Szkoły rozpoczynają naukę w systemie hybrydowym. "Zaczniemy od odbudowania relacji"

Sylwia Rycharska
Sylwia Rycharska
Dzieci z klas I-III wróciły do szkół na początku maja. Teraz naukę w systemie hybrydowym zaczynają uczniowie klas IV-VIII. Grzegorz Dembinski
Od poniedziałku, 17 maja 2021 r. uczniowie klas IV-VIII szkół podstawowych, szkół ponadpodstawowych, placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego przechodzą na naukę w tzw. systemie hybrydowym (50 proc./50 proc.). Co czeka na nich w szkole? Jednych lista sprawdzianów weryfikujących to, czego się nauczyli, innych nadrabianie zaległości. Natomiast niektóre szkoły, jak na przykład Publiczna Szkoła Podstawowa Cogito w Poznaniu, postanowiły zrezygnować z gonitwy za czerwonym paskiem i postawić na ponowne nawiązywanie relacji oraz dostosowania programu nauczania do potrzeb i zainteresowań uczniów. O pomyśle na inny powrót do szkoły uczniów opowiedziała dyrektorka poznańskiego SP Cogito, Marzena Kędra.

Jak będzie wyglądać pierwszy dzień uczniów w pani szkole?

Jesteśmy szkołą, która przede wszystkim stawia na relacje. Najważniejsze dla nas jest to, żeby dzieci na nowo odbudowały relacje ze sobą i z nauczycielami. Jeżeli relacje dobrze się ułożą, to wszystkie zaległości powstałe podczas nauki zdalnej i tak dzieci nadrobią. Bo prawda też jest taka, że nie ma edukacji bez relacji. Dzieci będą potrzebowały przestrzeni, żeby rozmawiać ze sobą o swoich doświadczeniach.

Poznań: otwarcie ogródków restauracyjnych

W jaki sposób przygotowywała się kadra nauczycielska do powrotu?

Trudno powiedzieć, kiedy to się zaczęło, ale wciąż przygotowujemy się do tego. Bardzo nam zależy, żeby uczniowie spędzili dobrze ten czas, który pozostał im do końca roku szkolnego. Jako nauczyciele braliśmy udział w różnych szkoleniach z psychologami, terapeutami, którzy znają się na tematach związanych z trudnościami powstałymi u dzieci ze względu na pandemię. Rozważaliśmy różne pomysły, co zrobić, aby ten powrót dla dzieciaków był jak najlepszy.

Jakie to trudności u dzieci?

Na przykład trauma powstała po utracie kogoś z bliskich osób. Są dzieci, które same doświadczyły choroby bądź ich rodzice. Są też tacy, którzy żyli w strachu przed zarażeniem się koronawirusem i dlatego nie wychodzili z domu. Są i tacy, dla których nie istnieje COVID-19. Dzieci mają różny bagaż doświadczeń i dlatego nasze przygotowania zmierzały do tego, aby pogodzić wszystkich.

Dzień Ojca

Czy poza rozmowami z psychologami podejmowaliście inne działania?

Nauczyciele bardzo chętnie odpowiadali na potrzeby dzieci i rodziców, więc kontakt bezpośredni też był. Nauczyciele już wcześniej rozpoczęli takie małe spotkania, które były aranżowane przez rodziców. Rodzice zapraszali nauczycieli na spacer z dziećmi do parku lub do lasu.

Niektóre placówki szkolne planują nadrabiać zaległości powstałe podczas nauczania zdalnego, wy stawiacie na relacje.

Postanowiliśmy, że wszystkie sprawy, które są związane z realizacją podstawy programowej musimy zakończyć w tym czasie zdalnym. Odpuszczamy sobie tzw. nadrabianie zaległości. Dopiero co dzieci musiały poradzić sobie z wyzwaniem edukacji zdalnej. To był czas bezprecedensowy i dla nich, i dla nauczycieli. Tak jak mówiłam, niektóre dzieci mogły przeżywać dodatkowe traumy. Dlatego uważamy, że można realizować program nauczania, który będzie dostosowany do potrzeb i zainteresowań uczniów. Co jest ważne, nikt z nauczycieli nie będzie rozliczać uczniów i sprawdzać, czy prace, które wykonywali w domu, robili sami, czy z czyjąś pomocą. Nikt na siłę nie będzie chciał robić zaległych sprawdzianów i udowadniać, że oceny, które do tej pory otrzymali, nie są ich tylko rodziców.

Co to znaczy, że program nauczania będzie dopasowany do potrzeb i zainteresowań uczniów?

Realizacja programu nauczania, bo tutaj nas nikt z tego nie zwalnia, za pomocą takich metod i takich technik, które są bliskie życiu dziecka, ale i takich, które pomogą mu w budowaniu właśnie tych relacji. Niekoniecznie trzeba siedzieć w murach i w szkole, bo dzieci się już dosyć nasiedziały w domach na nauce zdalnej.

Czyli nauka w terenie, skoro nie w murach szkolnych? Za pomocą jakich technik?

My - jako nauczyciele - przede wszystkim chcemy być z dziećmi i wychodzić z nimi jak najwięcej w teren. Nie tylko realizować jak najwięcej wycieczek, ale też przebywać w naszej przestrzeni przyszkolnej, czyli na boisku i placu zabaw. Będziemy namawiać uczniów, aby wspólnie zagospodarować ogród, który na nich czeka, oraz szklarnię, w której będziemy sadzić warzywa. Chcemy też z dziećmi posiać łąkę przed szkołą. Mamy już potrzebne do tego narzędzia i materiały. Uważamy, że nawet na lekcjach języka angielskiego dziećmi mogą przebywać razem w ogrodzie, czy zajmować się sadzeniem ziemniaków - jednak, aby to robić, używając angielskiego słownictwa i gramatyki. Pojawił się też ciekawy pomysł jednej z polonistek, która zaplanowała ze swoją klasą wyjście do parku w ramach autorskiej lekcji - “Do Parku na spacer z poezją”. Poza tym planujemy wychodzić do kina i teatrów, kiedy tylko kultura otworzy się na nowo po lockdownie.

Co na to rodzice?

Napisałam list do rodziców, także do uczniów bardzo podobny. Proszę w tym liście rodziców, żeby zapomnieli o czymś takim, jak czerwony pasek. A także, żeby nie urządzali dzieciom wyścigu, ani presji, że za wszelką cenę trzeba mieć świadectwo z czerwonym paskiem. Uważam, że zdrowie emocjonalne jest najważniejsze. Dzieci muszą same nabrać ochoty i motywacji do uczenia się.

Jaki był odzew rodziców na list?

Bardzo pozytywny. Nie spodziewałam się, że będzie aż taka reakcja. Wiele ciepłych słów podziękowania i uznania, które mnie osobiście wzruszały podczas czytania. Rodzice mocno podkreślali, że cieszą się z powrotu dzieci i z takiego podejścia kadry nauczycielskiej.

A co z ośmioklasistami? Przed egzaminem wrócą do szkoły, czy będą się uczyć jeszcze z domu?

Nasi ośmioklasiści wrócą do szkoły w trybie hybrydowym z prostego powodu. Uznaliśmy, że jest taka potrzeba, żeby dzieci nacieszyły się sobą. Podczas egzaminu próbnego obserwowaliśmy tak wielką radość u nich z ponownego zobaczenia się, dlatego postanowiliśmy na ich wcześniejszy powrót. Chcemy, aby pobyły ze sobą i mogły w końcu ze sobą porozmawiać. Dopiero później ze spokojem przystąpią do egzaminu.

Czy jest coś związanego z powrotem uczniów, co panią niepokoi?

Dużo mówimy o powrocie dzieci do szkoły, o ich dobrostanie - o to też się martwię. Ale nie ukrywam, że wielka moja troska obejmuje również nauczycieli. Oni także byli zamknięci i przeżywali różne sytuacje - chorowali, stykali się ze śmiercią osób najbliższych. Jeśli mogę zaapelować, to proszę, abyśmy byli ze sobą i nawzajem wspierali się wszyscy - nauczyciele, uczniowie, rodzice.

Marzena Kędra - dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej Cogito

Nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej. Posiada III stopień specjalizacji zawodowej, tytuł Honorowy Profesora Oświaty. Jest przewodniczącą Krajowego Zespołu Koordynacyjnego Polskiego Stowarzyszenia Animatorów Pedagogiki C. Freineta - ubiegłej kadencji. Autorka i realizatorka wielu programów oraz projektów edukacyjnych, autorka ponad 30 publikacji z zakresu pedagogiki wczesnoszkolnej. Redaktorka i współautorka programu kształcenia „Umysły przyszłości” oraz przewodnika metodycznego „Ścieżki edukacyjne opracowane metodą projektów dla klas I - VI szkoły podstawowej”. Uczestniczka i organizatorka wielu konferencji ogólnopolskich i międzynarodowych. Jej dwa programy nauczania do edukacji wczesnoszkolnej otrzymały I nagrodę w konkursie ORE na modelowe programy nauczania. Uhonorowana tytułami „Nauczyciel Roku 2012”, „Pozytywista Roku 2013”, „Ambasador innowacyjnych idei i praktyk pedagogicznych 2013”, „Dyrektor Roku 2010”. Jest członkiem Kapituły ds. Profesorów Oświaty. Rzeczoznawcą MEN ds. podręczników szkolnych. W 2000 r. została odznaczona Medalem Komisji Edukacji Narodowej.

Tyle zarabiają nauczyciele w 2021 roku. Zobacz, ile średnio ...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dzieci winne pandemii?

U nas w szkole nauczyciele zapowiedzieli liczne kartkówki oraz sprawdziany. Podobno ndst-y mają słać się równo, od góry do dołu :(

Niezły początek końca.

Dodaj ogłoszenie