Szpital Przemienienia Pańskiego w Poznaniu: Protest niemedycznych pracowników: "Domagamy się godnych zarobków" [ZDJĘCIA]

Marta Żbikowska
Marta Żbikowska
”Żądamy wyższych płac” – skandowali pod Szpitalem Klinicznym Przemienienia Pańskiego w Poznaniu pracownicy niemedyczni placówki. Łukasz Gdak
”Żądamy wyższych płac” – skandowali pod Szpitalem Klinicznym Przemienienia Pańskiego w Poznaniu pracownicy niemedyczni placówki.

W proteście zorganizowanym przez jeden ze związków zawodowych wzięli udział przedstawiciele takich zawodów jak salowe, pracownicy techniczni, portierzy, informatycy, sekretarki medyczne, rejestratorki, księgowe. Uważają, że nie są oni doceniani przez pracodawców, a szpital bez nich nie mógłby funkcjonować.

– Część z nas nie zarabia nawet ustawowego minimalnego wynagrodzenia 2100 zł brutto – skarżą się pracownicy. – Szpital wypłaca nam dodatki wyrównujące.

Zobacz także: "Czujemy się oszukani". Czarny Piątek w służbie zdrowia

Struktury Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza zawiązały się w poznańskim szpitalu niedawno. Związek zrzesza niemedycznych pracowników placówki. – Jako rejestratorka dostaję co miesiąc na rękę około 1600 złotych – mówi pracująca w szpitalu przy ul. Długiej pani Magdalena. – To nie jest kwota, za którą mogę się utrzymać, dlatego, dorabiam na pół etatu w innym miejscu. Ile jednak można tak żyć, pracując ponad siły, żeby przeżyć?

Jej koleżanka Barbara jest sekretarką medyczną, co miesiąc na jej konto wpływa około 1800 złotych. – Nasza praca w szpitalu jest niezbędna, bez nas lekarze nie mogliby leczyć pacjentów, ale nikt tego nie dostrzega – mówią kobiety.

Kilkudziesięciu pracowników wyszło w poniedziałek przed szpital, aby zwrócić uwagę na swoją sytuację. – Chcieliśmy zaznaczyć, że problem niskich wynagrodzeń dla pracowników niemedycznych nie dotyczy tylko naszego szpitala, ale wszystkich placówek – mówią protestujący.

Sprawdź także: Stawiają ludzi na nogi za głodowe pensje

Dyrekcja doskonale zna sytuację finansową swoich pracowników. – Oni mają rację, w ostatnim czasie doszło do regulacji wynagrodzeń lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, o administracji wszyscy zapomnieli – mówi Szczepan Cofta, rzecznik Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego w Poznaniu. – W lipcu dyrekcja podniosła pensje, ale rozumiem, że nie są to kwoty satysfakcjonujące. Na więcej szpital nie jednak ma pieniędzy.

Zobacz także:

Burza w Poznaniu. Potężna ulewa przeszła przez stolicę Wielk...

Źródło: TVN24

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obiektywny

Ten materiał zawiera wiele błędnych informacji. Już w 2017 roku wszystkie istniejące w Szpitalu Związki Zawodowe proponowały podwyżki dla adminustracji oraz personelu gospodarczego. Również w tym roku Dyrekcja Szpitala otrzymała od wszystkich obecnie działających Związków Zawodowych proponowany kwoty podwyżek, obejmujące również administrację i pracowników gospodarczych (rejestratorki medyczne, sekretarki, księgowe, portirów, informatyków, salowe ...). Tak więc prowadząc negocjacje z Dyrekcją Szpitala, Związki pamiętały o wszystkich pracownikach od salowe do lekarzy. Mówienie, że zapomniano o jakiej grupie zawodowej na Długiej jest mijaniem się z prawdą. No może Dyrekkcja, ale Zwiazki pamiętają o wszystkich pracownikach.

m
mj

Każdy zawód jest potrzebny.

a
abc

Żądamy, chcemy...

trzeba było się uczyć...

B
Beata

Dostaliśmy podwyżki od lipca? Nic nam na ten temat nie wiadomo. Dyrektor do tej pory nas zwodzi. Nie obiecał niemedycznym niczego konkretnego.

Dodaj ogłoszenie