Szczepienia w szpitalu HCP: Sytuacja została opanowana. "Jest większy porządek, dużo lepiej niż wczoraj"

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska

Wideo

Zobacz galerię (22 zdjęcia)
W ostatnich dniach pod Centrum Medycznym HCP w Poznaniu panował chaos. Pacjenci, którzy przyszli do placówki, żeby się zaszczepić, musieli czekać przed szpitalem w wielkim tłumie. Dochodziło do dużych opóźnień i panowała nerwowa atmosfera. Jednak w czwartek sytuacja ta została opanowana. Jak twierdzą pacjenci, teraz jest dużo lepiej.

W czwartek pod punktem szczepień w Centrum Medycznym HCP w Poznaniu ustawione zostały barierki, a pacjenci czekający na szczepienie stali w równej kolejce. Nie było już chaosu, jaki panował tu w ostatnich dniach, nie było też tłumów, ani opóźnienia.

- Jest dużo lepiej, w porównaniu z tym co widziałam w środę w mediach. Jest porządek, każdy wie, gdzie jest jego miejsce. Zupełnie inaczej

- mówi jedna z pacjentek stojących w kolejce na szczepienie.

Będzie doustna szczepionka na COVID-19?

W podobnym tonie wypowiadają się inni pacjenci: - Jadąc tutaj miałem ogromne obawy, że czeka mnie stanie w wielkim tłumie, przepychanki i inne cyrki. Jednak na miejscu okazało się, że ktoś wreszcie nad tym wszystkim zapanował.

Jak mówią pracownicy szpitala, w czwartek opracowano system, dzięki któremu udało się uniknąć zamieszania. Przed szpitalem ustawione zostały barierki, które wydzielają drogę kolejki.

Te choroby umożliwiają szybsze otrzymanie szczepionki na COV...

Przygotowane zostały również kartki, na których napisane zostały godziny (rozpisane co pół godziny), dzięki temu pacjenci z godziny 10.30 gromadzą się w jednej części kolejki, a za nimi już ustawia się kolejna grupa, z której jedna osoba trzyma kartkę z godziną 11.00.

- W ten sposób udaje nam się podzielić te osoby i zachować w tym wszystkim porządek

- mówi pani Daria, studentka i wolontariuszka w szpitalu.

Kto nie powinien szczepić się przeciw koronawirusowi? Te oso...

Takich wolontariuszy jak ona w czwartek w Centrum Medycznym HCP pojawiło się więcej.

- Jest więcej osób do pracy, w tym również wolontariuszy. Dzięki temu sprawniej udaje nam się koordynować. Są również ochroniarze, a co jakiś czas sytuację kontroluje także policja - mówi pani Daria.

I dodaje: - Na ten moment sytuacja jest opanowana, a opóźnienie, które mamy wynosi zaledwie 10 minut.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie