Szczepienia na COVID-19. Brakuje wolnych terminów dla seniorów, a chętnych pracowników przybywa

OPRAC.:
Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
Pxhere.com
Ruszyły zapisy na szczepienia przeciw COVID-19 dla seniorów 70+. W placówkach stacjonarnych brakuje już wolnych terminów, a w kolejce po szczepionki na COVID-19 czekają nie tylko seniorzy, ale również pracownicy.

Zainteresowanie szczepieniami na COVID-19 wśród seniorów jest ogromne. Niektórzy czekali pod przychodnią POZ już w nocy, aby zająć sobie miejsce w kolejce na zapis na szczepienie. Minister zdrowia Andrzej Niedzielski zapowiedział, że w szpitalach tymczasowych także będą prowadzone szczepienia przeciw COVID-19. Nie wiadomo jednak, kiedy uda się zaszczepić wszystkich chętnych.

- Kolejki seniorów pod POZ-ami to jest i będzie obraz wstydu i rozpaczy polskiego państwa, które nie umiało dobrze zorganizować procesu rejestracji na szczepienia – mówiła w Sejmie Małgorzata Tracz, Przewodnicząca Partii Zieloni.

Tłumy stojące na ulicy, bez zachowania odpowiedniego dystansu społecznego, to widok smutny i dający do myślenia. Osoby starsze boją się, że zabraknie dla nich szczepionek i wolnych terminów, próbują więc maksymalnie zwiększyć swoją szansę na otrzymanie szczepionki. Ich obawy są jak najbardziej uzasadnione – 25 stycznia terminy szczepień do 31 marca były przeważnie już zajęte. Jednocześnie coraz więcej związków zawodowych apeluje do premiera o przyspieszenie szczepień przeciw COVID-19 dla najbardziej narażonych na zakażenie pracowników.

Jak zapisać seniora na szczepienie przeciw COVID-19?

Senior 70+ może zapisać się na szczepienie na COVID-19 na cztery sposoby:

  • przez infolinię pod numerem 889,
  • elektronicznie, na stronie pacjent.gov.pl,
  • w wybranym punkcie szczepień,
  • przez SMS o treści SZCZEPIMY SIE na numer 664 908 556.

Co ze szczepieniami na COVID-19 dla pracowników?

Kolejność szczepień reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z 14 stycznia 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 91). Wiadomo, że po zapowiedzianej korekcie rozporządzenia z 21 stycznia pierwszy etap szczepień zostanie podzielony na trzy fazy. Etap 1A obejmie seniorów powyżej 60 lat, etap 1B – osoby z chorobami przewlekłymi (np. z nowotworami, po przeszczepach, wentylowane mechanicznie w domu czy dializowane), natomiast etap 1C – nauczycieli i pedagogów oraz członków korpusu służb mundurowych (np. (policjantów, strażaków, żołnierzy), prokuratorów i asesorów prokuratury. Dokładna lista chorób uprawniających do wcześniejszego szczepienia zostanie opublikowana w drodze rozporządzenia.

- Narodowy Program Szczepień niestety nie został dobrze opracowany, powstawał chaotycznie, pospiesznie i bez odpowiedniej podstawy prawnej. Trudno go ocenić jako gotowy plan szczepień, ponieważ z dnia na dzień jest zmieniany. Tak naprawdę prawie nikt z nas nie może być pewny, kiedy zostanie zaszczepiony. Nie jest też jasne, czy wyodrębnianie jakichkolwiek priorytetowych grup jest zgodne z prawem – komentuje Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa.

Szczepienia na COVID-19 dla nauczycieli

Nauczyciele znaleźli się na końcu kolejki do szczepień na COVID-19 w ramach pierwszego etapu. Plany te rozczarowały Związek Nauczycielstwa Polskiego, zwłaszcza że część pedagogów nadal uczy w szkołach.

Warto wiedzieć również:

ZNP stoi na stanowisku, zgodnie z którym zmiana harmonogramu szczepień opóźni szczepienia nauczycieli. Według Sławomira Broniarza, prezesa ZNP, osoby pracujące w edukacji powinny zostać zaszczepione wcześniej, razem z innymi osobami szczepionymi w ramach I etapu, zwłaszcza że nauczyciele klas I-III szkół podstawowych powrócili już do placówek szkolnych, a nauczyciele wychowania przedszkolnego cały czas pracują w przedszkolach.

Pracownicy jednostek pomocy społecznej i warsztatów terapii zajęciowej

Zgodnie z rozporządzeniem, w etapie 0 szczepienia na COVID-19 obejmą pracowników instytucji pomocy społecznej, np.osoby zatrudnione w ośrodkach pomocy społecznej czy ośrodkach wsparcia typu ŚDS (w domach samopomocy). Rozporządzenie nie uwzględniło jednak pracowników Warsztatów Terapii Zajęciowej, ponieważ w przeciwieństwie do pracowników ŚDS pracownicy WTZ podlegają pod ustawę o rehabilitacji, a nie pod ustawę o pomocy społecznej. Ogólnopolskie Forum Warsztatów Terapii Zajęciowej domaga się, aby pracownicy WTZ zostali włączeni do etapu 0.

Sprzedawcy i sklepikarze

Krajowy Związek Rewizyjny Spółdzielni Spożywców „Społem” apeluje o włączenie do pierwszego etapu szczepień pracowników handlu. W tym celu przedstawiciele pracowników spółdzielni SPOŁEM wystosował list do premiera. “W naszej ocenie są oni grupą zawodową podwyższonego ryzyka, ponieważ na co dzień mają bezpośredni kontakt z dużą ilością osób, które mogą stanowić potencjalne zagrożenie. Spółdzielcze sklepy odwiedza średnio ponad milion klientów dziennie.” – argumentują Ryszard Jaśkowski, prezes zarządu oraz Szymon Fabisiak, zastępca prezesa, w piśmie "Społem".

Pracownicy sądów i prokuratury

NSZZ "Solidarność" Pracowników Sądownictwa i Prokuratury domaga się włączenia do pierwszego etapu szczepień pracowników powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury oraz pracowników sądów powszechnych. Jak argumentuje, nie tylko prokuratorzy i asesorzy prokuratury są szczególnie narażeni na kontakt z osobami zakażonymi COVID-19, ale także urzędnicy asystenci oraz inni pracownicy. “Aby zapewnić sprawne funkcjonowanie prokuratur, każdy z pracowników powinien mieć możliwość przystąpienia do programu szczepień ochronnych w tym samym etapie” – podkreśla "Solidarność". Związkowcy dodają, że 26 listopada 2020 r. Ministerstwo Finansów zablokowało środki budżetu państwa w kwocie 164 mln zł na zakup szczepionek przeciw COVID-19 i realizację szczepień w zakresie sądownictwa powszechnego.

Funkcjonariusze policji

Gotowość do zaszczepienia się na COVID-19 deklarują funkcjonariusze policji. NSZZ Policjantów poinformował na piśmie szefa kancelarii premiera i pełnomocnika do spraw szczepień, Michała Dworczyka, że w lutym może się zaszczepić ok. 50 tys. funkcjonariuszy. Jak wskazują związkowcy, z zapowiedzi ministra Dworczyka oraz z treści rozporządzenia wynika, że policjanci otrzymają szczepionki na COVID-19 najwcześniej na przełomie marca i kwietnia br., podczas gdy wcześniej była mowa o 25 stycznia.

Warto wiedzieć również:

Przed policjantami mają odbyć się m.in. szczepienia najstarszych seniorów oraz nauczycieli. Zdaniem związkowców policjanci już teraz są obciążeni pracą, a protesty grup społecznych będą się nasilać, w związku z czym należy jak najszybciej zadbać o ich bezpieczeństwo. Jak dodają, od wybuchu pandemii blisko 27 tysięcy funkcjonariuszy przebywało na izolacji domowej, a 12 osób zmarło.

- Jeżeli jednak mielibyśmy wskazywać grupy, które powinny być szczepione w pierwszej kolejności, to mielibyśmy wątpliwości co do uprzywilejowywania konkretnych grup zawodowych. Z pewnością na początku należy zaszczepić pracowników opieki zdrowotnej, szczególnie tych, którzy mają bezpośredni kontakt z chorymi pacjentami. Ale trudno uzasadnić priorytetowe szczepienie pracowników innych branż. Jest przecież wiele zawodów, które wymagają częstych kontaktów z innymi ludźmi, a więc ich przedstawiciele mogą transferować wirus. Z nieznanych przyczyn rząd wybrał akurat pracowników służb mundurowych i nauczycieli – mówi Piotr Szumlewicz.

Według szefa Związkowej Alternatywy priorytetem powinny być szybkie i sprawne szczepienia. W jego ocenie sprawiedliwy wybór uprzywilejowanych grup pracowników jest trudny, jeżeli nie niemożliwe.

- A dlaczego nie pracowników transportu, w tym stewardessy, które w swojej codziennej pracy muszą kontaktować się z podróżnymi? Dlaczego nie pracowników handlu, którzy codziennie spotykają się z tysiącami kupujących? Dlaczego nie pracowników Poczty Polskiej, którzy codziennie przyjmują i odwiedzają setki klientów? Czemu nie pracownicy restauracji, którzy nawet gdy przygotowują posiłki na wynos, to muszą mieć kontakt z kupującymi? Czemu nie fryzjerzy i kosmetyczki, którzy mają bezpośredni kontakt z odbiorcami swoich usług? Przykłady można mnożyć. Wydaje się więc, że nie ma sensu wyróżniać zawodów lepszego i gorszego sortu. Dla nas wszystkich byłoby korzystne, gdyby władza po prostu potrafiła zaszczepić znacznie szybciej i sprawniej niż obecnie – podsumowuje Piotr Szumlewicz.

OFE zlikwidowane. Masz 5 miesięcy na decyzję

Wideo

Materiał oryginalny: Szczepienia na COVID-19. Brakuje wolnych terminów dla seniorów, a chętnych pracowników przybywa - Strefa Biznesu

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dzisiaj dzwoniłem cały dzień do Mediki na Zakładach Chemicznych POLICE pani rejestratorka powiedziała że do marca nie ma już miejsca ,bo dostają 20 szczepionek na tydzień

S
Służbowo

Kolejny fakenews?!

Dodaj ogłoszenie