Sześciopakiem i kondycją zawstydza młodych. Emeryt z Dolnego Śląska wystąpi w "Tańcu z gwiazdami"! [ZDJĘCIA, FILMY]

Mariola Szczyrba
Mariola Szczyrba
Metamorfoza wałbrzyskiego emeryta zaczęła się ponad trzy lata temu, po powrocie z wczasów all inclusive w Egipcie. Wojciech Węcławowicz ważył wówczas 85 kg i czuł się zmęczony. Lekarz przepisał mu leki na nadciśnienie i zbicie cholesterolu
Metamorfoza wałbrzyskiego emeryta zaczęła się ponad trzy lata temu, po powrocie z wczasów all inclusive w Egipcie. Wojciech Węcławowicz ważył wówczas 85 kg i czuł się zmęczony. Lekarz przepisał mu leki na nadciśnienie i zbicie cholesterolu Dariusz Gdesz/Polska Press
Wojciech Węcławowicz, były wuefista i były trener Górnika Wałbrzych, ma 67 lat, ale ani trochę nie przypomina zwyczajnego emeryta. Uprawia ponad 20 dyscyplin sportu i ciągle mu mało. Niedługo weźmie udział w programie „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”. Oto Fit Oldboy z Wałbrzycha.

„I’am oldboy, fitoldboy, czyli James Bond na emeryturze. Zapraszam do obserwowania”.
Taki wpis opublikował na Instagramie 3 kwietnia 2018 r. 64-letni wówczas Wojtek Węcławowicz, emeryt z Wałbrzycha, po raz pierwszy pokazując mięśnie. „Wow, ale forma!”, „Podziwiam” – zachwycali się internauci.

Na kolejnych zdjęciach pływał na kajaku, jeździł na nartach w Dolomitach, rolkach na Lanzarotte, konno, na rowerze, stawał na rękach i wspinał na linie. Pokazał też imponujący „kaloryfer” na brzuchu z podpisem: „Fit_oldboy, 64 lata” i pytaniem: „A Ty nadal szukasz wymówek?”. Kiedy w maju zrobił z synem tzw. ludzką flagę (ćwiczenie siłowe), trzymając się drzwi niebieskiego jeepa, wielu osobom opadły szczęki.

Metamorfoza wałbrzyskiego emeryta zaczęła się ponad trzy lata temu, po powrocie z wczasów all inclusive w Egipcie. Zdjęcie pana Wojtka siedzącego na leżaku pod palmą z lekko wylewającym się brzuszkiem z tamtych czasów można zobaczyć na jego profilach internetowych. Obowiązkowo w zestawieniu ze stanem obecnym, po metamorfozie – z wyrzeźbioną klatą, „kaloryferem” i modnie przystrzyżoną bródką. Filmik pt. „Z otyłego dziadka do mistrza świata. W dwa lata nowe życie” obejrzało do dziś na YouTube ponad 7,6 mln osób.

Pan Wojtek ważył wówczas 85 kg i czuł się zmęczony. Lekarz przepisał mu leki na nadciśnienie i zbicie cholesterolu. Kiedy zrobił dokładne badanie krwi, wyniki były złe.

"Postanowiliśmy to zmienić i poprawić samopoczucie" - mówi Tomek Węcławowicz, syn pana Wojtka, znany w sieci jako Flagowy Trener. To on w dużej mierze odpowiada za metamorfozę ojca i jego działania w internecie (prowadzą razem również profil hyperactive_boys, gdzie rywalizują w różnych sportowych „czelendżach”).

Na początku była dieta i ćwiczenia usprawniające. Zdrowe, zbilansowane jedzenie, bez słodyczy, tłustych potraw i codzienne treningi pod okiem syna. Po pół roku było już widać efekty, w sumie do dziś pan Wojtek zrzucił 15 kg. Zmienił też przyzwyczajenia, zaczął zwracać uwagę na to, co je.

"Teraz, jak jedziemy razem na wczasy, to o godz. 7 rano idziemy z Tomkiem na siłownię, potem na basen, rower wodny… Żar leje się z nieba, a my się podciągamy na drążkach. Dzięki temu czasem mogę pozwolić sobie na pizzę. Nie muszę trzymać ścisłej diety - mówi Fit Oldboy.

Zimą 2019 r. pan Wojtek opublikował filmik na Instgramie, na którym z uśmiechem podciąga koszulkę i pokazuje „kaloryfer”. Fani pieją z zachwytu: „Hot!”, „Sztos!”, „Wymiata!”… Filmik na TikToku ma do dziś ponad 2,2 mln wyświetleń. Zainteresowała się nim nawet amerykańska stacja TV.

„Kaloryfer” na brzuchu u 67-latka mocniej trafia do ludzi" – śmieje się pan Wojtek. - "Większość osób zwraca bardziej uwagę na rzeźbę niż na sprawność, ale staram się przekazywać, jak ważna jest aktywność fizyczna w kontekście zdrowotnym. Dziś bardziej ludzi interesuje to, jak wyglądam, niż to, jak skaczę wzwyż."

W maju 2018 r. pan Wojtek pod okiem syna zaczął przygotowania do lekkoatletycznych Mistrzostw Świata Masters. Wystartował w skoku wzwyż i pobił rekord Polski w swojej kategorii wiekowej. Później stwierdzili wspólnie z synem, że może lepszym dla niego wyzwaniem będzie pięciobój. W 2019 r. pan Wojtek zdobył na MŚ w Toruniu srebro! Razem z synem zaczęli ćwiczyć, rywalizować, sprawdzać się w nowych dyscyplinach.

"To syn mnie odkrył, zmotywował do ćwiczeń. Nie miałem też wcześniej pojęcia o internecie. Jak Tomek podsunął mi pomysł z Fit_oldboy’em, pomyślałem, że to dobry kierunek. Ale nie od razu pojawił się wielki entuzjazm" - mówi pan Wojtek.

Fit_oldboy razem z synem prowadzi też w sieci profil hyperactive_boys.

"Bawimy się tym. Ale zdarza się, że w pierwszym momencie, jak syn wymyśli nam jakiś challenge, to myślę sobie: „A po co mi to?” Ale później podejmuję wyzwanie i jestem szczęśliwy, że dałem radę" – mówi Fit_oldboy.

"Bardzo często osoby po czterdziestce, pięćdziesiątce myślą sobie, że już są za stare na różne aktywności. A my pokazujemy, że można, i to nawet grubo po sześćdziesiątce" - mówi Tomek. - "Chcemy też pokazać innym naszą relację: ojca i syna. W pewnym momencie nasze drogi trochę się rozeszły, ja wyjechałem na studia, tata zajmował się swoimi sprawami, nie mieliśmy dla siebie czasu. Teraz to się zmieniło."

Już niedługo pana Wojtka będzie można oglądać w programie „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” na antenie Polsatu

"Czuję, że trochę się wyróżniam na tle starszaków – śmieje się pan Wojtek. - Nieco ponad trzy lata temu byłem jeszcze klasycznym emerytem - leżaczek, działeczka, browarek… A dzisiaj spełniam marzenia, jestem zdrowy i dobrze się bawię" - mówi Fit Oldboy.

Wideo

Materiał oryginalny: Sześciopakiem i kondycją zawstydza młodych. Emeryt z Dolnego Śląska wystąpi w "Tańcu z gwiazdami"! [ZDJĘCIA, FILMY] - Gazeta Wrocławska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie