. My jeździmy w limuzynach, A wy goje w biedzie w bezrobociu gnijcie sobie w suterynach. Cementownie, huty, stocznie z włókiennictwem my wam dawno skasowali a galerie i supermarkety zbudowali. W RP III nieźle kasy gojom my wybrali. Gudzowaty i Oleksy przy wódeczce o tym wspominali, za co Józka z SLD wylali. Zbrojeniówkę nasi także oszukali, nowoczesnej technologii z F-16 do przemysłu gojom my nie dali, choć dolary miliardowe z RP III my wybrali. Miedzi POlskiej też się dobierzemy, Energetykę sprywatyzujemy i zastawy srebrne gojom zhandlujemy. W POnagleniu PZU i mld euro goje nam oddają, Ziem zachodnich już się POzbywają. Wykończona służba zdrowia też niebawem nam przypadnie, jak Sawicka POwiedziała, choć Platforma za to z PO ją wylała. Wyszyńskiego, Popiełuszkę i Wojtyłę goje utracili, a Rydzyka myśmy cymes zniesławili. PO Geremku, Mazowieckim i Michniku jak sanhedryn polski Rząd i Sejm nam cymes stoi, grubą kreską faryzejsko więc kiwamy przestraszonych, głupich goi. Miller i Senyszyn z lewa. Niesiołowski i Palikot z prawa. W parlamencie cymes-koszer jest zabawa. Ćwoki z PSLu PO naszemu też śpiewają. Chłopi z biedy dawno więc zdychają i na zachód za robotą jak parobków swoje biedne dzieci gnają. Z WSI przez 24h na TVNie, Polsacie i Super Stacji cymesowo i Wybiórczo, gramy. Więc POparcie gojów mamy!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3