Szklarska Poręba przyjazna wielkopolskim sportowcom, a zwłaszcza kajakarzom i wioślarzom!

Radosław Patroniak
Pensjonat Doroty Dahrendorf jest dobrze znany nie tylko wielkopolskim sportowcom
Pensjonat Doroty Dahrendorf jest dobrze znany nie tylko wielkopolskim sportowcom Fot. Archiwum Doroty Dahrendorf
Wielkopolscy zawodnicy ostatnie tygodnie przed tegorocznymi startami spędzali na obozach i zgrupowaniach. Najczęściej zagranicą, ale zdarzało się też im "ładowanie akumulatorów" w polskich górach. Tak było w przypadku wielkopolskich kajakarzy i wioślarzy na czele z wicemistrzynią świata i mistrzynią Europy na torze kajakowym, Martą Walczykiewicz (KTW Kalisz).

Bazą dla naszych sportowców w ostatnich tygodniach był pensjonat Doroty Dahrendorf, dbającej o ciepłą i rodzinną atmosferę wśród gości. Jak się okazało jego właścicielka ma liczne powiązania ze sportem zimowym. Jej dziadek, Szczepan Witkowski,
startował na pierwszych zimowych igrzyskach w 1924 r. w Chamonix w biegu narciarskim na 50 km.

Witkowski z powodzeniem grał również w piłkę nożną w klubach lwowskich. Jego żonę, Marię wywieziono na Syberię, z której powróciła do Polski w 1945 r. Wtedy przeniosła się do Szklarskiej Poręby i utrzymywała rodzinę z wynajmowania pomieszczeń noclegowych dla turystów. Dom Witkowskich był też miejscem zakwaterowania sędziów podczas ostatnich zawodów PŚ w biegach narciarskich w Jakuszycach.

Chcesz skontaktować się z autorem informacji? [email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie